W najbliższą środę 8 stycznia odbędzie się „Niemy Protest” pod oddziałami ZUS-u w całej Polsce. Kobiety wywieszą banery demonstrujące sprzeciw wobec nagannych praktyk ZUS wobec matek.
Nawet nasz były wojewoda Czarnek powiedział że Bóg stwożył kobiety aby jak najszybciej i jak najwięcej rodziły dzieci. Kobieta została sprowadzona tylko do roli reprodukcji. Męski szowienista. Dlaczego ma tylko dwoje dzieci i żonę z doktoratem. Poucza się innych tylko nie siebie. Obłuda. A wszystkich traktuje się jak złodziei.
A
Ocena: 0
Ciąża może nie jest chorobą ale niech jeden chłop spróbóje wytrzymać zmiany hormonalne wymioty nudności żylaki nietrzymanie moczu ból kręgosłupa i całej reszty zadyszki i wiele innych skutków ubocznych ciąży A potem poród i dochodzenie do siebie. A on co tylko plemnikowi dał wolność. Hipokryzja męskiej natury
...1
Ocena: 0
Jest jakiś przymus zachodzenia w ciążę lub bycia w niej?
Z tego co mi wiadomo jako kobiecie to nie ma.
Chyba mamy 21 wiek i dostęp do wiedzy medycznej z czym ta ciąża się wiąże. Jak szłam powiększać cycki wiedziałam że będzie bolało,będą cieli i będzie rekonwalescencja-ale chciałam,mam, nie jęczałam-mój wybór.
Z pretensjami do natury się proszę zgłaszać.
To już nawet nie babska hipokryzja a głupota…
anka
Ocena: 0
Przestań się tak rozczulać,bo śmiech ogarnia.Kiedyś kobiety z godnością znosiły wszelkie zmiany będąc w ciąży,pracowały,jak miały ciężką pracę,przenoszone były na inne stanowisko.Nie było cesarek na życzenie.Były za to braki w szpitalach, w środkach higienicznych,brakowało tabletek przeciwbólowych.
Marcin
Ocena: 0
Byle kodowców nie zabierajcie ze sobą …
lolo
Ocena: 0
Kiedy czarne katabasy będą płacić zus
antek
Ocena: 0
W latach 80, kobieta w ciąży i na zwolnieniu nie przekraczała 5% ,to naprawdę były wyjątki.Pozostałe 95 % kobiet pracowała,na 2 tygodnie przed terminem porodu brały urlop macierzyński a dzisiaj ?
Tomasz
Ocena: 0
Urlop macierzyński przysługuje po urodzeniu dziecka, nie przed.
Oii
Ocena: 0
Z reguły tak kobiety korzystają, ale polecam lekturę kodeksu pracy – jest możliwość skorzystania z urlopu macierzyńskiego jeszcze przed porodem.
antek
Ocena: 0
jeszcze jedno,urlop był brany na potrzeby wystania w kolejkach wyprawki dla dziecka,20 szt.pieluch,5 kaftaników itd.
Mario
Ocena: 0
Nie znam kobiety która by teraz po zajściu w ciąże nie maszerowała obowiązkowo na zwolnienie lekarskie. Kiedyś tak nie było ale widocznie czasy się zmieniły. Przy takim podejściu do sprawy oczywistym jest to że koszty są ogromne i ZUS stara się to jakoś ograniczyć, a czy czyni to dobrze czy źle to już inna sprawa. Ogromnym kolejnym obciążeniem jest to iż pracownicy przed wypowiedzeniem idą na zwolnienie i siedzą na nim rok co jest kolejnym obciążeniem gdzie w większości nic im nie dolega. Przy takim podejściu ludzi nie ma się co dziwić że ZUS ma kłopoty ale wszyscy jakoś łatwo akceptujemy że tak ludzie robią tylko nie widzimy tego że reszta musi za to zapłacić. Ja wprost mówię ludziom co o nich myślę zwłaszcza gdy przyszła mamusia od trzeciego miesiąca ciąży jest na zwolnieniu a na pytanie czy jej coś dolega to odpowiada że wszystko w porządku. Kolejny przykład jak zadaje pytanie kolesiowi czemu nie szuka pracy skoro go zwolnili pół roku temu to mi odpowiada że jeszcze będzie ciągną zwolnienie przez następną połowę roku. Ręce opadają. Wcale się nie dziwię że patrzą na wszystkich jak na wyłudzaczy bo większość taka jest.
