08/06/2026
690 680 960

Poczta Polska żąda zapłacenia abonamentu RTV. Nieważne, że osoba od lat nie żyje i nigdy nie miała telewizora

Poczta Polska wraca do rozsyłania wezwań do zapłaty rzekomo zaległego abonamentu radiowo-telewizyjnego. Listy wysyłane są również do osób nieżyjących, które nie miały nigdy telewizora. Instytucja nie komentuje tej sprawy.

Przed kilkoma dniami jeden z naszych czytelników znalazł w swojej skrzynce pocztowej list z Poczty Polskiej. Zaadresowany on był na poprzedniego właściciela posesji, który od wielu lat już nie żyje. Ponieważ ma kontakt z jego bliskimi, przekazał im korespondencję. Jak się okazało, w środku było… wezwanie do zapłaty zaległego abonamentu radiowo-telewizyjnego.

Jak nam przekazano, na posesji w podlubelskiej gminie, na adres której przyszła przesyłka, nikt nie mieszka. Budynek mieszkalny dopiero jest w budowie. Z kolei adresat listu, zmarł przed kilkoma laty, co więcej nigdy nie posiadał telewizora. Odbiornik mieli jego rodzice, jednak ci, od lat 90-tych byli zwolnieni z opłat, z uwagi na swój wiek. Nie przeszkodziło to jednak Poczcie Polskiej żądać wniesienia opłaty.

Skontaktowaliśmy się w tej sprawie z Pocztą Polską żądając wyjaśnień, jednak otrzymaliśmy odpowiedź, że instytucja ta nie rozpatruje indywidualnych przypadków za pośrednictwem mediów.

O podobnych przypadkach jest głośno od kilku miesięcy, kiedy to Poczta Polska zaczęła prowadzić intensywne działania związane ze ściąganiem opłat abonamentowych od Polaków. Nie brakowało sytuacji, że wezwania, a nawet nakazy otrzymywały osoby, które są zwolnione z tego typu opłat. Po tym, jak zaczęło być w kraju coraz głośniej o tych praktykach, w czerwcu, kiedy to trwała kampania prezydencka, wicepremier i minister aktywów państwowych Jacek Sasin poinformował, że zwróci się do Poczty Polskiej o wstrzymanie działań.

„Kwestia ściągalności abonamentu RTV to smutna spuścizna rządów Donalda Tuska. To kolejna kwestia do gruntownego przemodelowania po naszych poprzednikach. Obecnie – biorąc pod uwagę wyjątkowe okoliczności – poprosiłem Pocztę Polską o wstrzymanie działań w tym zakresie” – napisał wtedy na Twitterze Jacek Sasin.

Wybory niedawno zostały rozstrzygnięte, więc jak widać, Poczta Polska wróciła do rozsyłania wezwań do zapłaty abonamentu. Jednak na pytanie, czy ktokolwiek kontroluje do kogo są one wysyłane, nie uzyskaliśmy żadnej odpowiedzi.


(fot. nadesłane)

61 komentarzy

  1. Ocena: 0

    Poczta Polska powinna dać dopisek, że w wypadku gdy adresat nie żyje, to już nie musi płacić i nie musi odpowiadać na ten list.

  2. A w tym piśmie Poczty Polskiej nie ma nigdzie napisane, że nieposiadanie telewizora czy śmierć adresata zwalnia go od opłat. Trzeba płacić i już, bo inaczej Poczta naśle na cmentarz komornika, żeby pozabierał znicze i kwiaty.

  3. No co prezes musi dostać podwyżkę i z czego ta podwyżka musi być. A to wezwanie to można sobie…

  4. Ocena: 0

    Próba wyłudzenia pieniędzy. . Sprawa dla prokuratury. Tylko że prokurator i poczta to ta sama kasta więc najlepiej olać takie listy

  5. Pocztowcy robią z siebie polityczne ***, wzorem mundurowych…

  6. a sasin swoje: to wina tuska pewnie tusk powinien zapłacić 70 milionów za pakiety które sasin zlecił wydrukować,

    a nie to my zapłacimy przecież pis już wepchnął to w ustawę

    a czy da się zrobić ustawę żeby za przekrętu pisu odpowiadał tusk? – w sumie głupie pytanie, pis uchwali, a długopis podpisze

    • Ocena: 0

      A co oprócz pisania pierdół zrobiłeś by to zmienić?

      • Ja zacząłem ścigać pocztę i okazało się że wiele rachunków jest nie zaksięgowanych.
        Piszę pisma do poczty i nie odpuszczę.

        • Jeśli rachunki są nie zaksięgowane to ktoś moją kasą obraca.
          Radzę wszystkim sprawdzić co się dzieje z waszą kasą bo tego się nie da sprawdzić w internecie

  7. Ocena: 0

    Ja bym powiedział tak……nieważne ze nie żyje ale zapłacić musi………

  8. Ocena: 0

    Zwiezle
    Ktos ćpa za dużo .

  9. Jest na to sposób – pod listem jest imię i nazwisko niejakiej pani „kierownik”. Wszystkie osoby, które otrzymały takie wezwanie, powinny złożyć zawiadomienie do prokuratury o możliwości popełnienia przez tą panią przestępstwa z art. 286 KK. Ważne, żeby nie składać zawiadomienia przeciwko poczcie, tylko konkretnej osobie. Nawet jeśli nic się nie wskóra, to i tak pani sobie pojeździ po kraju na wezwania różnych prokuratur. Następnym razem nikt nie podpisze się pod takim pismem.

  10. Ocena: 0

    W USA sprawę rozwiązano prosto. Zakupując telewizor, czy radio płacisz dodatkowy podatek. I nie trzeba utrzymywać pasożytów wysyłających wezwania i ścigających cię jak zwierzę. Od podatku przy zakupie TV lub RT nikt się nie wymiga.