Pokaz „Golgota Picnic” zostaje odwołany. Istnieje zagrożenie bezpieczeństwa
23:41 25-06-2014 | Autor: redakcja
W środę późnym wieczorem, po wielu naradach, Dyrekcja Centrum Kultury w Lublinie zdecydowała się odwołać zapowiadany na piątek spektakl „Golgota Picnic”. Głównym powodem jest zagrożenie bezpieczeństwa widzów, pracowników jak i obawa o zniszczenie mienia. – Mając jednak na uwadze sprzeciw różnych środowisk, ostrzeżenia formułowane przez Wydział Bezpieczeństwa Mieszkańców i Zarządzania Kryzysowego i wynikające z tego bezpośrednie zagrożenie bezpieczeństwa widzów, pracowników oraz mienia Centrum Kultury, a także w związku z bezprecedensowym apelem Kurii Lubelskiej o zaniechanie pokazu, podjęliśmy decyzję o odwołaniu wydarzenia w Centrum Kultury w Lublinie- wyjaśnia Barbara Szymańska z Centrum Kultury.
Kontrowersyjny spektakl „Golgota Picnic” hiszpańskiego skandalisty Rodrigo Garcii budzi protesty na całym świecie. Przeciwko spektaklom występują środowiska nie tylko chrześcijańskie.- Oświadczamy, że naszą intencją, zarówno organizacji pokazu jak i działalności Centrum Kultury w Lublinie, nigdy nie było obrażanie czyichkolwiek uczuć i przekonań religijnych. Jako ludzie kultury i twórcy ubolewamy nad tym, że sztuka stała się narzędziem rozgrywek politycznych i przyczyniła się do pogłębienia sporu ideologicznego – dodała Szymańska.
-Jako organizatorzy życia kulturalnego i społecznego w Lublinie, włączając się w ogólnopolską akcję pokazów rejestracji video spektaklu, chcieliśmy dać możliwość zapoznania się z treścią utworu będącego przedmiotem sporu i licznych kontrowersji- wyjaśniła.
(fot. materiały organizatora)
2014-06-25 22:26:02
I bardzo dobrze.
„Sztuka stała się narzędziem rozgrywek politycznych…”. No wolne żarty. Najlepiej jakbyśmy dali sobie pluć w twarz na każdym kroku.
Pawle, nikt Cię nie zmusza do oglądania spektaklu. Nie chcesz- nie idź. Weź jednak pod uwagę fakt, że na tym świecie istnieją ludzie o mniej ograniczonych umysłach i możliwościach percepcji, którzy chętnie taki spektakl by obejrzeli. Dlaczegóż odbierać im taką możliwość?
Popieram Twój punkt widzenia Patrycjo.
A ten zakaz traktuję jako nową formułę powracającej cenzury, o której zniesienie swego czasu i ja walczyłem.
Jak widać mohery mają za dużo przedstawicieli w naszych władzach wojewódzkich.
Mohery i mohery, młodym ludziom ten spektakl również się nie podoba.
Ale przyznasz, że ani młodych, ani starych nikt na siłę nie gonił do Centrum Kultury w celu oglądania tych, czy innych bezeceństw.
to niech ktoś zrobi „spektakl” wyszydzający i drwiący z innych religii np muzułmańskiej czy judaistycznej Ciekawe czy wtedy byliby tzw ludzie kultury odważni w słowie i czynie żeby obrażać uczucia religijne
Dokładnie! Niestety brak im jaj, żeby to zrobić.
Wyobraź sobie, że chcę zrobić spektakl, który jawnie będzie obrażał np. środowiska gejowskie, nazwę to sztuką, wszędzie będę mówił, że zwyczajnie „szydzę z pedałów”, ale to Sztuka (specjalnie przez „S”). Czy wówczas z tej strony mógłbym oczekiwać tolerancji i pełnego zrozumienia?
To jest tylko kwestia dobrego smaku i zdrowego podejścia. Oczywistym jest, ze autor zwyczajnie szuka jedynie rozgłosu. Nie ważne jakim i czyim kosztem.
ot to to to własnie
O jakich mniej ograniczonych umysłach rozprawia Patrycja?
Katolickich umysłach, katolickich…
Nikt, nikomu na siłę nie karze oglądać tej sztuki, jeśli tego nie chcecie, natomiast każdy w tym Kraju chcąc bardziej lub mniej, musi obchodzić Boże Ciało, Zielone Świątki, słuchać codziennego, napier…dalania porannych dzwonów w kościele i mszy transmitowanych na całą okolicę przez megafony.
Ciesz się, że nie musisz słuchać nawoływania z minaretu do modlitwy o 4 rano.
Proszę o zakazanie w przyszłym roku procesji w wiadome święto , które ograniczają moje życie poprzez nakładanie na mnie objazdów lub stania w korku z powodu w/w , zakłócania spokoju w domu poprzez wdzieranie się do mieszkania odgłosów śpiewu , czytania / poprzez silne nagłośnienie / pomimo zamkniętych okien . Chcąc nie chcąc muszę tego słuchać .
„alois” – do tych „przyjemności” należy dodać, poranne napierdalanie w „gary”.
Pracuję na drugie zmiany, wracam z pracy o 23, kładę się spać około 1, chciałoby sie troche pospać, ale budzi się mnie o 6.30 czy tego chcę czy nie…
…och, gdyby słowa mogły zabijać…
znam to mieszkam 50 m od perkusistów
Poszukaj normalnej pracy!
Teatr NN to wylęgarnia takiej patologii i promocji pejsów
Prostak boi się wszystkiego czego nie rozumie. Hipokryta boi się tego, co może obalić jego słabą wiarę. Na kołtuństwo i ciemnotę w tym kraju nie ma rady. Albo wyjechać stąd trzeba, albo nauczyć się tak żyć.
„konkretny” ty jesteś konkretnie porąbany !!!
Bardzo dobrze, że odwołano to bezeceństwo. Powinniście dziękować katolikom, mocherom czy katolom, jak kto woli, że troszczą się o waszą duszę, a jak przyjdzie wam smażyć się w piekle przez wieczność to wspomnicie i podziękujecie, że wam oszczędzono tego grzechu. Obrazisz Żyda, masz przechlapane, muzułmanina – masz gwarantowany strach i oglądanie się za siebie do końca życia, tylko chrześcijan wszyscy obrażają i nawet zabrania się im protestować. Dziwię się, że takie bezeceństwa ktoś próbuje nazywać „kulturą”. A teraz śmiało możecie mi zarzucić ciemnotę i ograniczenie umysłowe, to i tak niczego nie zmieni. Takie jest moje zdanie.
o swoją dusze troszczę się sam i nie przemawia do mnie stwierdzenie że katolicy , mochery czy katole , jak piszesz troszczą się o moją . Co do reszty masz racje twoje zdanie i nie komentuję go .
Haha, jam to coś można nazwać sztuką? To nawet nie jest pseudosztuka..
Nikt nie widział nie wie o co chodzi ale szumu pełno