Podczas testów doszło do awarii drabiny. Jest decyzja o natychmiastowym wycofaniu pojazdów marki Rosenbauer z drabiną mechaniczną o wysokości 40 metrów i więcej
16:25 30-01-2023 | Autor: redakcja
W poniedziałek na terenie Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej PSP w Inowrocławiu (woj. kujawsko-pomorskie), podczas testów nowego samochodu specjalnego z drabiną SCD40 firmy Rosenbauer, doszło do awarii drabiny. Na szczęście w zdarzeniu nikt nie odniósł obrażeń.
– Podczas ćwiczeń z drabiną mechaniczną doszło do awarii, w wyniku której drabina uległa przełamaniu na wysokości drugiego przęsła. Nie ma osób poszkodowanych w zdarzeniu. Dokładne przyczyny i okoliczności zostaną ustalone w postępowaniu wyjaśniającym – poinformował st. kpt. Jarosław Skotnicki, rzecznik prasowy PSP w Inowrocławiu.
Testy wykonywane były według standardowej procedury zalecanej przez producenta przed wprowadzeniem nowego samochodu do użytkowania w działaniach ratowniczo–gaśniczych.
Komendant główny PSP polecił natychmiastowe wycofanie z użytkowania wszystkich pojazdów marki Rosenbauer z drabiną mechaniczną o wysokości 40 metrów i więcej. Jak ustaliliśmy, takie pojazdy znajdują się również w jednostkach PSP na terenie woj. lubelskiego (Lublin i Chełm). Pojazd będący na wyposażeniu PSP w Inowrocławiu kosztował z wyposażeniem 3,38 mln zł.
(fot. KP PSP w Inowrocławiu)
Och, ho , ho tyle kasy za badziewie ,pewnie w Chinach zrobione.
Niemiecka solidność, he, he…
Po pierwsze, Rosenbauer to firma austriacka – jeśli chodzi o pojazdy, to są one oparte na podwoziach produkcji szwedzkiej (zazwyczaj Volvo), tak więc z tą niemieckością bym się zbytnio nie rozpędzał…
Kolego oparte to one są na tym na czym sobie zażyczy zamawiający.
To Volvo FL i zapewniam Cię że Szwecji to ono nie widziało tylko Francję.
Na drabinę powinni wsadzić jakiegoś chudego a nie dwóch grubych, teraz zostało obciąć 3 z 5 elementów i będzie wóz strażacki do zdejmowania kotów z drzewa i czyszczenia rynien.
Bo to aluminium było z Chin a tam się nie kupuje
Szwabskie badziewie to jak Tusk do niczego się nie nadaje
obajtek kupiłby od arabów ale oni byliby właścicielami. Podobnie zrobiłaby reszta pisiorów. Prawda ????
To PiS-uar toto kupował dzbanie.
Bez testów, bez przetargu, w „żadnym trybie” – dwa lata temu.
nie wiem po co się nakręcacie – zauważcie, że większość tych hejterów typu kasieńka czy karolek pisane z małej litery to pisowskie albo ruskie boty i nie ma co z tym dyskutować
Akurat zakupy były dokonywane w formie przetargu.
Ale zawsze znajdzie jakiś wszystkowiedzący CH*J, który już nie raz w sposób obelżywy wyrażał się o kraju, w którym się urodził i mieszka.
Nie wiem, czy jesteś wszystkowiedzący szanowny ch__u, ale jak masz jakieś pojęcie to wiesz, że taka sama drabina o mało nie zabiła trzech strażaków w Lublinie (na całe szczęście tylko się pogięła, ale nie złamała). I ktoś nadal to g_wno zamawia.
W takim razie drabina była z tektury albo z tego samego materiału co ławeczki po 100 000.
„Szwabskie badziewie to jak Tusk do niczego się nie nadaje”, powiedział Karolek, miłosierny chrześcijanin, tylko zindoktrynowany przez media…
Wprowadzili optymalizację kosztòw,Teraz markowe zielone kombajny zbożowe mają łozyska z Chin ludowych i chętnie płoną na polach.
a wiatru nie bylo ?? czy cos innego procedyry wyagaja
śmichy chichy a to powazna sprawa. Pytanie czy drabina czy operator z Pisu ?
w lublinie rządzi Pan z PO,
No i?