06/06/2026
690 680 960

Poszła z wnukami na Słoneczny Wrotków, usłyszała śpiewy „Je*ać PiS”. „Nie przystoi miejskiej spółce urządzać takie imprezy” (wideo)

Okrzyki „Je*ać PiS” wznoszone podczas imprezy odbywającej się na terenie eventowym ośrodka Słoneczny Wrotków wzburzyły czekającą na wejście na baseny kobietę. Zapewnia ona jednak, że nie jest „moherową babcią”, chodzi jej tylko o wnuki.

Skontaktowała się z nami jedna z mieszkanek Lublina, która w niedzielę wybrała się z trójką wnuków na ośrodek Słoneczny Wrotków nad Zalewem Zemborzyckim. Jak wyjaśnia kobieta, chciała aby wnuki pobawiły się na basenach czy też na wodnym placu zabaw, zamiast siedzieć w domu lub przed blokiem, gdyż ich kolonie zostały odwołane, a rodzice urlop dostali dopiero w sierpniu.

– Kiedy czekaliśmy do wejścia na baseny, z pobliskiego terenu zaczęły dobiegać śpiewy „Je*ać PiS” itp. Rozumiem, że ktoś może się zgadzać czy nie z daną partią polityczną, i ja do tego nic nie mam. Jednak czy przystoi miejskiej spółce organizować imprezy, podczas których wznoszone są tego typu okrzyki? Tutaj nie chodzi o mnie, gdyż nie jestem żadną tam moherową babcią, jednak o kilkuletnie wnuki, które musiały słuchać przekleństw. Mają one od 3 do 8 lat, więc raczej nie jest to wiek, aby uczyły się tego typu słów czy też piosenek – tłumaczy pani Małgorzata.

Jak ustaliliśmy, na tzw. terenie eventowym przylegającym do ośrodka Słoneczny Wrotków odbywało się „Holi Święto Kolorów”. Przedstawiciele Miejskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji w Lublinie zapewniają, że impreza nie była organizowana ani przez spółkę, ani też przez miasto. Teren ten jest bowiem dzierżawiony przez prywatny podmiot. Na dzierżawcy spoczywa również odpowiedzialność za to, co się w tym miejscu dzieje.

– Oczywiście MOSiR nie popiera tego typu zachowań i okrzyków odnoszących się do kogokolwiek, natomiast odpowiedzialny za dopuszczenie do takiej sytuacji był organizator imprezy – wyjaśnia Miłosz Bednarczyk z lubelskiego MOSiR-u.

Miejska spółka zapewnia również, że w związku z tym zdarzeniem uczuli dzierżawcę terenu, żeby przy kolejnych imprezach nie dochodziło do podobnych sytuacji.

 

(wideo – nadesłane)

86 komentarzy

  1. Ocena: 0

    Lemingom taki program wystarczy.

  2. Ocena: 0

    Dlaczego nie przy stoi?

  3. Ocena: 0

    1. Policji nie widać, ochroniarzy nie ma, lekarzy nie ma, pielęgniarek nie ma.
    Za to jest kilka milionów urzędników, kilkanaście milionów emerytów i jeszcze kilka milionów osób w wieku produkcyjnym, którym nie chce/nie opłaca się pracować. Więc jak w tym kraju ma być dobrze?
    2. Dlaczego organizator, nie zapewnił ochrony, tj. bezpieczeństwa i spokoju swoich gości? Kto za to odpowiada? Zgadujże, że dyrektor MOSIR (+ zastepcy), jak co roku dostanie maksymalną, dopuszczoną ustawą premię.

  4. Ocena: 0

    nowość

  5. Tępy Franiu przeczytaj artykuł! MOSiR tego nie organizował! Policja do tego nic nie ma i nie jest to impreza masowa żeby organizator miał obowiązek zapewnić ochronę

  6. Ocena: 0

    no to wszyscy razeeeemmmm… ***** *** 😉

  7. Zryte tłuki i zakute łby się zebrały w jednym miejscu.

  8. Babcia pierwszy raz wyszła z domu? Nie spotkała się z wulgaryzmami na ulicy, w sklepie, na osiedlu? Ja ciągle słyszę na chodnikach, na plaży, na meczach, od kierowców, młodzieży, chłopów, bywa że pań i dziewcząt. Też mnie to męczy i drażni plucie słowami dokoła. Nie cierpię PiSu, uważam ich za antypolskich szkodników ale nie będę wrzeszczał takich słów na ulicy. A pretensje do MOSiRu? Jeśli ktoś wrzaśnie ***** *** na drodze ekspresowej, to należy mieć pretensje do GDDKiA???

  9. Jaka kultura taka kultura.

  10. Ocena: 0

    Wszyscy razem ***** ***!!!