06/06/2026
690 680 960

Pijany kierowca wjechał pod autobus komunikacji miejskiej (zdjęcia)

Na szczęście nikt nie ucierpiał w zderzeniu dwóch pojazdów, jakie miało miejsce po południu w Lublinie. Sprawcą okazał się pijany kierowca peugeota.

Do zdarzenia doszło w niedzielę około godziny 13 na ul. Krochmalnej w Lublinie. Na skrzyżowaniu z ul. Cukrowniczą zderzyły się dwa pojazdy: samochód osobowy oraz autobus komunikacji miejskiej. Na miejscu interweniowała policja.

Jak wstępnie ustalono, kierujący peugeotem mężczyzna wyjeżdżał z ul. Cukrowniczej. Wjechał jednak wprost przed jadący ul. Krochmalną, od strony dworca PKP, autobus komunikacji miejskiej. W wyniku tego doprowadził do zderzenia obu pojazdów.

Na szczęście podróżujące pojazdami osoby nie odniosły obrażeń ciała. Badanie alkomatem wykazało, że kierowca peugeota miał 1,2 promila alkoholu w organizmie.

Na miejscu pracują policjanci, którzy ustalają szczegółowe okoliczności zdarzenia. Nie ma większych utrudnień w ruchu.

Niebawem sprawca zdarzenia odpowie przed sądem. Grozi mu do dwóch lat pozbawienia wolności oraz wysoka grzywna.

 

 

 

 

(fot. lublin112.pl)

12 komentarzy

  1. Szkoda,że pijany nie ucierpiał.

    • Szkoda to to że nie masz mózgu

      • sądząc po Twoim komentarzu to raczej Twoje IQ nie przekracza 40. Pijaków z dróg należy bezwzględnie eliminować, bo ten pewnie jak wyklepie auto i go nie posadzą to dalej będzie jeździł naprany.

  2. Kiedy wreszcie taki gagatek trafi na 24 godziny na dołek do wytrzezwienia i od razu przed oblicze Sądu?

    • Ocena: 0

      Nigdy. Kara w jakimś tam kodeksie jest i tylko jest. Cały czas słyszymy, że grozi i tylko grozi. Nie słyszałem żeby taka łachudra jak dzisiejsza poszła do pierdla.

      • Ocena: 0

        Kiedy ? Idą wybory ! POgonić to patałajstwo by i w tym temacie zrobić prawdziwą dobrą zmianę , a nie utrzymywać za nasze POdatki tych co sądzą i płaczą że za 10 tys/mis. „….. nie da się wyżyć nawet na prowincji …”

  3. Takim pseudo kierowcom z miejsca powinno się odbierać prawo jazdy dożywotnio i wysoką grzywna lub więzienie bez warunkowego wyjścia. Wszystko w zależnośći od szkód

  4. Teraz nareperuje autobus z własnej kasy bo żaden ubezpieczyciel tego nie zrobi.Brawo

    • Ocena: 0

      Będzie musiał poczekać z naprawą autobusu na własny koszt.
      Zgodnie z durnymi procedurami, autobus zostanie „zabezpieczony”i przebiegli biegli przez pół roku będą badać, czy przypadkiem autobus miał sprawne hamulce i atesty dopuszczające go do ruchu w Mieście Inspiracji (dawniej: Lublin),
      :mrgreen:

  5. hehe to pewnie rodzina tego z 1,2 promila ,skoro tak go broni …oczywiscie ze powinien wyjechać w karetce z obrażeniami na długie miesiace hospitalizacji …to była by przynajmniej nauczka

  6. HEBE masz rację on nie ma mózgu.