Pijany kierowca nie trafił w osiedlową ulicę. Volkswagen uderzył w latarnię, mężczyzna zaczął uciekać (zdjęcia)
21:59 12-08-2023 | Autor: redakcja
Do zdarzenia doszło w sobotę przed godziną 18 na ul. Jutrzenki w Lublinie. Przy skrzyżowaniu z ul. Filaretów samochód osobowy uderzył w słup latarni. Na miejscu interweniowała straż pożarna oraz policja.
Ze wstępnych ustaleń wynika, iż kierujący volkswagenem mężczyzna poruszał się ul. Filaretów. Wyjeżdżając w ul. Jutrzenki stracił panowanie nad pojazdem. W wyniku tego auto wypadło z jezdni i uderzyło w słup.
Kierowca wysiadł i z butelką piwa w ręce zaczął oddalać się w stronę pobliskiego osiedla. Znajdował się jednak w takim stanie, iż nie udało mu się daleko uciec. Po kilku minutach został zatrzymany.
Mężczyzna nie chciał poddać się badaniu alkomatem. Jak wytrzeźwieje zostanie przesłuchany i usłyszy zarzuty.

fot. lublin112.pl

fot. lublin112.pl

fot. lublin112.pl

fot. lublin112.pl

fot. lublin112.pl

fot. lublin112.pl

fot. lublin112.pl

fot. lublin112.pl
Widać że to jakiś wszawy cebulak
Tak, to jakaś chudzina, policjant przy nim to byk (!)
Mandaty nowe statystyki popisowe na papierku A gorzej jak za komuny gra i burczy osiem lat PiS brawo i gdzie lotos
Remik a gdzie twój rozum?
Zeb, REMIK ma mózg na miejscu i to sprawny. To u Ciebie coś nie styka. Poczekamy. Za parę lat i Tobie zadziała. PiS to zło. Doskonale korzystają ze zdobyczy socjotechnicznych, co widać w poparciu. Coś jak w USA Trump. Złodziej krzyczy łapać złodzja. Pomyśl na spokojnie bez emocji.
tzw. Patol-pijak
Ilu takich mijamy codziennie na drogach? To się w głowie nie mieści.
To widać , że to miastowy głupek,pije się i chodzi na piechotę,
Tu powinien być trzymiesięczny areszt z urzędu a potem dopiero zakazy, grzywny
Tak, areszt powinien być. Ale jeden dzionek za każdą setną promila.
Wielka szkoda , że nic mu się nie stało. Jakby się chociaż pijaczyna trochę połamała sprawiłoby to ludziom odrobinę radości w tych smutnych pisowskich czasach.
Jak mógł poruszać się Filaretów i wyjeżdżać w Jutrzenki? Warto przeczytać co się pisze.
Normalnie, zalecamy zaprzyjaźnienie się z mapą…bo widzimy, że ktoś nie zna miasta 😉
Nie błaźnij się, można wjechać wyjechać z tej ulicy na ul. Filaretów. Obudź się, już 9.30.
Od Zana jadąc w stronę Jana Pawła i skręcasz w prawo pod górkę. Jak się nie da jak się da xd.
Dobrze, że jechał szrotem, to strat wielkich nie poniósł. A jak wytrzeźwieje to się przyzna, przeprosi i dostanie jakas smieszna kare – z 10 000 zlotych grzywny, z rok wiezienia w zawieszeniu i ze trzy lata zakazu. Nic dziwnego, ze typ sobie nic robi z takiej kary i jezdzi sobie po pijaku XD
Kolejny nasladowca naszej Beatki.