08/06/2026
690 680 960

Podczas testów doszło do awarii drabiny. Jest decyzja o natychmiastowym wycofaniu pojazdów marki Rosenbauer z drabiną mechaniczną o wysokości 40 metrów i więcej

W trakcie testów przeprowadzonych na terenie Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej PSP w Inowrocławiu doszło do awarii drabiny. Komendant główny PSP polecił natychmiastowe wycofanie z użytkowania wszystkich pojazdów marki Rosenbauer z drabiną mechaniczną o wysokości 40 metrów i więcej.

W poniedziałek na terenie Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej PSP w Inowrocławiu (woj. kujawsko-pomorskie), podczas testów nowego samochodu specjalnego z drabiną SCD40 firmy Rosenbauer, doszło do awarii drabiny. Na szczęście w zdarzeniu nikt nie odniósł obrażeń.

– Podczas ćwiczeń z drabiną mechaniczną doszło do awarii, w wyniku której drabina uległa przełamaniu na wysokości drugiego przęsła. Nie ma osób poszkodowanych w zdarzeniu. Dokładne przyczyny i okoliczności zostaną ustalone w postępowaniu wyjaśniającym – poinformował st. kpt. Jarosław Skotnicki, rzecznik prasowy PSP w Inowrocławiu.

Testy wykonywane były według standardowej procedury zalecanej przez producenta przed wprowadzeniem nowego samochodu do użytkowania w działaniach ratowniczo–gaśniczych.

Komendant główny PSP polecił natychmiastowe wycofanie z użytkowania wszystkich pojazdów marki Rosenbauer z drabiną mechaniczną o wysokości 40 metrów i więcej. Jak ustaliliśmy, takie pojazdy znajdują się również w jednostkach PSP na terenie woj. lubelskiego (Lublin i Chełm). Pojazd będący na wyposażeniu PSP w Inowrocławiu kosztował z wyposażeniem 3,38 mln zł.

(fot. KP PSP w Inowrocławiu)

33 komentarze

  1. Och, ho , ho tyle kasy za badziewie ,pewnie w Chinach zrobione.

  2. Niemiecka solidność, he, he…

    • Po pierwsze, Rosenbauer to firma austriacka – jeśli chodzi o pojazdy, to są one oparte na podwoziach produkcji szwedzkiej (zazwyczaj Volvo), tak więc z tą niemieckością bym się zbytnio nie rozpędzał…

  3. Ocena: 0

    Na drabinę powinni wsadzić jakiegoś chudego a nie dwóch grubych, teraz zostało obciąć 3 z 5 elementów i będzie wóz strażacki do zdejmowania kotów z drzewa i czyszczenia rynien.

  4. Bo to aluminium było z Chin a tam się nie kupuje

  5. Szwabskie badziewie to jak Tusk do niczego się nie nadaje

    • obajtek kupiłby od arabów ale oni byliby właścicielami. Podobnie zrobiłaby reszta pisiorów. Prawda ????

    • To PiS-uar toto kupował dzbanie.
      Bez testów, bez przetargu, w „żadnym trybie” – dwa lata temu.

      • Ocena: 0

        nie wiem po co się nakręcacie – zauważcie, że większość tych hejterów typu kasieńka czy karolek pisane z małej litery to pisowskie albo ruskie boty i nie ma co z tym dyskutować

      • Ocena: 0

        Akurat zakupy były dokonywane w formie przetargu.
        Ale zawsze znajdzie jakiś wszystkowiedzący CH*J, który już nie raz w sposób obelżywy wyrażał się o kraju, w którym się urodził i mieszka.

        • Nie wiem, czy jesteś wszystkowiedzący szanowny ch__u, ale jak masz jakieś pojęcie to wiesz, że taka sama drabina o mało nie zabiła trzech strażaków w Lublinie (na całe szczęście tylko się pogięła, ale nie złamała). I ktoś nadal to g_wno zamawia.

      • Ocena: 0

        W takim razie drabina była z tektury albo z tego samego materiału co ławeczki po 100 000.

  6. HoseArcadioMorelas
    Ocena: 0

    „Szwabskie badziewie to jak Tusk do niczego się nie nadaje”, powiedział Karolek, miłosierny chrześcijanin, tylko zindoktrynowany przez media…

  7. Wprowadzili optymalizację kosztòw,Teraz markowe zielone kombajny zbożowe mają łozyska z Chin ludowych i chętnie płoną na polach.

  8. a wiatru nie bylo ?? czy cos innego procedyry wyagaja

  9. śmichy chichy a to powazna sprawa. Pytanie czy drabina czy operator z Pisu ?

  10. Ocena: 0

    w lublinie rządzi Pan z PO,