05/06/2026
690 680 960

Policjanci rozpoczęli służbę nad Zalewem Zemborzyckim. Pozostaną tam do końca września (zdjęcia)

Będą dbać o bezpieczeństwo wypoczywających nad Zalewem, jednak nie tylko. Policjanci z wodnego posterunku mają też patrolować pobliskie ścieżki rowerowe.

W poniedziałek policjanci z Posterunku Wodnego nad Zalewem Zemborzyckim w Lublinie rozpoczęli tegoroczny sezon. Służbę będzie tam pełnić 8 funkcjonariuszy. Każdy z nich posiada kwalifikacje ratowników medycznych i patent stermotorzysty. Mają oni do dyspozycji nowoczesną łódź, radiowóz, rowery oraz sprzęt ratowniczy.

Podczas codziennej służby mundurowi będą dbać o bezpieczeństwo wypoczywających nad Zalewem i w jego okolicy. Mają reagować w sytuacjach, gdy ktoś potrzebuje pomocy lub naruszane jest prawo. Do tego dochodzi zwracanie szczególnej uwagi na tzw. „dzikie kąpieliska”, by przestrzegać potencjalnych amatorów przed kąpielą w miejscach, w których nie ma ratowników.

– W międzyczasie do ich obowiązków należy też kontrolowanie jednostek pływających pod kątem trzeźwości kierujących, a także wędkarzy co do legalności połowu. Funkcjonariusze zwalczają również kłusownictwo wodne. Współpracują z WOPR, Strażą Miejską, Państwową Strażą Rybacką i Strażą Leśną – wyjaśnia nadkomisarz Kamil Gołębiowski z Komendy Miejskiej Policji w Lublinie.

Dzięki elektrycznym rowerom, policjanci będą też patrolować pobliskie ścieżki rowerowe. Służba nad Zalewem Zemborzyckim potrwa do końca września.

9 komentarzy

  1. czy rowery elektryczne policji też mają ograniczenie wspomagania do 25km/h?

    • Ocena: 5

      @kubson – a niby dlaczego przy prędkości do 25 km/h wspomaganie miałoby być ograniczone???
      To raczej po przekroczeniu tej prędkości wspomaganie powinno się wyłączać 🙂

    • Ocena: 1

      Ciekawe pytanie, też chcę wiedzieć.

  2. Będą jak co roku patrolować teren i łapać przestępców pijących piwo przy grillu w krzakach nad zalewem?

  3. Słoneczny patrol.

  4. Ocena: -1

    Niech się zajmą agresywna i brawurową patologią rowerową. Co drugi pedalarz z ogolonymi nogami i lajkrą ma ochotę rozjechać komuś dziecko bo nieopatrznie weszło na świętą drogę rowerową a on, demon prędkości bije swój życiowych rekord i nie będzie miał co na fb dodać. Chore typy. Za każdym razem takieo psychola mozna spotkać

  5. Ocena: -1

    Przydałoby się zając bandytami na rowerach, kózy taranują ludzi wokół zalewu i są agresywni. Jestem tam co jakiś czas i za każdym razem widzę sytuację jak pedalarz w ciasnej lajkrze z ogromna prędkością mija ludzi w tym małe dzieci.

  6. To już się mogą opalać.

  7. nikogo się nie boją
    Ocena: -2

    Tymczasem gruzińska ferajna rozbudowuje swój „tymczasowy” kontenerowiec nad zalewem/
    Czekam z niecerpliwością, aż zaczną przejmować tutejsze dewelo-geszefty.