08/06/2026
690 680 960

Policja i prokuratura zajęły się lądowaniem śmigłowca na stacji paliw. Chodzi o niebezpieczeństwo katastrofy

Funkcjonariusze z Komendy Powiatowej Policji w Garwolinie, pod nadzorem prokuratorów z Prokuratury Rejonowej w Garwolinie, prowadzą czynności wyjaśniające w sprawie lądowania śmigłowca na terenie stacji paliw. Sprawdzają, czy pilot nie stworzył zagrożenia.

57 komentarzy

  1. No i tak to jest zaraz go wsadza bo on ma a inni nie

  2. hehe, niedługo ci co się na maseczkach dorobili, będą lądować swoimi heli pod biedronkami i lidlami bo bułki trzeba kupić

  3. Tej wielkosci helikopter pogotowia lądował na asfalcie drogi 19 przy tłumie gapiów czy tez stwozył zagrożenie?

    • helikopter pogotowia zawsze ląduje na terenie zabezpieczonym (najczęściej straż pożarna, czasem policja).
      nie było tam żadnych służb? ludzie sobie chodzili pod wirnikiem? co za bzdura…

      • I tu się mylisz… Lądują nawet w przygodnym terenie bez zabezpieczenia gdy jeszcze inne służby nie dojechały lub są zadysponowani jako jedyni.
        Za bezpieczeństwo wokół helikoptera odpowiada załoga i kto widział chociaż raz pełne lądowanie/start z miejsca to wie jak to wygląda.

  4. G***zjady. Facet wylądował, zatankował i bezpiecznie odleciał. O co się przypier**ją?? Zawiść, nic więcej.

    • jerzy z wieży
      Ocena: 0

      W Smoleńsku też tak miało być.
      To takie polskie…

    • Jak bezpiecznie? po pijanemu? bo jakoś nie chce mi się wierzyć, żeby tankował śmigłowiec a nie siebie

  5. B jak bębenek
    Ocena: 0

    Przyleciał zatankował poleciał..
    Na ..UJ drążyć temat…
    Swoją drogą niech zajmą się Smoleńskiem tbo tam sobie nie polatali.

  6. Ocena: 0

    Masakra. To już lepiej jak by spadł i zabił siebie i innych jak by spadł na jakiś teren zamieszkały

  7. Ocena: 0

    Czytając komentarze można przestać się dziwić, że doszło do wypadku w Smoleńsku, że na budowach giną ludzie, że mamy dużo ofiar śmiertelnych na drogach. Można wszystko, bo nic się nie stało. Przepisy są głupie. A jak coś się wydarzy, zawali się dach hali pod ciężarem śniegu, to zaraz pojawiają się pytania o nadzór, jak można było do tego dopuścić. Przysłowie o mądrym Polaku po szkodzie nie wzięło się znikąd.

    Oczywiście nie mówię, że należy ukarać pilota, ale niecodzienną sytuację warto wyjaśnić.

  8. Ocena: 0

    Ten co suzuki latał pewnie też tam się tankowal

  9. Ocena: 0

    Teraz jest taniej a po drugie Janusze jakby mu się skaczyła wacha to by nie wylądował i został tam w górze udowodnione naukowo widziałem w kruliku baksie

  10. Ocena: 0

    Kubo! Twoje komentarze już dawno sięgnęły dna. Teraz coraz bardziej zagłębiają się w mule. Twoje komentarze świadczą o tym że Jesteś ” znafca” wszystkiego. Tylko nie własnego rozumu. Zalecam sporą dawkę Stoperanu i Waleriany. Ewentualnie jeszcze parę pasów bezpieczeństwa żeby nie było dostępu do internetu.