08/06/2026
690 680 960

Podczas nielegalnego polowania zginął 16-latek. Nie ma wyroku dla Dariusza Ch., który zastrzelił chłopca

Przedłużony został proces w sprawie śmierci 16-letniego chłopca, który zginął z rąk myśliwego. Mężczyzna twierdzi, że pomylił nastolatka z dzikiem. Sędzia wyjaśniał, że potrzebuje czasu na prawidłową ocenę prawno-karną zachowań oskarżonych.

W środę przed Sądem Okręgowym w Lublinie miał zapaść wyrok dla Marcina B. oraz Dariusza Ch., którzy odpowiadali za zastrzelenie 16-letniego chłopca podczas nielegalnego polowania oraz nieudzielenie mu pomocy. Chodzi o głośną sprawę z 1 listopada 2020 roku, kiedy to w szkolnym sadzie w Kluczkowicach zginął nastolatek z Kazachstanu.

Feralnego dnia trzech nastolatków mieszkających w miejscowym internacie około godziny 23 wybrało się do sadu na jabłka. W pewnym momencie w pobliżu zatrzymał się samochód. Z pojazdu wyszedł pasażer i zaczął świecić latarką między drzewa. Z kolei kierowca nie wysiadając z samochodu oddał strzał. Kula ugodziła Imanaliego N.. Kiedy chłopak zaczął krzyczeć, auto natychmiast odjechało.

Poszkodowany miał uszkodzoną nerkę, wątrobę, płuca i twarz. Pomimo przeprowadzonej akcji reanimacyjnej, jego życia nie udało się uratować. Niebawem policjanci zatrzymali Dariusza Ch. Posiadał on legalnie broń, gdyż był myśliwym, członkiem jednego z kół łowieckich. Jak wyjaśniał, był przekonany, iż celuje do dzika. Nie przyznał się do winy, jednak złożył obszerne wyjaśnienia.

Towarzyszący mu 42-letni Marcin B. początkowo usiłował kryć kolegę, zapewniając, że nie było ich w tej okolicy. Ostatecznie jednak wobec zgromadzonych dowodów wyjawił prawdę. Przed sądem odpowiadał za nieudzielenie pomocy rannemu chłopcu jak też za utrudnianie postępowania. Chodzi o pomaganie sprawcy zabójstwa, poprzez przede wszystkim uzgadnianie wersji zdarzeń nie odpowiadającej faktycznemu przebiegowi.

Na ostatnim posiedzeniu sąd przesłuchał ostatniego świadka, wygłoszone zostały też mowy końcowe. Prokurator żądał dla Dariusza Ch. kary 15 lat pozbawienia wolności, 100 tys. zł zadośćuczynienia dla babci ofiary, 10 tys. zł na Fundusz Pomocy Pokrzywdzonym oraz Pomocy Postpenitencjarnej, a także 10 zakazu zajmowania stanowisk związanych z edukacją małoletnich. Natomiast dla Marcina B. roku pozbawienia wolności z warunkowym zawieszeniem kary na okres trzech lat, 2 tys. zł grzywny, 5 tys. zł na Fundusz Pomocy Pokrzywdzonym oraz Pomocy Postpenitencjarnej, a także 20 tys. zł zadośćuczynienia dla babci chłopca.

Z kolei obrońca Dariusz Ch. chciał jak najniższego wymiaru kary wskazując, iż był to tragiczny wypadek. Dlatego też jego klient nie może odpowiadać za zabójstwo, a jedynie za nieumyślne spowodowanie śmierci. Wyjaśniał, że 16-latek miał na sobie czarną bluzę i kucnął tyłem, przez co mógł zostać pomylony z dzikiem. Dodatkowo o tej porze w sadzie nie powinno być nikogo.

Sędzia Arkadiusz Śmiech postanowił wstrzymać się z wydaniem wyroku i ogłosił przerwę w rozprawie do 24 lutego. Jak podkreślił, pomimo dużej presji, w tym ze strony mediów, nie chce wydawać pospiesznego rozstrzygnięcia, aby nie okazało się ono niewłaściwe. Dodatkowy czas pozwoli zaś na prawidłową ocenę prawno-karną zachowań obu oskarżonych. Uprzedził jednocześnie o możliwości zmiany kwalifikacji czynu dla głównego oskarżonego. Nie potwierdził jednak, że tak się stanie.

