Poseł doniósł do prokuratury na miejskiego urzędnika. Śledczy odmówili wszczęcia postępowania
09:28 28-06-2025 | Autor: redakcja
Lubelska prokuratura odmówiła wszczęcia śledztwa w sprawie możliwości popełnienia przestępstwa przez sekretarza miasta Lublin. Chodzi o zawiadomienie, jakie pod koniec kwietnia złożył poseł Prawa i Sprawiedliwości Michał Moskal. Mowa w nim o niedopełnieniu obowiązków służbowych i działaniu na szkodę interesu publicznego. Chodzi o odmowę udostępnienia protokołu kontroli CBA dotyczącego nieprawidłowości przy budowie dworca autobusowego w Lublinie.
Jak wyjaśniał poseł, sekretarz Wojewódzki, działając na polecenie lub za zgodą prezydenta, systematycznie odrzuca wnioski zasłaniając się błędnymi interpretacjami prawa, mimo że dane te stanowią informację publiczną zgodnie z ustawą o dostępie do informacji publicznej. Wskazał, że miejscy radni, czy też parlamentarzyści powinni mieć dostęp do takich dokumentów.
Całą sytuację określił mianem „skandalicznej a działania sekretarza „celowymi”, co podważa demokratyczne standardy. Jego zdaniem ukrywanie potencjalnych nieprawidłowości przy budowie Dworca Metropolitalnego ogranicza kontrolę społeczną nad wydatkami publicznymi.
Śledczy po przeanalizowaniu złożonego przez Michała Moskala zawiadomienia, jak też dokumentacji w tej sprawie uznali, że nie występują tu znamiona czynu zabronionego. Stąd też postanowienie o zakończeniu postępowania. Poseł został o tej decyzji poinformowany.
Władze Lublina od początku wskazują, że działania Miasta na każdej płaszczyźnie pozostają transparentne, zgodnie z podstawową zasadą współczesnej demokracji i społeczeństwa obywatelskiego, jaką jest dostęp do informacji o działalności organów władzy publicznej zarówno wykonawczych, jak i stanowiących.
Zastępca prezydenta ds. Inwestycji i Rozwoju Tomasz Fulara dodaje, iż nie ma mowy o żadnym ukrywaniu informacji, co zarzucają urzędnikom radni PiS, gdyż dokumentacja CBA stanowi część prowadzonego postępowania prokuratorskiego. Zgodnie z przepisami, ich upublicznienie wiązałoby się z narażeniem się na odpowiedzialność. Dodatkowo Ratusz nie jest dysponentem tych dokumentów, więc nie od niego zależy, czy je upubliczniać czy nie.
Nie poseł tylko upasiony wieśniak spod Janowa. Teraz każdy kto jest z Lublina będzie wiedział o kogo chodzi. Nie trzeba patrzeć na foto 🙂
Tylko rzuciłem okiem na zdjęcie i od razu byłem pewien, że to pisiory. Twarze myślą nie skalane, wzrok tęskniący za rozumem…
pis i demokratyczne standardy. Niezły żartowniś z tego pana pOsła.
Pisowcy, albo donoszą w UE na którą plując biorą od niej kasę.. Kłamią, kradną, manipulują, pomawiają, obrażają i dzielą Polaków..! To partia złych emocji, agresji, wulgaryzmów i cynicznego cwaniactwa. Niestety, ale często podobni właśnie podobni do nch głosują na prywatna partię tęczowego prezesa…
Święta prawda
Może jakiś przykład, jak narazie od 20 lat to PO dzieli i niszczy Polaków
Kiepski żart ale brawo za próbę rozbawienia 😉
ruda niemiecka świnia nie umie przegrywać
A co z nieprawidłowościami przy przekopie mierzei – złożył wniosek poseł ?
Nazwisko mówi wszystko .
Niesamowicie przerażające te oblicza ! Tak jakby nieludzkie. Czy to tam norma ?
Znowu moskiewski muppet show?????
Już nawet w Janowie się na nim i jego rodzince poznali.
moskal bije pianę jak typowy pisiorek.
Gościu idź pobiegaj i zrzuć trochę tłuszczu bo wieńcówka za kilka lat murowana.
to ta sama prokuratura co psycho-patataja przestała ścigać ?