06/06/2026
690 680 960

Piją, a potem wsiadają za kierownicę. Wpadła rekordowa liczba pijanych kierowców

W środę ustanowiony został niechlubny rekord liczby pijanych kierowców, zatrzymanych podczas tegorocznych wakacji w ciągu jednej doby. Kiedy średnio wpadła ich ok. 20, tak wczoraj było to 34 potencjalnych zabójców za kierownicą.

Aż 34 pijanych kierowców zatrzymali policjanci minionej doby na terenie naszego regionu. Wielu z nich było w takim stanie, że mieli problemy z opanowaniem pojazdów, którymi się poruszali. Tak jak 53-latek, który na ul. Nałęczowskiej wjechał dostawczym volkswagenem do rowu. Zdarzenie miało miejsce obok sklepu i lokalu gastronomicznego, gdzie często panuje spory ruch zarówno pojazdów, jak też osób pieszych. Badanie alkomatem wykazało, że mężczyzna miał ponad 2,5 promila alkoholu w organizmie i ledwo co stał na nogach. Na szczęście nie wyrządził nikomu krzywdy.

Po godzinie 18:00 nad Zalewem Zimna Woda w Łukowie policjanci dostrzegli opla, którego kierowca pod prąd pokonywał rondo. Z uwagi na zagrożenie jakie stworzył, od razu zatrzymali pojazd do kontroli. Kiedy podeszli do kierowcy i otworzyli drzwi auta, ze środka zaczęła się wydobywać silna woń alkoholu. Badanie alkomatem wykazało, że 37-latek z Warszawy miał prawie 2,5 promila alkoholu w organizmie. Nie był to też pierwszy raz, kiedy w takim stanie wsiadł za kierownicę. Posiadał też sądowy zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych. Dodatkowo pojazd nie ma aktualnych badań technicznych i obowiązkowego ubezpieczenia OC.

Z kolei ulicy Zabagonie we Włodawie pijany był motocyklista. Mężczyzna na łuku jezdni stracił panowanie nad jednośladem, ten zaś uderzył w krawężnik i się przewrócił na jezdnię. Na miejscu interweniowały służby ratunkowe. Badanie alkomatem wykazało, że mężczyzna miał prawie 2 promile alkoholu w organizmie. Co więcej 51-latek z Włodawy nie posiadał uprawnień do kierowania pojazdami. Policjanci z Krasnegostawu zatrzymali zaś jadącego całą szerokością jezdni przez miejscowość Zaburze traktorzystę. 28-latek z gminy Żółkiewka miał ponad 3 promile alkoholu w organizmie.

(fot. lublin112)

56 komentarzy

  1. Ocena: 0

    A ilu rowerzystów jeździ po %…

    • jak siedzisz w domu, to jeden mniej.

    • Ocena: 0

      Choć mi się pijaństwo wśród rowerzystów bardzo mocno nie podoba, to wolę, żeby „rowerzysta” jechał po pijaku rowerem niż kierował samochodem.

    • Ocena: 0

      A co to ma do tematu? Nawet gdyby wszystkich pijanych rowerzystów zamknąć w więzieniach, to liczba wypadków i ofiar spowodowanych przez pijanych kierujących samochodami znacząco nie spadnie. Choć trochę spadnie. Spadnie bo, że ten kto jeździł po pijaku zarówno samochodem, jak i rowerem, nikogo już nie zabije samochodem, bo będzie siedzieć w więzieniu.

  2. Dopóki w polsce nie zacznie się publicznie piętnować pijanych kierowców to żadne kary, mandaty, nic nie pomoże. To jest tak głęboko zakorzenione w polskiej „tradycji”, że „jazda na podwójnym gazie to nic złego” (a niektórym nawet imponuje), że jeśli społeczeństwo nie zacznie inaczej patrzeć na takie mendy to nic się nie zmieni. Ciekawe ile osieroconych dzieci potrzeba aby ludzie zaczęli myśleć? Obawiam się, że nawet cały autokar by nic nie wskórał.

  3. Ocena: 0

    Co takiego musi się wydarzyć w życiu osób jeżdżących na podwójnym gazie aby przestali chlać?. Czy bardzo wysokie dotkliwe kary mogą to zmienić? sama nie wiem.

  4. co wy gadacie zabił gościa 21latek 56latka cegło 5 miesięcy i na wolności tak działa Radzyński sąd

  5. Ocena: 0

    RODO RODEM, zacznijcie podawać dane personalne zatrzymanych po spożyciu, niech znajomi i sąsiedzi zaczną ich wytykać.

  6. Ocena: 0

    efekt 500+ ale mniejsza o to.
    To jest ciekawe ceny paliw na świecie i w polsce:
    Polska (1,45 dol., czyli 5,54 zł) znajduje się pomiędzy wieloma innymi krajami Europy Środkowej, za Bułgarią (1,27 dol.,4,86 zł), Rumunią (1,39 dol., czyli 5,32 zł), Albanią (1,41 dol., czyli 5,40 zł) i (znajdującą się akurat na zachodzie) Andorą (1,43 dol., czyli 5,47 zł), ale przed m.in. Słowenią (1,48 dol., czyli 5,66 zł), Litwą (1,48 dol., czyli 5,66 zł) i Węgrami (1,50 dol., czyli 5,74 zł).

  7. chciałbym choć raz przeczytać, jak pijany kierowca dostał po tyłku. nie, że złapali, nie co mu grozi, tylko co go dokładnie spotkało. grzywna/przepadek auta/dożywotni zakaz/więzienie. i pełne nazwisko do mediów, niech pijaka palcami wytykają.

    • Ocena: 0

      W tym tygodniu było Żewłakow dostał 20 000 zł grzywny, prawko zabrane na 3 lata i naprawa kosztów.

  8. BO W POLSCE JAK MA SIE 0,25 TO wielkie PRZESTEPWSTWO !

    • Ocena: 0

      Doucz się trollu. Od 0,2 do 0,5 jest WYKROCZENIE, a nie przestępstwo. A tych, których mówią to powyżej 1 promila, a to już przestępstwo wszędzie.

  9. zabierać pijakom samochody

  10. Ocena: 0

    Społeczne przyzwolenie, kuriozalnie niskie mandaty (jak na pośmiewisko), kabarety zamist surowych wyroków sądowych. I mamy to, co mamy. Uzależnić mandaty od dochodów (żeby każdego bolało), w cięższych przypadkach konfiskować samochód, jako narzędzie przestępstwa. Morda z nazwiskiem na plakat i do internetu. I po roku tematu nie będzie. Ale po co? Przecież można dać siedemnasty zakaz kierowania pojazdami.

    • „Uzależnić mandaty od dochodów (żeby każdego bolało)”
      szczególnie zaboli największych lumpów, co wszystko przepisane na rodzinę, a sami na czarno robią lub wałki kręcą.