05/06/2026
690 680 960

Po zmianie przepisów, w regionie wyraźnie zmalała liczba wypadków

Jak informują policjanci, po wprowadzeniu nowych przepisów nastąpił spadek liczby wypadków i kolizji na drogach w woj. lubelskim. Mundurowi odnotowali również mniej osób zabitych i rannych. Co więcej, o ponad połowę spadła liczba zatrzymanych praw jazdy za przekroczenie prędkości o ponad 50 km/h w terenie zabudowanym.

Lubelski garnizon Policji przedstawił dane, z których wynika, że wprowadzenie nowych przepisów wpłynęło na spadek liczby wypadków, a co za tym idzie osób zabitych i rannych w zdarzeniach drogowych.

– Porównując ze sobą statystyki drogowe od 17 września do 11 października 2022 i 2021 roku wyraźnie widać spadek liczb wypadków i kolizji, rannych i zabitych. W tym okresie tego roku na lubelskich drogach doszło do 62 wypadków, dla porównania w analogicznym okresie ubiegłego roku doszło do 74 wypadków. Od 17 września spadła liczba osób, które w skutek zdarzeń na drogach poniosły śmierć. W tym roku zginęło 10 osób, a w tym samym okresie ubiegłego roku 13. Spadła także liczba rannych. W 2022 roku wyniosła ona 65, a w 2021 roku 79. Odnotowaliśmy także dużo mniej kolizji drogowych. W tym roku było ich 1025, a w tym samym okresie ubiegłego roku 1491 – wyjaśnia młodszy aspirant Kamil Karbowniczek z KWP w Lublinie.

Co ważne, o ponad połowę spadła liczba zatrzymanych praw jazdy za przekroczenie prędkości powyżej 50 km/h w obszarze zabudowanym. W tym roku od 17 września do 10 października lubelscy policjanci zatrzymali 100 praw jazdy. W analogicznym okresie ubiegłego roku mundurowi zatrzymali 207 uprawnień do kierowania pojazdami za to wykroczenie.

– Na bezpieczeństwo w ruchu drogowym wpływają różne czynniki. Są nimi kierowcy, ich zachowanie i poszanowanie prawa oraz innych użytkowników dróg. Jednak patrząc na te statystyki widzimy, że wejście w życie nowych przepisów spełniło swoje zadanie i zwiększyło się bezpieczeństwo w ruchu drogowym – dodaje młodszy aspirant Kamil Karbowniczek.

Nowe przepisy

Od 17 września weszły w życie ważne dla wszystkich użytkowników dróg zmiany w przepisach. To kolejny etap nowelizacji przepisów przyjętych w zeszłym roku, w tym ustawy Prawo o ruchu drogowym. To drugi etap wdrażania regulacji, (część przepisów obowiązuje już od 1 stycznia 2022), których nadrzędnym celem jest zwiększenie bezpieczeństwa w ruchu drogowym.

Zmiany dotyczą m.in. złamania przepisów z tej samej grupy w ciągu 2 lat od ostatniego wykroczenia. Mandat drogowy jest w tym przypadku dwukrotnie wyższy. Wykroczenia, które podlegają „recydywie” to: przekroczenie dopuszczalnej prędkości (powyżej 31 km/h), nieustąpienie pierwszeństwa pieszemu, niewłaściwe wyprzedzanie i wjechanie na przejazd kolejowy po opuszczeniu zapór lub zapaleniu się czerwonego światła. Zmieniły się także ilości punktów karnych nakładanych przez służby za poszczególne wykroczenia w ruchu drogowym.

(fot. Policja Lublin)

46 komentarzy

  1. Po podwyżkach cen paliw zmalała ilość samochodów na ulicach, za to wzrosła ilość rowerów na chodnikach.

  2. Nie ma patroli to niema zatrzymań prawa jazdy. Zlikwidujcie patrole ,to zatrzymań prawa jazdy będzie „0”. IDEAŁ

    • Jeżeli jest mniej wypadków to znaczy, że idzie ku lepszemu. Podawanie przez Ciebie, jakieś głupie tezy nie sprawią, że jest inaczej.
      Wydaje mi się, że każdy dostrzega, jak się na drogach uspokoiło ostatnio. Podana statystyka jest tego wymiernym dowodem.

    • I w tej tezie popełniasz błąd logiczny.
      Bezpieczeństwo nie poprawia się od tego, że policjanci zatrzymają komuś Prawo Jazdy.
      Bezpieczeństwo poprawia się wtedy, gdy kierujący kierują tak, by policja nie miała podstaw do tego, by zabrać im Prawo Jazdy.

  3. Dlatego by wyrobić limit łapią teraz przy prędkości 55 km/h na ograniczeniu do 50 km/h.
    W grudniu ubiegłego roku do takich wykroczeń nie wysiadali z radiowozów – dopiero o min 20 km/h przekroczenie łapali.

    • Coraz ciężej wyrobić limit mandatów. Zrobi się chłodniej to staną na parkingach ze stoperem i będą wypisywać mandaty za uruchomiony silnik powyżej minuty 🙂

      • A żebyś wiedział że warto się tym zająć, spaliny i brzęczenie samochodu stojącego na parkingu, chodniku czy w poblizu budynku potrafi byc irytujące. Jestem jak najbardziej ZA

      • Ocena: 0

        Za to trzymanie rzęchów na włączonym silniku już dawno powinni surowo karać !!

    • Ale bajki opowiadasz! Jeszcze nikt nigdy w Polsce nie dostał mandatu za przekroczenie prędkości o 5km/h. W Niemczech o takich słyszałem, w Skandynawii także. Nawet sam Lewandowski dostał takie 2x w Niemczech – za przekroczenie o 4km/h.

