Pieniądze wyrzucone w błoto? Światła na niebezpiecznym przejściu mało kiedy działają
10:24 26-02-2017 | Autor: redakcja
Przejście dla pieszych na al. Witosa, na wysokości ul. Rolna Osada, jest znane jako jedno z najniebezpieczniejszych przejść w Lublinie. Dochodziło tu, i wciąż dochodzi, do wielu wypadków, w których poszkodowane są osoby piesze. O ustawienie w tym miejscu sygnalizacji świetlnej apelowali mieszkańcy Bronowic, jak też osoby pracujące w rejonie al. Witosa. Koszt jej wybudowania oszacowano na ok. 200 tys. zł, a takich środków miasto nie miało. Dlatego też w lutym 2015 roku wybrano inne, zdecydowanie tańsze rozwiązanie. Koszt całej instalacji wyniósł 10 proc. wartości sygnalizacji świetlnej, czyli 20 tysięcy złotych.
Przed przejściem ustawione zostały po dwie duże tablice ostrzegające kierowców, iż zbliżają się do przejścia dla pieszych. Co więcej, nad znakiem oraz poniżej jego, zamontowane zostały pulsujące światła. Jednak uruchamiają się one tylko wtedy, gdy w rejonie zebry pojawi się osoba piesza. Ma to informować kierowców, że aktualnie na przejściu ktoś się znajduje. Wszystko to zasilane jest ogniwami słonecznymi.
Tymczasem choć początkowo wszystko działało jak należy, w ostatnim czasie ostrzegawcze światła mają się praktycznie nie uruchamiać. – Po zamontowaniu dodatkowego, w tym świetlnego oznakowania, bezpieczeństwo na przejściu trochę się poprawiło. Samochody jak pędziły, tak pędzą dalej, jednak przynajmniej po zmroku, pieszy stał się trochę bardziej bezpieczny. Korzystam z tego przejścia praktycznie codziennie, lecz od dłuższego czasu obserwuję, że inwestycja ta, to były pieniądze wyrzucone w błoto. Wchodząc na przejście mało kiedy uruchamiają się ostrzegawcze pulsujące światła. Nie wiem, czy to wina czujników, czy samego oświetlenia, lecz ktoś powinien chyba sprawdzać co jakiś czas, czy urządzenia są sprawne – wyjaśnia nasz czytelnik Maciej.
Podobnych informacji otrzymaliśmy kilka. Jak nas zapewniono w ratuszu, sprawność działania urządzeń na tym przejściu zostanie natychmiast sprawdzona, a usterka naprawiona. – Wysłaliśmy już serwis do aktywnego oświetlenia na przejściu dla pieszych przez al. Witosa- tłumaczył nam Karol Kieliszek z Urzędu Miasta.
(fot. lublin112)
2017-02-25 10:16:12
Gdyby nie 112 Lublin, to dalej nie wiedziałabym, ze tam są jakieś światła pulsujące 🙂
Ale i tak brawo JA, ze w ogóle wiem, ze tam jest przejście dla pieszych i nawet je zauważam … ba … nawet czasami zwalniam i nigdy nie wyprzedzam (tzn od momentu kiedy dowiedziałam się, ze nie wolno, bo jeżdżę od 17 lat a o tym przepisie dowiedziałam się rok temu )
Gdyby nie Lublin112 to pewnie i urzędnicy by nie wiedzieli że to nie działa.
Trzeba im powiedzieć, pokazać palcem ?
Za takie pieprzenie głupot, kieliszek powinien dwa razy dziennie jezdzić rowerem i sprawdzać, czy te światła działają. Żuk też nie lepszy. Ze Świdnika pociągiem nie dojeżdża i co? Ślepy, że nie widzi? Całkowite olanie mieszkańców i ich bezpieczeństwa. Przed wyborami się uaktywnią, by stołki zachować i sutą wypłatę za nic nierobienie.
Właśnie Żuk rakiem się wycofał z przebudowy Sowińskiego. Kieliszek obwieścił, że wyremontują nawierzchnię i domalują pasy dla rowerów. Brawo! Kolejna obietnica wyborcza dotrzymana. Murem za Żukiem.
Światła działają tylko wtedy gdy w pobliżu jest pieszy…
Od 17 lat prawo jazdy i nie wiedzieć że na przejściu się nie wyprzedza?????Chyba PJ wygrane w czipsach.
Od roku wiesz, że na przejściu się nie wyprzedza a od 17 lat masz prawo jazdy? Brawo ty! Brawo Pan egzaminator.
