08/06/2026
690 680 960

Pili alkohol na placu Litewskim. Na widok strażników miejskich zaczęli uciekać

Strażnicy miejscy, policjanci i pracownicy ochrony zatrzymali mężczyzn, którzy pili alkohol i zaśmiecali placu Litewski. W ich ujęciu pomógł pracownik Centrum Zarządzania Kryzysowego z monitoringu miejskiego.

W miniony czwartek około godziny 22:45 pracownik Centrum Zarządzania Kryzysowego z monitoringu miejskiego zauważył grupkę trzech mężczyzn spożywających alkohol i zaśmiecających plac Litewski. O wszystkim został powiadomiony patrol strażników miejskich.

Na widok funkcjonariuszy straży miejskie mężczyźni zaczęli uciekać, rozbiegając się w różnych kierunkach. Jeden z nich został zatrzymany przez strażników na placu Czechowicza, drugi natomiast został ujęty przez firmę ochroniarską i policjantów. Na sprawców zostały nałożone mandaty karne za spożywanie alkoholu i zaśmiecanie miejsca publicznego.

Po zakończonej interwencji mężczyźni oddalili się w stronę ul. 3 Maja, jednak nadal byli obserwowani przy pomocy kamer monitoringu. Po chwili dyżurny zauważył, że dołącza do nich trzeci mężczyzna, który poprzednio zbiegł z miejsca wykroczenia.

Strażnicy podjęli wobec niego czynności. Mężczyzna przyznał się do popełnienia wykroczeń i również został ukarany mandatami za spożywanie alkoholu oraz zaśmiecanie

(fot. lublin112.pl)

21 komentarzy

  1. Ocena: 0

    Obyśmy zdrowi byli. Szczególnie na umyśle. I wcale nie myślę tutaj o tych pijących …

  2. Ocena: 0

    Niesamowita wiadomość.

    • Ocena: 0

      sukces specsłużb najlepszego prezydenta 700 lecia miasta

      • Ocena: 0

        Za Pruszkowskiego to się uciekało… Prochibicja pełną japą. Od kiedy PO przejeło władzę, można spokojnie wypić piwko na ławeczce i nikomu krzyda się przez to nie stanie, nawet odechciało się uciekać, grzecznie polucja spisze, da mandacik, albo i nie, nikt nikogo nie pałuje jak w innych miastach gdzie rządzi Jareczek.

  3. Ale trzeba być głąbem, żeby tam pić…

  4. Ocena: 0

    Oby więcej takich akcji to będzie mniej śmieci na ulicach.

    • Ocena: 0

      Taka rada, nie jedź za granicę. Tam picie na ulicy można uprawiać legalnie, bez obawy o mandat czy pościg, o ile zachowanie sporzywacza jest akceptowalne społecznie.

  5. ale mi sensacja wreszcie strażnicy mieli jakieś zajecie muszą sie wykazać bo ich zlikwidują

  6. Picie w miejscu publicznym, co za spektakularne przestępstwo

    • Olgierd Jedlina
      Ocena: 0

      Zapomniałeś dodać, że w zestawie mamy: zapluty chodnik, zarzygany chodnik, zaśmiecony teren w pobliżu libacji, pety.

    • Dla niektórych przekraczanie prędkości nie jest przestępstwem, dla kolejnych kradzież batonika, a dla następnych bicie kobiety też, bo jest codziennością. I oni wszyscy mają prawa wyborcze.

  7. Ocena: 0

    po 22 do WC nie wpuszczają, a później mandaty wystawiają…..

  8. Ocena: 0

    piłem tam przez całe studia i nie było takiej lipy. policyjne państwo. Ale zaśmiecania nie popieram

  9. Ależ wiadomość. Cóż za sukces straży miejskiej. Naprawdę jestem pod wrażeniem, takie rzeczy w mieście inspiracji, nigdy nie widziałem czegoś podobnego.

    • Ocena: 0

      W mieście inspiracji tak właśnie jest: wszędzie można śmiecić, rzygać i nikt z tym nic nie robi. Jeden przypadek reakcji służb trzeba było zgłosić na lublin112.pl i jest szok.

  10. Ocena: 0

    Milicyjne Państwo,w Anglii piłęm w takim miejscu 4 razy przychodził policjant i mnie upominał aż zrozumiałem tu poscig na kogutach dwoch rożnych służb i wiadomosci na necie.Nowoczesne sredniowiecze

    • Ocena: 0

      Po co przyjeżdżałeś? Trzeba tam było siedzieć pić i być upominanym. Zdziwko było jak gonili, poleciało po spodniach? Jakbyście nie zaczepiali ludzi, nie rozrzucali śmieci po całym parku (resztce). Pić trzeba umieć, a nie rzygać zaraz i opluć całą okolicę. Potem się jeszcze dziwić, że komuś się nie podoba jak zasrał całą okolicę.