05/06/2026
690 680 960

Płomienie pojawiły się w altance na działkach. Tym razem budynek udało się uratować (zdjęcia)

Pożary altanek na ogródkach działkowych zazwyczaj kończą się całkowitym spaleniem budynku. Wykonane są one najczęściej z drewna, więc w kilka minut płomienie obejmują je w całości. Tym razem było inaczej.

Pożar na terenie ogródków działkowych przy ul. Wilczej w Lublinie został zauważony w środę około godziny 19. O wszystkim zaalarmowana została straż pożarna. Na miejscu interweniowała również policja.

Ogień objął poddasze drewnianego budynku. Na szczęście płonienie zostały szybko dostrzeżone, dzięki czemu pożar nie zdołał się rozprzestrzenić. Strażacy błyskawicznie opanowali sytuację.

W zdarzeniu nikt nie ucierpiał. W działaniach brały udział trzy zastępy straży pożarnej z JRG i OSP Lublin-Głusk. Trwa ustalanie -przyczyn pojawienia się ognia.

7 komentarzy

  1. Odi Profanum Vulgus
    Ocena: 7

    Kasjerka w Żabce musi będąc sama na sklepie zajmować się:
    – obsługą klientów,
    – pilnowaniem towaru przed złodziejami,
    – wykładaniem towaru,
    – dbaniem o czystość,
    – robieniem hot-dogów,
    – wydawaniem przesyłek,
    – obsługą punktu Lotto.

    Tymczasem my ciągle słyszymy o „brakach kadrowych” w policji. Ja patrząc na to zdjęcie widzę raczej przerost zatrudnienia w tej instytucji.

  2. Odi Profanum Vulgus
    Ocena: 3

    „Na miejscu interweniowała również policja”

    No właśnie widzimy na zdjęciach przebieg tej interwencji: strażacy odwalają konkretną robotę, a policjanci stoją i się patrzą. Chyba nie ma drugiej takiej roboty, w której płacą za stanie i patrzenie, jak inni pracują.

    Tylko pytanie, czy nicnienierobieniem musiało się tam zajmować aż trzech. Jeden by nie wystarczył? Bo jak potrzebna jest pilna interwencja policji, to wiecznie „nie ma wolnych patroli” i „braki kadrowe”.

    • W myśl złotej zasady: jeden potrafi czytać, drugi potrafi pisać, trzeci ochrania uczonych. A jak dzwonisz że są potrzebni to nie ma kto podjąć interwencji. Ot cała policja.

    • Policja pilnuje aby straż nie podpitoliła z terenu działki ocalałego z pożaru worka z nawozem sztuk dwa. Onegdaj mielicja prywatyzowała pozostały towar w sklepie społem pozostawiony przez spłoszonych nocnych amatorów taniego wina oraz innych produktów pierwszej potrzeby sobotniego wieczora. FOTO 4 ilustruje nadzór kaskadowy.

  3. Tam, niestety, będzie taki smród spalenizny, że łatwiej to rozebrać i zbudować nowe niż wywietrzyć

  4. Ocena: 3

    Te solid tam stoi 24/7. Parkingu pilnuje, czy przed pracą się tam chowa?

  5. noi kulsony obgryzą zimny kebap.