Potrącenie na ul. Fabrycznej. Kiedy podnieśli kobietę z jezdni, ta uciekła do parku (zdjęcia)
16:07 26-07-2021 | Autor: redakcja
Do zdarzenia doszło w poniedziałek przed godziną 15 na ul. Fabrycznej w Lublinie. Ze wstępnych ustaleń wynika, iż kierowca skody jechał w kierunku centrum. W pewnym momencie, kiedy znajdował się na wysokości kościoła, na jezdnię wbiegła kobieta.
Piesza została potrącona przez auto, po czym upadła na jezdnię. Znajdujące się na chodniku osoby ruszyły jej na pomoc. Po chwili kobieta ocknęła się i zaczęła uciekać. Zniknęła w zaroślach Parku Bronowickiego.
Na miejscu interweniowała policja. Obecnie funkcjonariusze ustalają szczegółowe okoliczności zdarzenia. Trwają też poszukiwania potrąconej kobiety.




(fot. lublin112.pl)
Do parku ludowego? To kawałek drogi
Bronowickiego.
Skutek dawania pierwszeństwa pojazdom na jezdni.
Gdyby nie te łupie przepisy to do potrącenia by nie doszło. Piesza by sobie spokojnie (czy mniej spokojnie) przeszła/przebiegła przez jezdnię, a dopiero po tym, przejechałby sobie pojazdy.
Czuła się anonimowo, dlatego potrąciła samochód. Gdyby miała tablice to by nie uciekała.
No i teraz, na miejscu kierującego, choć po sądach i żądaj od sprawcy (pieszej) zwrotu kosztów mycia samochodu. Nawet nie wiecie jak trudno domyć maskę po śladach tłustych/brudnych rąk.
„choć” –> „chodź”
Bronx ?
I dalszy komentarz zbyteczny.
Ciekawe czy kierowca bolta został ukarany mandatem za potrącenie jak mu baba wtargnęła
Znając poziom intelektualny naszych policjantów to pewnie tak.
Przecież to nie bolt tylko sałaciarz z ekotaxi, widać po kogucie
Stare Bronowice…
Potrzebny zwarty oddział z kołatkami, bo nic innego jej z kniei nie wypłoszy.
Franio w żywiole….prowadzi konwersację sam ze sobą …biedny chory człowiek
A czy dzielni policjanci ukarali już kierowcę ? W końcu potrącił ,a mógł przewidzieć że pijana w miejscu nie dozwolonym wtargnie mu przed maskę …winny jak nic