Pił od kilku dni, wszedł do basenu i nie mógł się wydostać. Na pomoc przyjechały służby ratunkowe
19:29 07-08-2023 | Autor: redakcja
Z nietypowaną interwencją musiały dziś po południu zmierzyć się służby ratunkowe. Zostały bowiem zaalarmowane, że w przydomowym basenie topi się mężczyzna. Na pomoc ruszyła straż pożarna, zespół ratownictwa medycznego oraz policja.
Problemem okazało się jednak dotarcie na miejsce. Wszystko dlatego, że zgłaszający nie byli w stanie wskazać adresu. Po pewnym czasie udało się go jednak ustalić m.in. po namierzeniu lokalizacji telefonu.
Jak się okazało, na jednej z posesji w miejscowości Pólko w powiecie lubelskim od kilku dni trwała zakrapiana alkoholem impreza. Jeden z jej uczestników postanowił się wykąpać w ustawionym w ogrodzie basenie. Był jednak tak upojony alkoholem, iż nie dał rady wyjść z wody.
Kiedy zaczął usypiać, jego towarzysze od kieliszka uznali, iż traci przytomność. Postanowili wyciągnąć go z wody, jednak ich stan również im na to nie pozwolił. Wówczas postanowili zadzwonić po pomoc.
Upojonego alkoholem mężczyznę wyciągnęli z wody strażacy. Ratownicy medyczni po badaniach uznali, iż nic mu nie dolega. Kiedy służby już szykowały się do odjazdu, mężczyzna ponownie wszedł do basenu. W związku z tym postanowiono opróżnić go z wody, aby się w nim nie utopił. Teraz sprawą zajmują się policjanci.

fot. lublin112.pl

fot. lublin112.pl

fot. lublin112.pl
kto za to zaplaci?
Dokładnie, kto zapłaci za wodę z basenu?
Firmowa impra na 102
po takiego patola tyle służb. Niech się topi chwast jak głupi.
… to strażacka impreza była ??? czy innej mundurówki … czy czegoś nie zrozumiałem
I znów: jeden moczyryj, a ilu ludzi miało co robić. No i dobrze, że kałużę osuszono, bo jeszcze dzieci chciałyby go naśladować, albo jaka wataha spoconych pielgrzymów do jednej z wielu w Polsce matek boskich…
I znów: jeden moczypysk, a ilu ludzi miało co robić. No i dobrze, że kałużę osuszono, bo jeszcze dzieci chciałyby go naśladować, albo jaka wataha spoconych pielgrzymów do jednej z wielu w Polsce matek boskich…
Oj żeby ta Matka Boska nie była ci kiedyś potrzebna..
A co to ja były prezydent towarzysz Jaruzelski, którego kler zbajerował na 5 minut przed ś,iercią, żeby dał się ochrzcić ?
Powtarzasz się. Aaa, przecież ty się jąkasz.
Już całkiem s Kołtun ione to społeczeństwa.
A niech by się utopił ten menel jednego mniej
Dobrze, że się nie utopił bo rodzina by poniosła większe niepotrzebne koszty.
Zaręczam, że pogrzeb jest sporo tańszy niż utrzymanie takiego moczypyska.
Straż potrzebowała wody do pozaru
Chyba tak, bo najechało się ich jak do palącego się samochodu.