Policjanci podsumowują Marsz Równości i kontrmanifestację. Dwóch funkcjonariuszy zostało rannych, jest wielu zatrzymanych (wideo, zdjęcia)
18:29 13-10-2018 | Autor: redakcja
Niedługo po zakończeniu sobotnich zgromadzeń publicznych jakie odbyły się w Lublinie, czyli Marszu Równości i kontrmanifestacji, odbyło się wstępne podsumowanie działań, jakie wykonywali policjanci. Funkcjonariusze potwierdzili wstępne informacje co do 1,5 tysiąca uczestników, dodali również, że około 200 osób liczyła grupa agresywnych przeciwników przemarszu. Jak tłumaczył nadkom. Jacek Deptuś, zastępca komendanta Komendy Miejskiej Policji w Lublinie, podstawowym zadaniem policji, było zapewnienie bezpieczeństwa nie tylko uczestników marszu, lecz również osobom, które im współtowarzyszyły oraz mieszkańcom Lublina.
Wiadomo już, że wśród uczestników i osób postronnych nikt nie odniósł obrażeń ciała, rannych z kolei zostało dwóch policjantów. Obaj trafili do szpitala, gdzie obecnie przechodzą badania. Aby zapewnić bezpieczeństwo, jak też nie eskalować agresywnych zachowań, funkcjonariusze wielokrotnie zmuszeni byli użyć środków przymusu bezpośredniego. Oprócz siły fizycznej, były to pałki służbowe, granaty hukowe oraz armatka wodna.
Co więcej, zatrzymanych zostało kilkadziesiąt agresywnych osób. Jednak jak zapowiadają policjanci, zatrzymań może być więcej. Wszystko dlatego, że cały przemarsz był nagrywany, a analiza tego materiału ma sprawić, że będą kolejne zatrzymania. Chodzi o osoby, które dopuściły się przestępstw lub wykroczeń, a nie zostały ujęte bezpośrednio na miejscu. Przeglądane będą też nagrania miejskiego monitoringu.
– Na chwilę obecną jest za wcześnie, aby mówić o tym, kto za jakie przestępstwo czy wkroczenie został zatrzymany. Pewne jest, że część odpowie za czynną napaść na policjantów – dodaje nadkom. Jacek Deptuś.
Jak dodają policjanci, pomimo tego, że przemarsz się zakończył, akcja funkcjonariuszy wciąż trwa. Zabezpieczają drogi rozchodzenia się uczestników, a także dodatkowe siły patrolują miasto, aby nie dochodziło do zakłóceń porządku publicznego. Znaczna część funkcjonariuszy zajmie się również pracą biurową, czyli opracowywaniem zabezpieczonego materiału oraz dokumentowaniem popełnionych przestępstw oraz wykroczeń.
Dzisiejszą pracę policji pochwalił prezydent Lublina Krzysztof Żuk. Jak wyjaśniał, miał rację przewidując zagrożenia związane z ryzykiem, jakie niosły oba zgromadzenia dla zdrowia i życia oraz bezpieczeństwa mieszkańców. Zapewnił, że cały czas był obecny w sztabie kryzysowym obserwując to, co się działo na ulicach miasta. Tłumaczył, że fakt, iż nie doszło do dramatu, zawdzięczamy tylko i wyłącznie policji i sprawnemu zarządzaniu przez dowódców. Dodał również, że zapewne nie byłoby dzisiaj takich emocji, gdyby nie nieodpowiedzialne wypowiedzi i wystąpienia wojewody lubelskiego, które doprowadziły do takiej eskalacji emocji.
