Pijany kierowca doprowadził do wypadku. Ranny, został śmigłowcem przetransportowany do szpitala (foto)
16:33 19-11-2024 | Autor: redakcja
Do zdarzenia doszło we wtorek po godzinie 4 rano w miejscowości Kamień w powiecie opolskim. Na drodze wojewódzkiej nr 747, na odcinku między Opolem Lubelskim a mostem na Wiśle dachował samochód osobowy. Na miejscu interweniowała straż pożarna, zespół ratownictwa medycznego, policja oraz lotnicze pogotowie ratunkowe.
Ze wstępnych ustaleń funkcjonariuszy wynika, iż kierujący volkswagenem 51-latek stracił panowanie nad pojazdem. Auto wypadło z drogi, następnie zjechało do przydrożnego rowu, a następnie dachowało.
W wyniku zdarzenia mieszkaniec gminy Józefów nad Wisłą doznał obrażeń ciała i śmigłowcem Lotniczego Pogotowia Ratunkowego przetransportowano go do szpitala. Podróżował sam. Badanie alkomatem wykazało, że kierowca miał prawie promil alkoholu w organizmie.
Za kierowanie w stanie nietrzeźwości mężczyzna odpowie przed sądem. Grozi mu kara do 3 lat pozbawienia wolności. Do tego dochodzi wysoka grzywna.
poszuści uwalili rekwirowanie złomów i bezapelacyjne pudło bo ich wyborcy by nie wybaczyli
Co to za święto, że w psychiatryku masz dostęp do neta?
Chyży to Rój!
I jeszcze menela przewieźli helikopterem… końmi go wysłać do znachora.
Za lot helikopterem Menel powinien zapłacić.
Odpowie, nie odpowie… Może wykonuje rzadki zawód, może jechał zgodnie z przepisami… Już powinien zaliczać 100 dni odsiadki.
Dlaczego wykupując prywatne ubezpieczenie od NNW, trzeba dopłacić do zdarzeń powstałych gdy jesteśmy pod wpływem alkoholu, a osoby wymagające interwencji medycznej gdy są pijane, mają pomoc zapewnioną ze składek nas wszystkich? Powinni wszyscy jak leci dostawać rachunek za interwencję ratowników i medyków, a potem za ewentualną rehabilitację
LOP kolejny biedny pijany rolnik
Gdzie jest Franio obrońca tego pijaka z Jabłonnej,co jeździ po pijanemu i ostatnio policja ścigała go po polu kukurydzy ,a ten gwałtownie zahamował i radiowóz uderzył w niego i policjant został rannny
Powinien zostać przez sądy skazany na odsiadkę i ponieść koszty akcji ratowniczej z użyciem śmigłowca… To kilkadziesiąt tysięcy, oczywiście rodzina powinna założyć kretynowi, sprawę cywilna o odszkodowanie, koszty leczenia, rehabilitacji, utraty zarobku, itd, itd.Hak ktoś jest skrajnie nieodpowiedzialny i głupi, niech ersz płaci..!