Na prostym odcinku drogi, na mokrej po deszczu nawierzchni, stracił panowanie nad pojazdem. Auto wpadło w poślizg po czym bokiem uderzyło w słup latarni.
Hahahaha ale dzban, to tylko „kierofca” BMWju potrafi
Balbina
Ocena: 0
I zrobiło się bezpieczniej. Latarnie są ok.
Adam
Ocena: 0
Bardzo Mały Wacek jechał prawidłowo. Do sprawdzenia czy latarnia miała sprawne światła, pewnie za późno sygnalizowała skręt i kierowca BMW nie miał czasu zareagować.
Chłop
Ocena: 0
Jak w tym mieście jeżdżą .
juras
Ocena: 0
Popadało i miszcz prostej nie ogarnął mokrej nawierzchni .Na suchej na pewno by pojechał dalej
Hahahaha ale dzban, to tylko „kierofca” BMWju potrafi
I zrobiło się bezpieczniej. Latarnie są ok.
Bardzo Mały Wacek jechał prawidłowo. Do sprawdzenia czy latarnia miała sprawne światła, pewnie za późno sygnalizowała skręt i kierowca BMW nie miał czasu zareagować.
Jak w tym mieście jeżdżą .
Popadało i miszcz prostej nie ogarnął mokrej nawierzchni .Na suchej na pewno by pojechał dalej