Galeria zdjęć
(fot. wideo lublin112.pl)
.. tam było więcej policji jak manifestantów . dobrze zrobiłem pozostawiając swoje stare auto na trasie przemarszu , w poniedziałek idę do ubezpieczyciela aby z polisy AC mi polakierowali bo ” ktoś ” porysował lakier.
ale mozna bylo sobie poru..ać
gej gejowi nie popuści nawet jak mu zawór puści
.. w sumie co tu robić przy tak pieknej pogodzie , tylko manifestować !
każdy osiągnął swój cel, zboczeńcy chcieli prowokować i sprowokowali normalnych ludzi, policja miała okazję się wykazać, a Żuk pochodzący z partii liberalno lewicowej popiera takie zboczone inicjatywy, ale nie na rękę był mu termin, dlatego wydał zakaz wiedząc, że sąd wyda zgodę
Ci „normalni ludzie” specjalnie po to tam przyszli, żeby ich „prowokowali”. Ciemnogrodzcy bandyci i tyle. „Normalni ludzie” siedzą w domu albo na działce i czytają relację z ich wybryków.
Organizacja tragiczna pół godziny stania w korku na tysiąclecia bo tak trudno było postawić radiowóz skrzyżowanie wcześniej żeby kierować ruch w Prusa i 3 maja.
a to podziękuj za to kibolom…marsz miał iść Kowalską…ale granaty i armatka nie pomogły…wiec poszedł Tysiąclecia…
Brawo dla Policji, chociaż szkoda, że we wciąż niby demokratycznym państwie trzeba otaczać pokojową manifestację kordonem by chronić uczestników przed współobywatelami.
Pretensja do czerwonych w togach. To ich robota. Wystarczyło utrzymać wyrok niższej instancji a nie zezwalać. Ale tym samym, narazili by się zwierzchnikom w Berlinie. Wybrali burdy na koszt mieszkańców. Nie darmo Żuk modlił się ze świecą przed ich gmachem.
A co oni manifestują? Po co i komu? Jaki jest cel takiej manifestacji? Co dalej, marsze koprofagów? A może nekrofili? Nie zrozumcie mnie źle, ale zboczenia (te nie szkodzące innym ludziom) należy ukrywać, a nie podtykać postronnym pod nos. Niech sobie ludzie będą zboczeni, ale w zaciszu swojego domu czy po prostu niech się z tym nie obnoszą w przestrzeni publicznej.
Jedyny znany mi cel takich manifestacji to wywołanie reakcji. Banda bezwartościowych ludzi, która pragnie atencji ale nie ma żadnego talentu do zaoferowania. Czyli zwyczajni prowokatorzy.
słusznie napisane.Szczegolnie przedostatnie zdanie.
Nie nazywaj zboczonego pedalstwa moim współobywatelem. Odpowiem ci a stylu Farmazona: Mam więcej szacunku dla agentki spod latarni, niż tych dewiantów.
Dla mnie to nie policja tylko jednostka organizacyjna która roztrwania publiczne i nasze pieniądze odprowadzane z naszych podatków w celu zabezpieczenia czegoś co nikomu w tym mieście nie było i nie jest potrzebne. Tak właśnie wygląda przykład marnotrawstwa naszych jak i publicznych pieniędzy.
„co nikomu w tym mieście nie było i nie jest potrzebne”
Rozumiem, że rościsz sobie prawo do decydowania, co komu jest w tym mieście potrzebne i co komu wolno publicznie manifestować? 🙂
Zamilcz lewacki dewiancie.Już wspólną kopulację zakończyliście, że przed kompem usiadłeś? A może stoisz bo kiszka piecze?
Orzepraszam, czy na miejscu obecny byl najbardziej znany polski homoseksualista Mariusz Trynkiewicz?
Wojska obrony terytorialnej po cywilnemu starły się z policja.;)
I to chyba jedyny rozsądny komentarz.
Ale sobie nagrabili. Przecież to 233 jak w mordę strzelił.
Czemuś Jasiu biedny? Boś głupi.
Czemuś Jasiu głupi? Boś biedny.
Powołają się na wyrok Frasyniuka i g im zrobią. Jemu wolno to dlaczego nie im?
A Frasyniuk napier_alał kamieniami w policjantów i niszczył ludziom samochody?
Kiedy?
Jedyne co zrobił, to odmówił wylegitymowania się.
Kuba co ja widzę.? Czyżby aż tak bardzo cię na „lewo” poniosło że straciłeś swoją orientację?
ludzie…tam 90-95 % ludzi było hetero…