Yak
Ocena: 0
Jaki problem wprowadzić obiektywne kryteria przyznawania zasiłku macierzyńskiego? Zliczyć składki odprowadzone w ciągu ostatniego roku, podzielić przez 12 żeby wyliczyć średnia na miesiąc i odpowiednio wysoki zasiłek przyznać.
Nawet nasz były wojewoda Czarnek powiedział że Bóg stwożył kobiety aby jak najszybciej i jak najwięcej rodziły dzieci. Kobieta została sprowadzona tylko do roli reprodukcji. Męski szowienista. Dlaczego ma tylko dwoje dzieci i żonę z doktoratem. Poucza się innych tylko nie siebie. Obłuda. A wszystkich traktuje się jak złodziei.
Ciąża może nie jest chorobą ale niech jeden chłop spróbóje wytrzymać zmiany hormonalne wymioty nudności żylaki nietrzymanie moczu ból kręgosłupa i całej reszty zadyszki i wiele innych skutków ubocznych ciąży A potem poród i dochodzenie do siebie. A on co tylko plemnikowi dał wolność. Hipokryzja męskiej natury
Jest jakiś przymus zachodzenia w ciążę lub bycia w niej?
Z tego co mi wiadomo jako kobiecie to nie ma.
Chyba mamy 21 wiek i dostęp do wiedzy medycznej z czym ta ciąża się wiąże. Jak szłam powiększać cycki wiedziałam że będzie bolało,będą cieli i będzie rekonwalescencja-ale chciałam,mam, nie jęczałam-mój wybór.
Z pretensjami do natury się proszę zgłaszać.
To już nawet nie babska hipokryzja a głupota…
Przestań się tak rozczulać,bo śmiech ogarnia.Kiedyś kobiety z godnością znosiły wszelkie zmiany będąc w ciąży,pracowały,jak miały ciężką pracę,przenoszone były na inne stanowisko.Nie było cesarek na życzenie.Były za to braki w szpitalach, w środkach higienicznych,brakowało tabletek przeciwbólowych.
Byle kodowców nie zabierajcie ze sobą …
Kiedy czarne katabasy będą płacić zus
W latach 80, kobieta w ciąży i na zwolnieniu nie przekraczała 5% ,to naprawdę były wyjątki.Pozostałe 95 % kobiet pracowała,na 2 tygodnie przed terminem porodu brały urlop macierzyński a dzisiaj ?
Urlop macierzyński przysługuje po urodzeniu dziecka, nie przed.
Z reguły tak kobiety korzystają, ale polecam lekturę kodeksu pracy – jest możliwość skorzystania z urlopu macierzyńskiego jeszcze przed porodem.
jeszcze jedno,urlop był brany na potrzeby wystania w kolejkach wyprawki dla dziecka,20 szt.pieluch,5 kaftaników itd.
Nie znam kobiety która by teraz po zajściu w ciąże nie maszerowała obowiązkowo na zwolnienie lekarskie. Kiedyś tak nie było ale widocznie czasy się zmieniły. Przy takim podejściu do sprawy oczywistym jest to że koszty są ogromne i ZUS stara się to jakoś ograniczyć, a czy czyni to dobrze czy źle to już inna sprawa. Ogromnym kolejnym obciążeniem jest to iż pracownicy przed wypowiedzeniem idą na zwolnienie i siedzą na nim rok co jest kolejnym obciążeniem gdzie w większości nic im nie dolega. Przy takim podejściu ludzi nie ma się co dziwić że ZUS ma kłopoty ale wszyscy jakoś łatwo akceptujemy że tak ludzie robią tylko nie widzimy tego że reszta musi za to zapłacić. Ja wprost mówię ludziom co o nich myślę zwłaszcza gdy przyszła mamusia od trzeciego miesiąca ciąży jest na zwolnieniu a na pytanie czy jej coś dolega to odpowiada że wszystko w porządku. Kolejny przykład jak zadaje pytanie kolesiowi czemu nie szuka pracy skoro go zwolnili pół roku temu to mi odpowiada że jeszcze będzie ciągną zwolnienie przez następną połowę roku. Ręce opadają. Wcale się nie dziwię że patrzą na wszystkich jak na wyłudzaczy bo większość taka jest.
Jaki problem wprowadzić obiektywne kryteria przyznawania zasiłku macierzyńskiego? Zliczyć składki odprowadzone w ciągu ostatniego roku, podzielić przez 12 żeby wyliczyć średnia na miesiąc i odpowiednio wysoki zasiłek przyznać.
to trzeba mieć mózg zamiast PISu by na to wpaść