Po pijanemu zabił rowerzystkę. Na wyrok poczeka w areszcie
15:21 08-11-2016 | Autor: redakcja
We wtorek do Sądu Rejonowego w Opolu Lubelskim został doprowadzony 28-letni mieszkaniec gminy Łaziska, który w Piotrawinie po pijanemu spowodował wypadek ze skutkiem śmiertelnym. Ze względu, że przestępstwo jakiego dokonał zagrożone jest karą do 12 lat pozbawienia wolności, policjanci wnioskowali o zastosowanie tymczasowego aresztu dla mężczyzny. Sędzia nie miał wątpliwości co do zasadności takiego środka zapobiegawczego i zadecydował, że 28-latek najbliższe 3 miesiące spędzi w tymczasowym areszcie.
Przypomnijmy, do tragicznego w skutkach wypadku doszło w sobotę około godziny 17:30 w miejscowości Piotrawin, w gminie Łaziska w powiecie opolskim. Z ustaleń funkcjonariuszy opolskiej drogówki wynika, że kierujący seatem 28-latek, wykonywał manewr wyprzedzania jadących się przed nim pojazdów. Gdy powrócił na swój pas ruchu potrącił jadącą w tym samym kierunku rowerzystkę. Co ważne, kobieta była dobrze widoczna, miała na sobie kamizelkę odblaskową.
Po zdarzeniu, nie interesując się losem poszkodowanej, usiłował uciekać. Jednak po przejechaniu kilkuset metrów stracił panowanie nad pojazdem. Auto wypadło z drogi i uderzyło w skarpę. Niestety nie udało się uratować życia jadącej rowerem kobiety. W wyniku odniesionych obrażeń ciała, 59-latka zmarła na miejscu zdarzenia.
Badanie alkomatem 28-letniego kierowcy seata wykazało, że był on pijany. Miał on w organizmie ponad 2,5 promila alkoholu.
2016-11-08 15:13:04
(fot. Policja Opole Lubelskie)
Ale burak buahaha tylko do karceru do ZSRR na roboty zesłać.
Do 12 lat to skandal. Dożywocie. To być może dopiero byłoby sprawiedliwe.
Co za śmierdzący parch, rodzice na pewno dumni z syneczka
oko za oko …
12 lat to powinno być za potrącenie z ucieczką – a ten pijany patol zakończył czyjeś istnienie ludzkie
WISŁA BLISKO,WOREK KAMIENI DO NÓG I WYRWAĆ CHWASTA.Będziemy go teraz utrzymywać przez kilkanaście lat.
No chyba nie ty, ciebie utrzymujemy zasiłkowcu!!!!
Czy pisałem już, że ukamieniowałbym tak od siebie? No! To podtrzymuję.
Jak prokurator złagodzi wyrok to powinien dostać po ryju
Żeby gnoja zabolało, to proponuję Rodzinie zmarłej zatrudnić prawnika (nie jakąś tam firmę odszkodowawczą, bo często żerują na pogrążonej w bólu Rodzinie) i wystąpić do ubezpieczyciela samochodu sprawcy o zadośćuczynienie za śmierć bliskiej osoby. Kiladziesiąt tysięcy albo lepiej można wywalczyć. Wiem, że Rodzinie to nie zwróci córki/żony/matki, ale może będzie ostrzeżeniem dla następnych pijanych idiotów za kółkiem. Będzie oddawał pieniądze firmie ubezpieczeniowej jeszcze dłuuuuuugo po wyjściu z więzienia. Nie mam dla pijaków – zabójców litości!
Straszne to co się dzieje na drogach jak młodzi ludzie są nie odpowiedzialni za to co robią wsiadajac za kierownicę, ,,ja niedawno straciłem mamę w podobnej sytuacji też miała na sobie kamizelkę,