06/06/2026
690 680 960

Pijany 19-latek wyprzedzał ciąg pojazdów. Stracił panowanie nad BMW i dachował

Znanych jest więcej szczegółów sobotniego dachowania BMW w Kębłowie. Jedna osoba trafiła do szpitala. Kierowca samochodu był pijany, 19-latek miał w organizmie ponad 1,5 promila alkoholu.

Do zdarzenia doszło w minioną sobotę po godzinie 20 w miejscowości Kębłów w powiecie świdnickim. Służby ratunkowe otrzymały zgłoszenie o dachowaniu pojazdu osobowego.

Policjanci interweniujący na miejscu wypadku ustalili wstępnie, że kierujący pojazdem marki BMW wyprzedzał ciąg pojazdów z dużą szybkością. W pewnym momencie wpadł w poślizg, pojazd wybił się do góry, wpadł do przydrożnego rowu z wodą, a następnie dachował.

W rozbitym pojeździe znajdowało się dwóch 19-latków. Obaj byli nietrzeźwi i zaprzeczali, aby kierowali samochodem. Jeden z nich z obrażeniami ciała został przewieziony do szpitala. Mundurowi ustalili jednak, kto znajdował się za kierownicą auta. Mężczyzna miał ponad 1,5 promila alkoholu w organizmie.

Teraz poza utratą uprawnień, rozprawą przed sądem 19-latka, czeka kara pieniężna w kwocie nie mniejszej niż 5000 zł na rzecz Funduszu Pomocy Pokrzywdzonym i Pomocy Postpenitencjarnej.

(fot. Policja Świdnik)

18 komentarzy

  1. gowniarz idiota ityle doje..c jeszcze za klamstwo .

  2. Kiedy w końcu będą kary dla pijaków????

    • Po co w ogóle chodować taki element? I tak bezmózg do końca życia będzie tylko szkodnikiem i posożytem.

  3. Coraz mniej ale jednak jeszcze e39/39 są do rozbicia

  4. 20-latek w 20-letnim, gruzie, z 2 promilami i setką 20 na liczniku w zabudowanym i 20 obrońców na forum. Tylko brakuje aŁdi w tym wszystkim.

  5. Szkoda ze przeżył

  6. Ocena: 0

    Brawo On, ale zdolniacha.

  7. Jakby były szanse, żeby ten ranny miał długo potem kłopoty ze zdrowiem to dam 10pkt za tę ewolucję. Na razie jest 8.

  8. Miał 1,5 promila i dopiero się rozkręcał.

  9. Tylko przednionapędówki !
    Ocena: 0

    Kiedy chorzy na beemwizm zrozumieją, że od jazdy bokiem bezpieczniejsze są przednionapędówki ? Z napędzanym przodem w poślizgu jeszcze można się podratować lekkim ujęciem i lekkim dodaniem gazu. Gdy w tylnonapędowym przód wejdzie w poślizg często jest już pozamiatane i czekamy na łup w słup, or dachowanko w rowie.

    • Ocena: 0

      Gdyby właściwym był napęd na tył, to konie pchałyby powóz, a nie go ciągnęły. Także tylny napęd to z definicji aberracja. Dlatego nie dziwi, że ludzie z psychicznymi aberracjami wybierają takie samochody.

      • To dlatego Syzyf nie dał rady, bo pchał zamiast ciągnąć. Ale był głupi, a ty wszystko nam wytłumaczyłeś.

  10. Ocena: 0

    I tylko grabarza żal. Musi poczekać.