06/06/2026
690 680 960

Podawał się za policjanta, ukradł pieniądze i biżuterię. Miał policyjne rekwizyty i atrapę broni (wideo, zdjęcia)

Policjanci z Lubartowa zatrzymali 19-latka podającego się za policjanta. Młodzieniec zadzwonił do jednego z mieszkańców prosząc o pilne stawienie się na komendzie. Następnie w policyjnym przebraniu przyszedł do jego domu i pod legendą zabezpieczenia fałszywych banknotów, ukradł gotówkę i inne cenne przedmioty.

Do zdarzenia doszło w miniony poniedziałek na terenie gminy Kock w powiecie lubartowskim. Na prywatny numer telefonu jednego z mieszkańców, zadzwonił mężczyzna podając się za policjanta. Poinformował rozmówcę o konieczności pilnego stawienia się na komendzie w ważnej sprawie. Mężczyzna wierząc w usłyszaną historię, zgodnie z poleceniem, wraz z partnerką wyjechał z domu do najbliższej jednostki Policji.

– Chwilę później, podczas nieobecności właścicieli pod ich domem zjawi się mężczyzna przebrany za policjanta. W domu znajdował się nieletni, któremu nieznajomy, przedstawił się jako funkcjonariusz radzyńskiej komendy. Mężczyzna miał się legitymować podrabianą legitymacją, posiadał również inne rekwizyty policyjne: czapkę, atrapę broni i kaburę. Rzekomy policjant poinformował chłopca, że musi zabezpieczyć fałszywe pieniądze, które znajdują się w mieszkaniu. Gdy wszedł do domu, podczas penetracji, ukradł szkatułki z biżuterią, zegarek i kilka tysięcy złotych – relacjonuje sierżant sztabowy Jagoda Stanicka z lubartowskiej Policji.

Gdy właściciele domu stawili się w komendzie, usłyszeli, że nikt ich nie wzywał. Gdy wrócili do domu okazało się, że zostali podstępem okradzeni.

– Sprawa natychmiast została zgłoszona w lubartowskiej jednostce. Zajęli się nią kryminalni. Na efekty ich pracy nie trzeba było długo czekać. Policjanci wytypowali 19-letniego mieszkańca Międzyrzeca Podlaskiego. Mężczyzna był już wcześniej notowany w policyjnych kartotekach. W jego zatrzymaniu na terenie gminy Terespol brali udział funkcjonariusze z Białej Podlaskiej. Podczas działań policjanci odnaleźli też skradzione przedmioty i rekwizyty, którymi posługiwał się sprawca: rękawiczki, kominiarkę, legitymację, atrapę broni i kaburę – wyjaśnia sierżant sztabowy Jagoda Stanicka.

Policjanci ustalili, że 19-latek wcześniej szczegółowo zaplanował swój przestępczy proceder. By zmylić trop policjantów, do właściciela domu zatelefonował z telefonu kobiety, którą spotkał na drodze i poprosił o pożyczenie komórki. Z niej wykonał też połączenie do swojej ofiary.

– 19-latek został zatrzymany i usłyszał już zarzut kradzieży zuchwałej. Grozi mu nawet do 8 lat pozbawienia wolności – dodaje sierżant sztabowy Jagoda Stanicka.

fot. Policja Lubartów

13 komentarzy

  1. sprawiedliwość
    Ocena: 0

    Zdjąć buty i na pięty 50 prtętów zbrojeniowych położyć

  2. Teraz będzie mógł przez parę latek obmyślać, jak przebrać się za klawisza🤣🤣🤣

  3. A wczoraj wieczorem około 21 w dzielnicy glusk świetni kolesie jeżdżąc BMW założyli niebieskiego koguta i udawali służby Policjo kiedy weźmiesz się do roboty kiedy to dziadostwo się skończy po 20 strach wyjść tak szaleją samochodami

  4. Ocena: 0

    No to teraz niech się dyżurny nie dziwi jak ludzie będą dzwonić i żądać potwierdzenia tożsamości interwencjujacych prawdziwych policjantów..

  5. Ocena: 0

    Jednym słowem zadzwoniła …atrapa policjanta.

  6. Ocena: 0

    Wieśniaki z kocka jak widać w formie

  7. Ocena: 0

    Sory literówka miało być interweniujacych

  8. Ocena: 0

    Która to ta policyjna czapka z daszkiem czy kominiarka ??

  9. „złote dziecko” Suwerennej Polski ??

    • Wszystkie media piszą o tym wydarzeniu i jeszcze innych wyczynach „złotego dziecka”, które na politycznej arenie wypromował osobiście Ziobro.
      A w artykule… cisza na ten temat 🙂

    • Ocena: 0

      Pokolenie tuskomatołków.