Dziadostwo zostało zamontowane!! Nie ma właściwych aprobat i certyfikatów to i tak dobrze, ze nikt nie ucierpiał!! Ten szmelc trzeba zdjąć!!
Ktoś powinien zapłacić karę za stosowanie takiego złomu, taki sam złom jest na Nałęczowskiej!!
A moim zdaniem wszyscy chcą iść na łatwiznę i idą przez te przejście a kilkanaście metrów dalej jest wiadukt z windą którym spokojnie i bezpiecznie można przejść na drugą stronę ale nie lepiej ponarzekać. Ze względu na ten wiadukt myslę że miasto nie wiele zrobi z tym przejściem. Mieszkam od 30 lat na tym osiedlu i naprawde nic sie nie zmienia i nie zmieni na tym przejściu.
wystarczy zamontować progi zwalniające i je oznakować odpowiednio, a migiem niektórzy kierowcy nauczą się zdejmowania nogi z gazu 😀
progi zwalniające na 2pasmówce? Wspaniały pomysł. Brawo. Na obwodnicy też by się przydały, a jeden pas to w ogóle powinien być dla rowerów. O!
Pan Bareja mógłby jeszcze wiele filmów nakręcić…
i okopy
😀 😀 😀
Może @konkretny położysz się w poprzek jezdni i będziesz robił za próg zwalniający.Jedni po kilkunastu latach od otrzymania PJ dowiadują się że na przejściach o ruchu nie kierowanym nie wyprzedza się,a inni nie wiedzą gdzie mogą być montowane progi zwalniające a komentują.
Konkretny Ty tak na serio z tymi progami?
dokładnie. To przejście należy zlikwidować..I po problemie. A koszty praktycznie żadne.
10/10
Skoro wszyscy idą na łatwiznę to idź i ty, zamiast iść gdzieś dalej na wiadukt gdzie jest jakaś niby winda to lepiej zostaw auto w domu i o to samo poproś innych kierowców i poruszaj się komunikacja miejską, wtedy nie potrzebne będą pulsujące światła a nawet samo przejście i nie będzie problemu.
Jest jakaś inwestycja w „miescie inspiracji” która działa? System kontroli ruchu też nie działa jak należy. Lublin w czołówce najbardziej zakorkowanych miast a system za kilka milionów. Nawet prostych świateł nie potrafią zrobić. Murem za Żukiem dalej? Może kolejny raz usuniecie nieprzychylny komentarz ?
„To jest miś na miarę naszych możliwości, i to nie jest nasze ostatnie słowo!”
Takie przejścia są głupie , bo kierowcy nauczą się wypatrywania czy coś mruga , jeśli nie mruga to jadę i wale w to co stoi na drodze podobnie jak z odblaskami
W PIĄTEK POLICJANCI SCHOWANI ZA PŁOTEM MIERZYLI PRĘDKOŚĆ SAMOCHODÓW NA TYM PRZEJŚCIU – A PODOBNO SAMOCHÓD POLICYJNY POWINIEN BYĆ WIDOCZNY – WIDAĆ LUBELSKA POLICJA TO TE LEPSZE PANY
Ciekawe za jakim płotem bo żadnego tam nie widziałem?
sprawdzi prokurator po nastepnym trupie tylko odpowiedzialnych nie bedzie a ty konkretny myslalem ze dorosly a ty brzdac jakie progi zwalniajace chyba w twoim mozgu
No tak, kasy na przejście w tym miejscu nie ma, ale jak ksiundz koło targu kazał wybudować to się pieniądz znalazł. Chałatajstwo moherowe płakało że niebezpiecznie przechodzic, pomimo ,że i od strony kościoła i od strony stokrotki były dwa super przejścia a teraz lezie na czerwonym bo (autentyk!) ” za długo na zielone czekać”. Kiedyś takie moherowe coś strąbiłam,że mało zawału nie dostała.. chociaż w sumie mogłam nie zatrzymywać się…. a policja i SM jakoś problemu nie widzi.. potem wina kierowcy… powinny sie tam sypać mandaty, a na Witosa światła obowiązkowo powinny być!
Proponuję jeszcze zatrudnić Panią (lub Pana) do przeprowadzania pieszych przez przejście. Takich jak przeprowadzają dzieci przez przejścia do szkoły…
Zlikwidować to przejście. Kładka z windą jest 150m dalej.
a najbliższy czynny taras widokowy we Wrocławiu.
Ta kladka jest chyba do sklepu carrefura i nie wiadomo czy jest czynna jak sklep jest zamkniety,bo kto ja wtedy np odsnieza i za prad do windy placi.Zamykaja tak jak i pewnie parking,ktory po zamknieciu sklepu jest nieoswietlony.