08/06/2026
690 680 960

Piroman grasuje na Bronowicach. Nocne pożary na osiedlu, wszystko to podpalenia (zdjęcia, wideo)

Pięć zastępów straży pożarnej przez ponad godzinę gasiło pożar wiaty śmietnikowej przy ul. Pogodnej w Lublinie. Noc wcześniej w pobliżu miały miejsce trzy tego typu pożary.

We wtorek po godzinie 22 w płomieniach stanęła wiata śmietnikowa przy ul. Pogodnej w Lublinie. Ogień bardzo szybko objął całe wnętrze budynku, co więcej, istniało ryzyko, że rozprzestrzeni się na znajdujące się za ścianą garaże. Na miejscu interweniowała straż pożarna, policja oraz pogotowie energetyczne.

Akcja gaśnicza, w której brało udział pięć zastępów straży pożarnej z Lublina i Głuska, trwała ponad godzinę. Jak wstępnie ustalono, przyczyną pojawienia się ognia było podpalenie. Co więcej, nie był to pierwszy tego typu pożar w tej okolicy.

 

 

Noc wcześniej płonęły wiaty śmietnikowe przy ul. Zimowej, Jesiennej a także Krańcowej. Tam również ogień nie pojawił się przypadkowo. Teraz sprawą zajmują się policjanci.

 

(fot. wideo – lublin112, nadesłane – Sebastian, Łukasz)

25 komentarzy

  1. Strażak gaszący pożar wężem ogrodowym 3/4 cala 😀

    • Tam są kamery i osiedle zamknięte więc złapanie pajaca to kwestia czasu. Powinni zrobić mu to co on zrobił.

      • Kamery, chyba, że ktoś sam sobie zamontował lub te z aut… Wejście na teren natomiast, to żaden problem. Wystarczy poczekać, aż samochód będzie wjeżdżał bądź wyjeżdżał.

    • Ocena: 0

      Jak byś chciał wiedzieć i się szkolił to odchodzi się od gaszenia przez zalanie… Dwa, spaliło się coś po za wiatą śmietnika . Więc akcja powiodła się prawidłowo. Trzy… W 52 też był ?

  2. Ocena: 0

    Ach te dzieciaki

  3. Gdzie jest miejscowość Głusk??

  4. Nudzi się któryś a mało patoli tam mieszka.

  5. Co trzeba mieć w głowie, żeby niszczyć czyjąś własność…?

  6. Gondol Jerzy z Nadwisły
    Ocena: 0

    W ub. roku na moim prywatnym lotnisku „pacął” i zapalił się samolocik małolata, który, „krótkotrwale używał” samolotu sąsiadów.
    Szczęśliwie wcześniej otrzymałem wóz gaśniczy „Panther”, który gasi nowoczesnym płynem gaśniczym, zamiast wody święconej używanej przez polskich strażaków i młody choć potłuczony, nie upiekł się.
    Płyn ten po wystrzeleniu staje sie niepalnym, chłodzącym gazem, a produkowany jest w Niemczech (nazwy nie podam z uwagi na posądzenie o chęć kryptoreklamy, ale fachowcy powinni go znać).
    Na taki śmietnik jak na fotkach wystarczyłoby chyba 15-20 sekundowe „chuchnięcie” z dyszy na wysięgniku.
    Może warto by było, żeby bohaterska Straż była w zaopatrzona w ten płyn.

  7. Szybkim natarciem to możesz sobie…. Tu trzeba wydajności chłopie.

    • Gondol Jerzy z Nadwisły
      Ocena: 0

      Panie, pani „P”, w tym co napisałem wyżej, ani razu nie wspomniałem o „szybkim natarciu”.
      Coś nie tak w główce fermentuje ???

      • Mój wpis nie jest odpowiedzią na Twój. Jest komentarzem do zdjęć.
        Czy prywatnie też obrażasz, gdy czegoś nie zrozumiesz?

  8. Może to jakiś druh, albo kandydat na druha?

  9. Jak wszystko było z azbestu, to przynajmniej było niepalne

  10. oczekuję bluzgów
    Ocena: 0

    patologia pińcet+ siedząca w domu bez zajęcia (na piwo za rano) wytęża resztki intelektu