Pociągiem dojedziemy do Łęcznej. Właściciel kopalni zapowiada budowę nowej linii kolejowej
16:02 28-06-2019 | Autor: redakcja
W piątek w Bogdance przedstawiciele Grupy Enea, właściciela kopalni węgla, oraz samorządów miasta Łęczna i powiatu łęczyńskiego podpisali list intencyjny w sprawie budowy nowej linii kolejowej. Ma ona połączyć Łęczną, teren planowanej elektrowni w Starej Wsi, Puchaczów i kopalnię w Bogdance. Co ważne, nie będzie to typowe połączenie towarowe, jak obecna bocznica łącząca kopalnię z Jaszczowem, lecz mają tam również kursować pociągi osobowe.
Jak wyjaśniał burmistrz Łęcznej Leszek Włodarski, inwestycja zapewni bezpieczne połączenie Łęcznej z okolicznymi miejscowościami, ma stanowić duże udogodnienie komunikacyjne dla mieszkańców a także zmniejszyć wykluczenie transportowe w regionie. Mają się na niej znajdować cztery przystanki: Bogdanka, Puchaczów, Stara Wieś i Łęczna. Planowana linia kolejowa to element infrastruktury służącej kolejnym projektom związanym z rozwojem Lubelskiego Zagłębia Węglowego. Ma zapewniać połączenie do nowoczesnej elektrowni, której budowa zaplanowana została w Starej Wsi koło Łęcznej.
O projekcie elektrowni, w której wykorzystywany będzie gaz syntezowy, mowa jest od kilku lat. Zapis o budowie elektrowni przy kopalniach znalazł się również w programie energetycznym państwa. W Starej Wsi ma być wykorzystywana nowoczesna technologia zgazowania węgla. Oznacza to, że węgiel po wydobyciu zostaje poddany procesowi oczyszczania i rozdrabniania. Następnie w specjalnych reaktorach zostaje przerobiony na gaz palny – syngaz. Jego czystość i parametry mają być porównywalne do gazu ziemnego. Następnie syngaz ma być wykorzystywany do napędu bloków gazowo-parowych wytwarzających prąd. Elektrownia ma powstać w latach 2024-2025.
Obecny na spotkaniu wiceminister inwestycji i rozwoju Artur Soboń zaznaczył, że nowa linia kolejowa będzie generowała kolejne szanse dla regionu. Ma podnieść atrakcyjność okolicznych terenów dla inwestycji a także ułatwić komunikację mieszkańcom. Z kolei prezes kopalni w Bogdance Artur Wasil dodawał, że z nowego połączenia kolejowego mogliby korzystać również pracownicy kopalni. Mowa jest nawet o 2 tys. osób, które dojeżdżają obecnie własnymi samochodami.
Podpisanie listu intencyjnego nie oznacza jednak, że budowa niebawem się rozpocznie. Zawarte porozumienie dotyczy współpracy w zakresie przygotowania projektu, a dokładnie w zakresie przeprowadzenia analiz i stworzenia opracowań przedprojektowych dla nowego połączenia kolejowego. Konieczne jest bowiem wykonanie badań geotechnicznych oraz przygotowanie koncepcji programowo-przestrzennej inwestycji, dokumentacji geologiczno-inżynierskiej oraz raportu oddziaływania na środowisko naturalne.
(fot. Zwiedzaj Lubelskie)
PIS maluje palcem po wodzie jak kura pazurem
a wielkie G z tego wyjdzie – tak jak ze śmigłowców, elektrycznych samochodów, ursusów, autobusów autosan, elektrycznych furgonetek dla Poczty, nawet tych wież bliźniaczych, wielkie G jak g…..o
Panie Soboń – bujaj pan dzieci – własne może ale nie moje
Śrutu tutu kłębek drutu
a czy będzie ta nowa linia tak podłączona zeby szynobusy dojeżdzali do Lublina ? bpo nic juz nie mówia dalej
Obiecanki cacanki
Dworzec główny pkp bedzie przy ul. Wyszyńskiego?
jesienna kiełbasa ?
a dlaczego nie ma być podziemnego zgazowania węgla bez wydobycia, bez udziału ludzi, bez kosztów, bez zanieczyszczeń?!
Połączenie wyglądało będzie tak.. Lublin-Jaszczów (PolRegio)-towarowym do Bogdanki – rowerem do Łęcznej
Najpierw PeeLKa niech skończy dłubać na dworcu bo w tej chwili wygląda to tak jakby KimDzongUn tam testy nuklearne robił, następnie niech wezmą się za szlak na Dęblin. Potem niech rozmyślają o innych połączeniach.
Ale ryle nie przesiądą sie z bmwiu i kałdi do pociągu bo to obciach i nie można się pościgać po drodze. To nie przejdzie. Autobusami mało kto już jeździ a co dopiero mowa o pociągach.
Zróbta samolot do Łyncnej jeszcze