Pijany zakończył podróż audi w lesie. Nie miał też uprawnień (zdjęcia)
10:28 09-08-2024 | Autor: redakcja
Do zdarzenia doszło w czwartek po godzinie 1.00 w nocy w miejscowości Liśnik Duży Kolonia w powiecie kraśnickim. Służby ratunkowe otrzymały zgłoszenie, z którego wynikało, że pojazd osobowy wypadł z drogi, wjechał do lasu i uderzył w drzewo.
– Po przybyciu funkcjonariusze zastali strażaków, którzy udzielali pierwszej pomocy 31-letniemu kierowcy. Na poboczu, w kompleksie leśnym, znajdował się poważnie uszkodzony samochód marki Audi. Jak się okazało jako pierwszy pomocy udzielił świadek, który słysząc huk wybiegł zobaczyć co się stało – relacjonuje aspirant Paweł Cieliczko z kraśnickiej Policji.
Badanie alkomatem wykazało, że 31-latek kierujący pojazdem miał ponad 2 promile alkoholu w organizmie.
– Twierdził, że nie pamięta jak doszło do całej sytuacji. Wstępne ustalenia funkcjonariuszy wskazują na to, że na łuku drogi stracił panowanie nad pojazdem, zjechał z drogi i uderzył w przydrożne drzewo. Został przewieziony do szpitala gdzie ostatecznie okazało się, że nie doznał poważniejszych obrażeń. Weryfikacja w systemach policyjnych wskazała, że 31-letni mieszkaniec Gminy Gościeradów nie posiada uprawnień do kierowania pojazdami mechanicznymi – dodaje aspirant Paweł Cieliczko.
Mężczyzna odpowie za kierowanie w stanie nietrzeźwości oraz za jazdę bez uprawnień. Grożą mu wysokie kary pieniężne a nawet kara pozbawienia wolności do lat 2.
Galeria zdjęć
Zdjęcia: Policja Kraśnik i nadesłane Czytelnik
Gdzie się taki uchował? 31 lat i bez prawa jazdy . Aaaa , z matecznika
Głupi niedźwiedziu, gdybyś w mateczniku siedział, nigdy by się o tobie Wojski nie dowiedział 🙂
Jak miał kierować na trzeźwo skoro jak w aŁdicach są alkoblokady pozakładane. Jak nie wydmuchasz przynajmniej 1,50 promila to nie odpali.
Całe ałdi 400zł. Na części 800zł. Dobrze sobie to wymyślił.
Brawo dla niego, że popadł w drzewo! A tak poważnie, kolejny niedojrzały i bezmyślny chłopiec z problemem alkoholowym… Po wypłacie, może kumple kusili, a rozumu brak… Dobrze, że nie zabił kogoś na drodze.
ale widac hamowal!!
Kamil coś Ty znowu odwalił… wstyd dla rodziny i znajomych. Weź się w końcu do roboty i pokaż, że potrafisz coś oprócz picia i koleżkowania z patusami