09/06/2026
690 680 960

Pieszy potrącony na al. Witosa walczy o życie. Auto wygląda jak po dachowaniu

– Szalał całą drogę a potem chciał mnie bić – tak jazdę młodego kierowcy, który potrącił na al. Witosa pieszego, opisywali świadkowie. Pieszy walczy o życie.

192 komentarze

  1. jestem za. LSW to zło ! jeździć do VENUS a nie do Lublina jak się nie podoba

    • Jestem za wsa to debil, potwierdzam, nie jeździj bo strach takiego kretyna spotkać.

      Aha nikomu nie zabronisz jeździć do wielkiego miasta Lublin, więc masz pecha . haha obyś widział jak najwięcej LSW może szybciej padniesz na zawał i przestaniesz jeździć.

  2. na mózg kieorwcy hondy tej ze zdjęcia też kładkę na mózg żeby połączyć lewe z prawym

  3. to grat . Pewnie szpachli ma tyle że by się złamał jakby w auto uderzył.

    Szrot Warty tyle co telefon komórkowy

    • Z serii „nie znam się to się wypowiem” Hondy są strasznie miękkie(cienkie blachy) co można zauważyć już po nie jednym wypadku Hondy w Lublinie 🙂

    • a skad wiesz taki szpec jestes, fotoanalityk czy tak z nudów piszesz,nie masz pewnosci to nie pisz,miasto jest winne w 100% prlowskie przejscie powinno byc kilkas metrów nad ulica.

      • Wydać każdemu przechodniowi , skrzydła ikara , niech fruwają nad przejściami. Będzie bez wypadków z udziałem pieszych????Moim zdaniem powinni to zrobić, już od najbliższego weekendu.

  4. Pokaż rejestrację powiem Ci jakim jesteś człowiekiem.

    LSW, LUB – strach się bać, przecież to okolice naszego wielkiego miasta a nawet nie mamy lotniska tylko w Świdniku postawili.
    LLE – Samobójcy
    LU – Najwięcej przygłupów powodujących wypadki, i nigdy nie wiesz co zrobi na drodze bo przecież jest u siebie i wszystko mu wolno. Przeważnie to młodzi idioci.
    LKS i LKR – Szkoda się wypowiadać, przecież to nie Lublin, nie wolno im tu przyjeżdżać.

    Ciekawe jest to że w Świdniku, LU jest w czołówce w liczbie spowodowanych wypadków w 2014roku, jak to możliwe? Miastowi pojechali na wieś i nie potrafią jeździć? Bo sygnalizacji nie ma na rondzie ?

    • Ocena: 0

      Pytanie do wszystkich którzy twierdzą że to tablica rejestracyjna determinuje umiejętności jazdy z znajomość przepisów. Zakładając że mam teraz LU na tablicy – i umiem jeździć. Gdzie mam się przeprowadzić żeby tych umiejętności nie stracić bo przecież te umiejętności zależą tylko od tych trzech literek – tak cholerne gimbusy 🙂

    • tak się składa, że lotnisko buduje się poza miastem. Lotnisko na pewno nie jest w Śmietniku, tylko na terenie trzech gmin. W śmietniku jest tylko mały kawałek trawy i terminala. Co do rejestracji to prawdą jest, że determinuje ona sposób poruszania się po drogach.
      LUB-nigdy nie stawaj za nim na światłach bo nie zdąży ruszyć zanim się zmieni cykl świateł
      LU-jazda agresywna, sporo łamania zasad ruchu drogowego, ale to wymusza codzienna jazda w korkach
      LSW-buractwo, jedzie jak chce, niezgodnie z przepisami
      LLE-nigdy nie wpuści na pas, nigdy nie da się wyprzedzić
      LKS-wieś tuning, niemal każdy ma spoiler i pierdzącą rurę wydechową z rury kominowej
      LKR-to samo co LLE

  5. bo jezdzić to trzeba umieć
    Ocena: 0

    kto grubo idzie ten je**ąć musi… jak można pisać że pieszy nie mógł ocenić z jaką prędkością jedzie super honda to nie powinien wychodzić, a ty jak planujesz manewr to na jana czy panujesz nad tym? problem jest taki ze 50% osób którzy by chcieli spojrzeć czy nic napewno nie jedzie przeżyło by albo nie byli by kalekami, co on dostanie, policjant z łęcznej dostał 4 lata za ucieczke i nie udzielenie pomocy wyjdzie po dwóch trzech, on się zatrzymał, wcześniejsze zajścia nie będą miały wpływu…

  6. A co powiecie o autach zarejestrowanych na banki, czyli większość W… WI, WZ, WE, itp, nigdy nie zgadniesz skąd jest i co każdego się boisz? To lepiej siedź w domu i nie jeździj bo to właśnie ciebie trzeba się bać.

  7. Jak patrzysz na rejestrację i oceniasz kierowcę to współczuje rozumu a raczej jego braku, tyle w temacie.

  8. A może by tak już zamknąć tą jałową dyskusję o wyższości kierowców z rejestracją na „L-(wstaw dowolną literę/litery)” itd. I tak przecież wszyscy wiedzą ,że najlepsi kierowcy to ci u których w numerze rej. pierwsza cyfra to „5”

  9. Szkoda pieszego, ale nieraz to sami się przyczyniają, święte krowy wchodzą na przejście i wcale nie patrzą co się dzieje dookoła. Niestety dopoki sie nie jest kierowca to sie nie ma takiej wyobrazni. Kierowca też człowiek i czasami może nie widzieć pieszego, więc nie powienien sie on wpierdalac za wszelka cene na przejscie.

  10. Oby pieszy cało z tego wyszedł. Tego wszyscy mu tutaj życzmy.