07/06/2026
690 680 960

Podczas wyprzedzania zderzył się z dwoma autami. 36-latek zmarł w szpitalu (zdjęcia)

Wczoraj na drodze krajowej nr 19 w Borownicy doszło do zderzenia trzech pojazdów osobowych. Kierowca jednego z nich zmarł po przewiezieniu do szpitala.

Jak informowaliśmy, wczoraj wieczorem na drodze krajowej nr 19 w Borownicy doszło do zderzenia trzech pojazdów osobowych – toyoty yaris, nissana i toyoty auris.

Policjanci ustalili wstępnie, że kierujący samochodem osobowym marki Toyota Yaris 36-latek podczas manewru wyprzedzania zderzył się z wyprzedzanym pojazdem marki Nissan. Następnie jego auto zderzyło się z jadącym z naprzeciwka samochodem marki Toyota Auris. Na miejscu interweniowały służby ratunkowe.

Do szpitala z obrażeniami ciała trafili kierowcy ze wszystkich pojazdów oraz pasażerka z toyoty auris. 36-latek kierujący toyotą yaris zmarł w szpitalu. Jak ustalili policjanci kierujący toyotą auris i nissanem byli trzeźwi. Funkcjonariusze pod nadzorem prokuratora ustalają szczegółowe okoliczności wypadku. Droga krajowa nr 19 była nieprzejezdna przez kilka godzin.

(fot. nadesłane Bartłomiej, Auto Łysiak Assistance – Pomoc drogowa, agent Factum Car – auto zastępcze z oc sprawcy)

13 komentarzy

  1. Wszystkich kierowców, którzy powodują wypadki powinno się profilaktycznie potopić albo lepiej do Wsidnika na dmuchanie zanim kogoś zabiją samochodem.

  2. Ocena: 0

    „Jak informowaliśmy wczoraj wieczorem, na drodze krajowej nr 19 w Borownicy, w poniedziałek przed godziną 20, doszło do zderzenia trzech pojazdów osobowych – toyoty yaris, nissana i toyoty auris.” – niezła gimnastyka w tym zdaniu.

  3. To wina deszczu, krzywej drogi, ewentualnie ograniczeń prędkości albo bzdurnego pierwszeństwa pociągu na przejeździe kolejowym, bo na pewno nie idioty za kierownicą. I gdyby nie powolniak w pojeździe wyprzedzanym, który tamował ruch to do wypadku by nie doszło.

  4. Jeżeli można sprawdzić czy Nissan nie przyspieszał podczas wyprzedzania to polecam. Ostatnio jakaś cwiercmózga baba w BMW mi taki numer wywinęła.

    • Zauważyłam że dużo ludzi tak teraz robi. Tak super być chamem na drodze i nie dać się wyprzedzić, mimo że ciągnie się jak flaki z olejem. W tamtym roku w okolicach Walentynek zginął młody chłopak bo nie chcieli go wpuścić.

      • Zależy co to znaczy, że nie chcieli go wpuścić. Ostatnio widziałem gościa, który wyprzedzał na podwójnej ciągłej, przy braku miejsca. Sznur samochodów, a on wyprzedza i próbuje się wciskać pomiędzy samochody.

    • Ale całkiem sporo ludzi robi też tak, że wyprzedza „na gazetę” – nie wiem – czy mają problem z oceną odległości, ale czasami przyhamowuję, by mnie nie zahaczył. Zastanowiłaś się, czy aby Ty tak nie robisz i masz wrażenie, że ktoś inny przyspiesza?

      • Ja to zauważyłam ze niektóre osoby mają problemy z opanowaniem pojazdu,odklejeniem chociaż na sekundę wzroku z maski pojazdu i ogarnięciem tego o się dzieje w lusterkach…(czy ktoś wyprzedza,karetka nie jedzie) I później zdziwienie ze ktoś mnie wyprzedzał-w takim wypadku proponowałabym nie wsiadać w ogóle do samochodu.
        (zazwyczaj baby w małych samochodach).
        I tak-to irytuje bo delikwentka nie nadaj się do jazdy a mimo to „jedzie”…

        Baba w BMW o której pisałam po prostu po zaprzestaniu pisania w smartfonie odłożyła go do torebki i wcisnęła gaz do dechy. Zaskoczyło mnie to, bo jechała niecałe 60km/h (na 90km/h) wiec przy wyprzedzaniu bardzo się nie rozpędzałam.

        • Ocena: 0

          Baba to pani jest i to na dodatek pusta. Co to za ptak co wlasne gniazdo paskudzi.

          • Uderz w stół a drogowe kalectwo się odezwie…
            A może jedna z tych walniętych feministek która uważa ze szacunek należy sie z góry tylko za to co ma sie miedzy nogami? w tym przypadku-waginę?
            Nie jestem ptakiem, i w moim ludzkim świecie na szacunek trzeba sobie zasłużyć, bez względu na wiek,pleć czy inne czynniki. Nie wystarczy urodzić się kobietą BABO…

  5. Ocena: 0

    A co za za różnica czy byli inni trzeźwi.oni nie wariowali na drodze jak ten co spowodował wypadek i zginal.co za durne prawo.ze jak by miał ciut alkoholu w organizmie to musi odpowiadać za tego co winny.nie jeden podpity lub pijany jedzie bezpieczniej niż inni trzeźwi.wystarczy popatrzeć co się dzieje na drogach jak wyprzedzają ci trzeźwi i tel.przy uchu wiem bo robię 12tys.miesiecznie.