O ile obrońcę Dariusza Ch. słowa sędziego ucieszyły, tak zaniepokojona nimi jest adwokat Karolina Kuszlewicz, która reprezentuje babcię zastrzelonego chłopca. Zapewniała, że najbardziej zależy jej na sprawiedliwym wyroku, przy czym dodała, że oznacza to skazanie mężczyzny właśnie za zabójstwo. Do tego dochodzi uzyskanie zadośćuczynienia dla babci chłopca w kwocie 450 tys. złotych.

(fot. lublin112)

32 komentarze

  1. Ocena: 0

    Będą zawiasy i 10-20k PLN grzywny. No i pogrożenie palcem, że by tak więcej nie strzelać.

  2. Ocena: 0

    to są żarty, codziennie jakiś nowy absurd

  3. Ocena: 0

    Byly policjant przeciez wiadomo ze krzywdy nikt mu nie da zrobić. Powinien dożywotke dostać za takie zachowanie. Jest obraza dla.prawdziwego myśliwego.

  4. Ocena: 0

    Do sadu na jabłka o 11 w nocy. Ja np. chodzę na grzyby zaraz po północy.

  5. Ocena: 0

    Ludzie powinni być sądzeni za skutki swoich czynów, a nie intencje, bo te są niepoznawalne. A tutaj będzie teraz dywagowanie sądu, czy zwyrol chciał, czy nie chciał zabić, a jeśli chciał, to czy trochę chciał, czy bardzo i wreszcie, czy chciał zabić dzika, czy może jednak wiedział, ze strzela do człowieka i jego intencją było pozbawienie życia tego chłopaka.

    Paragrafy mówiące o zabójstwie, pobiciu ze skutkiem śmiertelnym, nieumyślnym spowodowaniu śmierci i spowodowaniu wypadku ze skutkiem śmiertelnym powinny być zastąpione przez jeden: POZBAWIENIE ŻYCIA CZŁOWIEKA, za które kara nie powinna być niższa niż 15 lat. Wtedy ludzie nabraliby szacunku do zycia innych, zarówno na drodze, jak i poza nią.

  6. prawo jazdy za jajka
    Ocena: 0

    Czyli się uruchomiła procedura „wolnych sądów” 😀
    Tu zmienimy kwalifikację, tam przedłużymy termin, damy zawiasy, rozejdzie się po kościach 😀

  7. Śmieszna obrona od kiedy nie można przebywać w sadzie po zmroku i chodzić bez kamizelki odblaskowej chociaż wyszli nie legalnie z internatu to oni mieli uważać żeby ktoś ich nie postrzelił czy ten co ma broń „śmiech na sali”

  8. Włos sie jezy na glowie
    Ocena: 0

    Obrońca oskarżonego…”Wyjaśniał, że 16-latek miał na sobie czarną bluzę i kucnął tyłem, przez co mógł zostać pomylony z dzikiem. Dodatkowo o tej porze w sadzie nie powinno być nikogo.” …moim zdaniem poleciał już po bandzie ostatnim zdaniem. Mam nadzieję że sędzia wyda sprawiedliwy przykładny wyrok.

  9. On jest niewinny !!!
    Ocena: 0

    Nie no jakby miał biała bluze i kucnął przodem , to na pewno nie pomylił by go z dzikiem ….a tak biedak wziął i się pomylił ….. Przecież to nie byłby nasz wspaniały polski sąd ,gdyby sprawa została rozstrzygnięta na pierwszej czy drugiej rozprawie ….muszą swoje ekspertyzy zrobić biegli ,jak zrobią niekorzystne to powoła się następnych bo ci pierwsi się nie znają itd ….pan obrońca musi wyprobowac wszelkie triki żeby jego klient nie poszedł siedzieć …. Normalna polska rzeczywistość w sądach

  10. Ocena: 0

    a od kiedy wolno strzelać do wszystkiego co sie rusza ? to raz
    Skoro pojechał na polowaniei chociaz nielegalnie to chciał zabić
    I po trzecie w Polsce nie ma godziny policyjnej i wolno chodzić o której sie chce

    • Ocena: 0

      I do tego jeszcze: CO Z TĄ UCZELNIĄ W.POLA SEGREGUJĄCĄ LUDZI? Pytam,bo artykuł zniknął jakoś tak nagle.

      • Ocena: 0

        Ale za to jest ten,jakże chwytliwy i odwracający uwagę pieniaczy i trolli od innych bzdetów.

      • Ocena: 0

        Zablokuje mnie ktoś z redahcji w końcu żebym nie pisał pierdół???

        • Ocena: 0

          Spoko Jurny Witoldzie,[***] frania co to sobie sam pisze i odpowiada nie blokują to i ciebie nie ruszą 🙂