05/06/2026
690 680 960

Po zatrzymaniu stał się agresywny, ugryzł policjanta. Mundurowi musieli mu nałożyć hełm ochronny

54-latek odpowie za atak na policjantów, uszkodzenie 2 samochodów oraz groźby karalne – łącznie nabierało mu się 7 zarzutów. Mężczyzna był poszukiwany. Gdy operacyjni z III komisariatu go zatrzymali, wpadł w furię. Stał się bardzo agresywny i konieczne było użycie dodatkowych środków bezpieczeństwa.

22 komentarze

  1. Ocena: 0

    Pobił policjantów i go wymościli rzyd albo ma kontakty

  2. Opowiadał mi jeden milicjant. „Jak byłem w Milicji to takich nygusów brało się do suki, jechało na zalew, zdejmowało buty i po 50 blondynek na pięty i zostawialiśmy w lesie by zrobił sobie spacerek do domu. Drugi raz już go nie widzieliśmy.”

  3. Opowiadał mi jeden milicjant. „Jak byłem w Milicji to takich nygusów brało się do s#ki, jechało na zalew, zdejmowało buty i po 50 blondynek na pięty i zostawialiśmy w lesie by zrobił sobie spacerek do domu. Drugi raz już go nie widzieliśmy.”

  4. Tylko dozór policji dla takiego zbira? No jasne więzienia są dla takich bandytów członków zorganizowanej grupy przestępczej jak ksiądz Olszewski. Nawet jeśli były w jego sprawie jakieś niejasności to nie powód żeby trzymać go 8 miesięcy w areszcie a bandziorów wypuszczać po dozór policji lub za poręczeniem majątkowym. Ciekawe kiedy wyjdzie celebryta Janusz P. któremu zarzuca się sprzeniewierzenie kilkuset milionów złotych. Zresztą sama kaucja w wysokości 1 miliona złotych jest śmieszna w porównaniu do sankcji jakie zastosowano w stosunku do księdza Olszewskiego. Uśmiechnięta sprawiedliwa Polska 🙈

  5. Ocena: 0

    Co sobie ugryzł to jego

  6. Za komuny by go tylko raz ugryzł,potem już nie miał by czym.

  7. Komuna wróciła 13 grudnia.

  8. Jak k…a dozorem?

  9. Ocena: 0

    jeszcze się czymś zarazi jak ugryzł

  10. Syn brata dziadka Frania
    Ocena: 0

    Zaraz Bodnarczenko zacznie wrzeszczeć, że zakładanie hełmu jest nieludzkie i łamie prawa człowieka i wypuści razem z odszkodowaniem. Fajna, uśmiechnięta POlska.