      Ale o takich nigdy nie słyszałem w Polsce. Nawet, gdyby sprawdzać tachografy pojazdom ciężarowym, które poza zabudowanym zawsze lecą 88-91km/h to powinny mandaty płacić. Bo ciężarowe mają ograniczenie do 70km/h na drogach jezdnojezdniowych.

  4. Ocena: 0

    I oto chodzi – czyli wszystko idzie w dobrym kierunku !!!:)

    • Wyznawców „szybko, ale bezpiecznie” nie przekonasz. Tak samo jak nie przekonasz wyznawców PiSu. To chodzi tylko o łupienie kierowców albo o złego Tuska.
      Potrafisz wskazać jakieś różnice tych dwóch grup?

  5. Ocena: 0

    Tak naprawdę zmiany te ocenimy po kilku latach, wcześniej pandemia, obecnie wojna może mieć istotny wpływ na te wyniki. Zresztą procentowo to też jakiegoś szoku nie ma. W samych wypadkach to jest kilkanaście procent, w przypadkach śmiertelnych lepiej to wychodzi ale to też mniejsze liczby porównujemy i tu statystyka może być bardziej podatna na pewne fluktuacje. Oczywiście przepisy wymagały zaostrzenia, kwoty mandatów waloryzacji, ale czy aż tak mocno trzeba było odkręcać śrubę kierowcom? Wczoraj mi baba normalnie przechodziła przez ulicę, po skosie, bez przejścia, z głową w smartfonie. Tam nie było chodnika ani strefy zamieszkania. Mijałem ją pasem do przeciwnego kierunku jazdy bo nawet nie zareagowała na samochód, gapiła się w telefonik. Powinna za to dostać solidny mandat ale niestety nie miała numeru rejestracyjnego, nie mam gdzie wysłać filmiku. Mozę powinienem być jej wdzięczny bo przynajmniej nie zostanę kofiturą.

    • Ja kilka dni temu wyprzedzałam babę która zamiast na drogę patrzyła w smartfon. 64km/h na ekspresówce. Dopiero jak się z nią zrównałam stwierdziła że przyspieszy… Gdzie szanowna policja?

      • Na Smorawińskiego próbuje walczyć. 🙂

      • Chcesz powiedzieć, że istnieje nakaz jazdy szybszej niż 64km/h drogą ekspresową?
        Pojazdy typu dźwig, mają ograniczenie w zawsze do 60km/h poza zabudowanym. Czyli wg Ciebie nie mogą poruszać się drogami ekspresowymi?

      • Cysterny z niebezpiecznymi substancjami mają ograniczenie do 70km/h. One też powinny dostać mandat, że jadą tylko 65-70km/h ekspresówką?

  6. Czasami jak się jedzie przez niektóre miejscowości to można zauważyć całkowity brak pojazdów – ludzi dzisiaj nie stać na podróżowanie samochodem, więc logiczne że liczba wykroczeń za przekroczenie prędkości spadła, natomiast co jest niepokojące bardzo wzrosła liczba wypadków z udziałem pieszych.

  7. Jeżdżę powoli bo nie będę oddawał kasy dla gangu pisowskiego.

  8. Te statystyki tworzy ten sam co statystyki pt: „Kobiety są lepszymi kierowcami”. Pewnie znajda się ludzie bez połowy mózgu którzy wezmą to za fakt.

    • Jak można podważać to, że 40<60, albo, że 2+2=4 ?
      Jeżeli jest mniej wypadków i ofiar – to jak może być gorzej, czy tak samo?

    • Może kiedyś były , a wynikało to z faktu że jeździły ostrozniej (min dlatego ze miały z zasady do dyspozycji mniejsze samochody i jeździły mniej) Teraz poczuły się w swoich suwach bezpiecznie, dostały małpiego rozumu i efekty ich słabej jazdy i myslenia widzimy nieraz. Oczywiście nie wszystkie panie, ale wiekszość jest za mało skoncentrowana na jeździe zwłaszcza młode , a starsze jak biorą się za telefony w aucie to od razu widać.

  9. nowe przepisy to tylko maszynka do zarabiania pieniędzy, drogówka nigdy nie była od tego żeby dbać o bezpieczeństwo – oni mieli wyrabiać normy finansowe, wiem to od aktualnych i byłych policjantów tej formacji którzy trafiali na dywanik np. za zbyt długie zabezpieczanie wypadku kiedy mogli ten czas spożytkować na kilkadziesiąt mandacików…..

    • Dobrze powiedziane. Moi znajomi mówią dokładnie to samo, nie liczy się jakość wykonywanej służby tylko ilość wypisanych mandatów. Dlatego społeczeństwo ma takie a nie inne zdanie o tej formacji. I garstka tych normalnych, których pozdrawiam, tego nie zmieni.

  10. Inna słuchaczka Radia Ma... wieprzową twarz
    Ocena: 0

    Nastąpił spadek liczby wypadków i kolizji na drogach w woj. lubelskim, bo ludzie zaczynają główkować, na ile mandatów miesięcznie wystarczy pensji.
    A tu prócz mandatów trzeba kupić chleba naszego powszedniego i coś do niego… jak wystarczy to może nawet prąd opłacić, gaz, wodę, czynsz…

    • Ameryki nie odkryłeś. Taka jest rola mandatu.

    • Czyli okazuje się, że jednak można wyjść z domu 5 minut wcześniej i dojechać jak cywilizowany człowiek, a nie jak dzikus drogowy.

      • Ocena: 0

        Na rower też można wsiąść wcześniej, a nie potem pędzić przez przejścia dla pieszych, bo nie ma czasu ściągnąć tyłek z siodełka.