Pijany wiózł żonę i dwójkę dzieci. Auto nie miało badań technicznych i OC
09:39 27-08-2024 | Autor: redakcja
W niedzielne popołudnie do dyżurnego Komendy Powiatowej Policji w Puławach wpłynęło zgłoszenie dotyczące podejrzenia, że kierowca forda może znajdować się pod wpływem alkoholu. Według zgłoszenia, mężczyzna prowadzący pojazd najpierw wszczął awanturę z innymi kierowcami, a następnie opuścił Puławy, kierując się w stronę Warszawy.
Na miejsce zdarzenia natychmiast skierowano policyjny patrol, który wkrótce zatrzymał podejrzanego kierowcę. Przeprowadzone badanie alkomatem potwierdziło, że 39-letni mieszkaniec gminy Żyrzyn był nietrzeźwy, mężczyzna miał 0,7 promila alkoholu w organizmie.
Dalsza kontrola wykazała, że pojazd, którym poruszał się 39-latek, nie miał ważnych badań technicznych ani obowiązkowego ubezpieczenia OC. Dodatkowo, kierowca nie miał zapiętych pasów bezpieczeństwa i przewoził troje pasażerów – żonę oraz dwoje małych dzieci. Policjanci natychmiast zatrzymali 39-latkowi prawo jazdy oraz ukarali go mandatami za popełnione wykroczenia.
Mężczyzna odpowie również przed sądem za przestępstwo prowadzenia pojazdu w stanie nietrzeźwości. Grozi mu kara pozbawienia wolności do 3 lat, wysoka grzywna, a także utrata prawa jazdy na minimum 3 lata. Dodatkowo będzie musiał uiścić świadczenie na rzecz Funduszu Sprawiedliwości, które może wynieść nawet do 60 tysięcy złotych.
Promil powinien być dozwolony.
Patus
Najgorszy ten brak pasów….
Pewnie, że najgorszy. Dla tych, którzy domagają się obowiązkowych kasków dla wszystkich uczestników ruchu drogowego. Jeżeli Ci tak bardzo obawiają się o zdrowie i życie innych, to pewnie nie mogą słuchać (czytać) o tym, że ktoś jechał bez pasów.
Przykozaczył
W Gminie Żyżyn to można jeździć nawet bez hamulców a co dopiero bez pasów. Wielkie mi halo
A żona ameba nic nie zauważyła, prawda?
Żona nic nie zauważyła i zgodziła się z nim jechać
1. Pasażer nie odpowiada za to co robi kierujący.
2. Żona nie odpowiada za czyny męża.
ale odpowiada za bezpieczeństwo dzieci, które wsadziła pijanemu mężowi do samochodu
Żona pewnie też na bani.
Jeżeli tak, to wspomniano by o tym, że dzieci nie znajdowały się pod należytą opieką – brak trzeźwego opiekuna. Czyli sąd rodzinny.
Nie wiem kto głupszy on czy ona… To jest narażenie zdrowia życia dzieci. Intelekren i brakiem zdriwego rozsądku dobrani idealnie… Niestety ze stratą dla dzieci…