07/06/2026
690 680 960

Pijany wracał z pracy, dachował w przydrożnym rowie (zdjęcia)

Wczoraj późnym południem na drodze krajowej nr 63 doszło do dachowania auta osobowego. Jak się okazało, kierujący audi 56-latek był pijany.

Do wypadku doszło w poniedziałek po godzinie 18 w miejscowości Derewiczna w gminie Komarówka Podlaska w powiecie radzyńskim. Służby ratunkowe otrzymały zgłoszenie o dachowaniu pojazdu osobowego.

Na miejscu policjanci ustalili, że kierujący pojazdem marki Audi A4, 56-letni mieszkaniec gminy Wohyń stracił panowanie nad pojazdem, zjechał na przeciwległy pas ruchu, a następnie do przydrożnego rowu, gdzie doszło do dachowania samochodu. W wyniku zdarzenia mężczyzna z obrażeniami ciała trafił do szpitala.

Jak się okazało po badaniu alkomatem, 56-latek był nietrzeźwy. Mężczyzna miał w organizmie niemal 2,5 promila alkoholu. Mężczyzna funkcjonariuszom tłumaczył, że wraca z pracy i zasnął za kierownicą. Wkrótce 56-latek stanie przed sądem.

Mężczyźnie grozi do 2 lat pozbawienia wolności. Musi się również liczyć ze świadczeniem pieniężnym na rzecz Funduszu Pomocy Pokrzywdzonym oraz Pomocy Postpenitencjarnej w kwocie nie mniejszej niż 5 tysięcy złotych, a także orzeczeniem przez sąd zakazu kierowania pojazdami na minimum 3 lata.

(fot. Policja Radzyń Podlaski)

19 komentarzy

  1. Ocena: 0

    I znowu Wohyń. I czy przypadek to nie ten sam kierowca co poprzednio albo ktoś z jego kumpli?

    • Ocena: 0

      Wohyń to miasto czy wieś ?
      Typie, na wsi każdy z każdym się zna, więc zacznij może myśleć zanim klikniesz „opublikuj”

  2. Ręce konserwowane
    Ocena: 0

    O jeszcze mu słoma z butów wystaje, to znaczy z drzwi{nie ważne}. Grunt że wystaje.

  3. bo tam wszyscy jeżdżą nawaleni i trzeźwego ciężko trafić, a jak tylko wyjdzie to kupi następnego szrota i będzie dalej jeździł.

  4. Ja bym go jeszcze z tej pracy wy**erdolił

  5. Znowu ałdica!

  6. Pisane na kolanie
    Ocena: 0

    Niech się pan nie martwi cała sytuacja i tym że za to grożą dwa lata panu za prowadzenie auta pod wpływem alkoholu. Dostanie pan grzywnę i zabrane czasowo prawo jazdy. Ale i tak będzie pan mógł jeździć co w Republice Bananowej mogą zrobić pijakom? Dać rentę z powodu nadużywania alkoholu i jego następstw. Tak więc proszę się cieszyć życiem imię przejmować się tak drobnym epizodem.

    • Ocena: 0

      O.ten tok myślenia bliski wielu jeżdżącym na zakazie. Bo co!! Drugi zakaz dostaną?

    • Jasny Gwint !!!
      Ocena: 0

      Nareszcie jakieś słowa pociechy dla pijusa, wszyscy inni iec tylko by się znęcali na „bracie w Chrystusie”. 😆

  7. Ja też chcę mieć taką pracę Dajcie namiary i już wysyłam CV

  8. Ocena: 0

    Pijany wracał z pracy, dachował w przydrożnym rowie – jego osobisty Anioł Cieć nad nim czuwał, że se kuku nie zrobił.

  9. Ocena: 0

    Trzeba było [***], zanim wytrzeźwieje i znowu zacznie chlać i jeździć.

  10. Ocena: 0

    Może trzeba rozwiązać tę para-formację zwaną policją…
    Codziennie jakiś chlejus powoduje jak nie wypadek, to stłuczkę, albo sam się rozwali, albo ludzie go zatrzymają – to po co policja, skoro pojawiają się dopiero po fakcie?