Płonie składowisko opon koło Lublina. Z ogniem walczy kilkudziesięciu strażaków (zdjęcia, wideo)
03:48 02-02-2022 | Autor: redakcja
Pożar na terenie jednej z firm w Elizówce koło Lublina został zauważony po północy w nocy z wtorku na środę. O wszystkim zaalarmowana została straż pożarna. Na miejscu interweniowała również policja. Okazało się, że płonie duże składowisko opon.
Ogień cały czas się rozprzestrzenia. Objął już budynki należące m.in. do zlokalizowanych na tym samym placu innych firm. Do działań zadysponowano kilkanaście zastępów straży pożarnej z Lublina jak też z jednostek OSP z okolicznych miejscowości.
Jak nam przekazano, sytuacja wciąż nie została opanowana. Akcję gaśniczą utrudnia wiatr, jak też problem z dostępem do wody, której potrzebne są duże ilości. Przywożona jest ona nie tylko z terenu gminy Niemce, lecz także z Lublina.
Obecnie z ogniem walczy kilkudziesięciu strażaków. Na razie przyczyna pożaru jest nieznana.
Jest to już kolejny duży pożar w tym miejscu. Dziesięć lat temu, a dokładnie w marcu 2012 roku, płonęło to samo składowisko.
Galeria zdjęć

(fot, wideo – lublin112, nadesłane – Michał, Klaudia, Kamil)
Przyczyny nie są znane? Pewnie opony przy temperaturze -1 stopnia samozapłonu dostały 😉 Na bank podpalenie.
Gdzie obok tartak? Komuś zalazł za skórę
Po co to gasić? Za dwa dni znowu uderzy piorun i się zapali.
To częsta metoda na utylizację opon . Jako przyczynę podadzą zapruszenie ognia.
U nas często płonął składy opon dziwnie…zlikwidować i nie dawać pozwoleń na tego typu działalności bo ewidentnie sobie nie radzą!
Kat ja uważam że dawać pozwolenia na taką działalność ale tylko na odludziu gdzie do najbliższych budynków jest minimum 500 m.
Tak właśnie pozbywa się problemu podpala się i po kłopocie oczywiście właściciel niewinny?
To jest nowy ład
Utylizacja po lubelsku gdzie są ekolodzy?
Kiedyś to miał być dobry biznes bo mieli te opony mielić i dodawać do asfaltu. Taka utylizacja. Ale coś nie pykło i zrezygnowano z technologii. A problem pozostał. W Bogdance kilka lat temu podobno właściciel sam podpalił skład opon bo liczył na odszkodowanie. I też nie pykło. Co tam środowisko.