07/06/2026
690 680 960

Poszedł płacić za paliwo, w tym czasie jego auto samo odjechało sprzed dystrybutora (zdjęcia)

Do dość niebezpiecznej sytuacji doszło na jednej ze stacji paliw w Lublinie. Kiedy kierowca subaru poszedł płacić za paliwo, jego pojazd sam odjechał sprzed dystrybutora i zatrzymał się w rowie.

Do zdarzenia doszło wczoraj w rejonie stacji paliw w podlubelskiej Elizówce. Kierowca jego z pojazdów zatankował auto, a następnie poszedł zapłacić za paliwo.

Kiedy był w budynku stacji, w wyniku nieprawidłowego zabezpieczenia pojazdu, subaru ruszyło sprzed dystrybutora i stoczyło się do pobliskiego rowu. Na szczęście nikomu się nic nie stało i obyło się bez większych uszkodzeń.

Kierowca do ceny paliwa musiał jeszcze doliczyć koszty wyciągania pojazdu na drogę. Niech ta historia będzie ważną lekcją dla kierowców – pamiętajcie o prawidłowym zabezpieczeniu pojazdu przed stoczeniem się!

(fot. Pomoc Drogowa Lublin Piotr Wiernio)

25 komentarzy

  1. Ocena: 0

    bo to był instrybutor

  2. Pan cieć z Miasta Inspiracji (wprzódy: Lublin)
    Ocena: 0

    Poszedł płacić za paliwo, w tym czasie jego auto samo odjechało sprzed dystrybutora – tzn. zapłacił nie tylko za paliwo, ale i tzw. gapowe 😆

  3. Subaru chciało zatankować biopaliwem dopóki jeszcze zielone 😀

  4. subaru i nie dal rady sam wyjechac?

  5. Ale jak tankował, to się nie poruszało? Tylko jak się oddalił?

  6. „prawidłowo zabezpieczyć pojazd przed stoczeniem się” blebleble
    a nie lepiej napisać prosto i po polsku „zaciągnąć hamulec ręczny”?

  7. Wungla nie bedzie.
    Ocena: 0

    Autko chciało sprawdzić co kieroFca wlał do baku.

  8. to musiało być tak dobre paliwo że auto zaczęło samo jeździć.

  9. Nie spinaj się, wrzuć na luz.

  10. Biedny samochodzik, chciał uciec przed swoim złym panem 🙂