06/06/2026
690 680 960

Popołudniowy pożar mieszkania w Lublinie. Interweniowało pięć zastępów straży pożarnej (zdjęcia)

W środę po południu w mieszkaniu przy ul. Kustronia wybuchł pożar. Z ogniem walczyło pięć zastępów straży pożarnej.

Do pożaru doszło w środę przed godziną 16 w bloku mieszkalnym przy ul. Kustronia w Lublinie. Na miejscu interweniowało pięć zastępów straży pożarnej, zespół ratownictwa medycznego, a także policja.

Na szczęście ogień udało się szybko ugasić. W zdarzeniu nikt nie ucierpiał. Trwa szacowanie strat oraz ustalanie szczegółowych okoliczności pojawienia się ognia. Ze wstępnych ustaleń wynika, że do pożaru mogło przyczynić się zwarcie w urządzeniu elektrycznym.

Na czas akcji gaśniczej ewakuowano kilkudziesięciu mieszkańców. Około godziny 17 strażacy zakończyli swoje działania.

(fot. nadesłane telefon alarmowy, Angelika, Kamil, Konrad, Mateusz, Norbert – dziękujemy!)

9 komentarzy

  1. Studętkom jezdem, to wiem, że...
    Ocena: 0

    To ile metrów miało to eM, jak zmieściło się tam pięć zastępów dzielnych strażaków i pluton „poświęcanej” (przy każdej okazji) policji ?!

  2. Ocena: 0

    Straż miała utrudniony dojazd pod blok wozem strażacki ponieważ dookoła posadzone są drzewa krzewy, nie ma nawet zachowanej bezpiecznej drogi do ewakułacji. Tak przez to straż była trochę do tyłu z gaszeniem bo nie wiedzieli jak gasic od zewnątrz

    • Sie Stefan o strazakow nie martw.
      A problemem wiekszym niz krzaki i drzewa sa samochody parkowane na drogach pozarowych oraz – zwłaszcza na nowych osiedlach – takie budowanie, by nawet metr kwadratowy powierzchni sie nie marnowal, przez co nie ma dojazdu pod klatke tylko trzeba kombinowac z dojazdem i rozwijać dziesiątki metrów węży.
      Gdy kupujecie Panstwo mieszkanie w nowym domu, spojrzcie z perspektywy sluzb ratunkowych, czy w razie W da sie Wam sprawnie, szybko pomóc, czy może jedyny sensowny dojazd jest dla skutera. Takich w Lublinie ratownicy nie maja…

      • Stefan ma rację, większość drzew na wielkopłytowych osiedlach ponasadzanych zostało bezmyślnie i teraz po latach stanowią mega zagrożenie z kilku powodów: po pierwsze że są barierą dla wozów bojowych w czasie tego typu akcji ( i nie chrzań kolego głupot że nie, bo wóz bojowy nie tylko od frontu pod klatkę powinien mieć dostęp bo jeśli pożar wybuchnie z innej strony elewacji to co, tak samo jeśli zajdzie potrzeba użycia wozu drabiniastego to co?), po drugie – nasadzenia robili zwyczajni ludzie nie mający zielonego pojęcia o posadowieniu w niektórych miejscach instalacji podziemnych, kanałów, kabli, kolektorów itp, gdzie dzisiaj korzenie tych drzew albo je rozsadzają albo uniemożliwiają do nich dostęp w razie awarii czy remontów, no i po trzecie: poczekajmy na najbliższe wichury jak to wszystko zacznie się łamać i niszczyć okna, elewacje, samochody, a co nie daj Boże jeszcze kogoś zabije. Dziękuję

        • Wóz drabiniasty…
          Taaa. Z takim drabiniastym specjalistą nie podejme rozmowy o ratownictwie, szkoda czasu.
          A propos zagrozen ze strony drzew – kup dom na srodku betonowego placu, bedzie Ci lepiej. Zwlaszcza w srodku lata.
          Bolączką od wielu lat jest to, ze czlowiek cos gdzies uslyszy, ciut przeczyta, ma dostep do internetu i we wlasnym mniemaniu staje sie specjalista wszechdziedzin.
          .
          Oczywiscie, ze dobrze byłoby, gdyby domy były dostepne z czterech stron. W rzeczywistosci trudno by tak bylo i to nie tylko przez roslinnosc. Marzylbym sobie, gdyby byl dostep choc z jednej strony dla wozu bojowego. Niestety, czasem dostep jest ale np. tylko dla samochodu osobowego i to po szerokim chodniku. Drzewa i krzaki najczesciej sa problemem trzeciorzednym. Czesciej utrudnieniami sa zle zaparkowane pojazdy, szlabany, zapory, a nawet kiepsko oznakowane domy. Rzadko budynki maja duze czytelne znaki, jak np. na ul. Diamentowej – wielkie, czytelne numery na elewacjach.
          Chcecie pomoc strazakom, to zadajcie od spoldzielni, by Wasze domy byly dobrze oznakowywane i nie parkujcie nawet na chwilke w miejscach, w których moze zaistniec koniecznosc postawienia drabiny mechanicznej (nie wozu drbiniastego Misiu) w celu ew. ewakuacji mieszkancow.

          Podobnycb aspektów jest wiele. Ale to nie miejsce na taka akcje uswiadamiajaca.

  3. Ocena: 0

    Ogromna tragedia. Widziałam wczoraj jak po tych państwa przyjechał ktoś z rodziny. Poszkodowani to starsi ludzie. Podobno nic sie nie uratowało z mieszkania. Zamiast doceniać pracę służb mundurowych co niektórzy powinni zastanowić się czy nie zorganizować Pogorzelcom pomocy.

    • Zacznij od siebie z tą pomocą,bądź wzorem do naśladowania.Nie zabieraj głosu,jak nie masz o czymś pojęcia.Pomoc została zaoferowana,nie chcą z niej skorzystać.Mają rodzinę,z walizka ubrań pojechali,mieszkanie ubezpieczone.Nie panikuj.

  4. Studętkom jezdem, to wiem, że...
    Ocena: 0

    Oj, żeby chociaż dziadkom komputer dali, bo jak na fejsie, tłicie, albo inny łotsapie poinformują świat o swoim nieszczęściu

  5. Ocena: 0

    Nie panikuje chamico i jezeli zwracasz sie do kogos to rob to z szacunkiem. Mam na myśli pisanie Ciebie z duzej litery Szanowna Elu. Targaj bawola lepiej wywietrz klatke bo do tej pory zap******* do 10 piętra bo az wstyd kogos zaprosic