Policyjny pościg za renaultem. Kierujący nie miał prawa jazdy, ale… jest w trakcie kursu
11:33 27-11-2024 | Autor: redakcja
Wczoraj przed południem policjanci z puławskiego Wydziału Ruchu Drogowego prowadzili kontrolę prędkości w miejscowości Płonki, w gminie Kurów. Podczas pomiaru prędkości, funkcjonariusze zauważyli nadjeżdżający samochód marki Renault. Okazało się, że kierowca przekroczył dozwoloną prędkość o 24 km/h w obszarze zabudowanym, co skłoniło policjanta do wydania sygnału do zatrzymania pojazdu.
Jednak kierowca nie zamierzał się zatrzymać. Po chwili zatrzymał samochód, ale natychmiast zawrócił i ruszył w przeciwną stronę. Policjanci, niezwłocznie podjęli pościg, który szybko przybrał dramatyczny obrót. Podczas ucieczki, mężczyzna zmieniając pasy ruchu stwarzał poważne zagrożenie dla innych uczestników drogi. W miejscowości Kaleń niemal doszło do czołowego zderzenia z nadjeżdżającym samochodem. Na szczęście, policjantom udało się zatrzymać pojazd, ale dopiero w Markuszowie.
Po zatrzymaniu okazało się, że za kierownicą renaulta siedzi 25-letni mężczyzna z powiatu puławskiego. Choć był trzeźwy, nie posiadał prawa jazdy. Wyjaśnił funkcjonariuszom, że znajduje się w trakcie kursu na prawo jazdy, a mimo to był przekonany, że uda mu się uciec, unikając jakichkolwiek konsekwencji.
Mężczyzna będzie teraz odpowiadał za poważne wykroczenia i przestępstwa. Zatrzymany 25-latek usłyszał zarzut niezatrzymania się do kontroli drogowej, a także trzy wykroczenia: przekroczenie dozwolonej prędkości, spowodowanie zagrożenia bezpieczeństwa w ruchu drogowym oraz kierowanie pojazdem mechanicznym bez wymaganych uprawnień. W zależności od dalszego przebiegu sprawy, mężczyźnie grozi kara nawet do 5 lat pozbawienia wolności oraz co najmniej półroczny zakaz kierowania pojazdami mechanicznymi – również w trakcie kursu na prawo jazdy.
Co za wsiowy przygłup.
No i nawalone w kwitach na zawsze
Super fura super moc, super kierowca, a dał się złapać. Co poszło nie tak? 🤣
i tak tym Cliem długo uciekał
Gdzie indziej odstrzelili by mu łeb i tyle.
Na razie jeszcze bez uprawnień ale już dobrze się zapowiada…
„Okazało się, że kierowca przekroczył dozwoloną prędkość o 24 km/h w obszarze zabudowanym.” -gdyby kierował aŁdicą to byłoby o 74km/h za szybko.
Jeżeli ten kierujący jechał 74km/h w zabudowanym to albo kilka TIRów siedziało mu na zderzaku, albo wyprzedziło tego zamulacza, więc poruszało się jeszcze szybciej.