Pięcioosobowa rodzina trafiła do szpitala po dachowaniu dodge’a w rejonie drogi S17
13:49 06-08-2025 | Autor: redakcja
Ryccy policjanci wyjaśniają okoliczności zdarzenia drogowego, do którego doszło dziś rano w rejonie ronda w Starej Dąbi w powiecie ryckim, nieopodal wjazdu na drogę ekspresową S17 Ryki Północ. Samochód osobowy z pięcioosobową rodziną wypadł z jezdni i dachował. Na miejsce zadysponowano służby ratunkowe – straż pożarną, zespoły ratownictwa medycznego oraz patrol Policji, a także śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego.
Według wstępnych ustaleń funkcjonariuszy pracujących na miejscu zdarzenia, kierująca pojazdem marki Dodge Ram – 39-letnia mieszkanka powiatu ryckiego – nie zachowała należytej ostrożności podczas wjazdu na rondo. W efekcie straciła panowanie nad pojazdem, który zjechał z drogi i wpadł do przydrożnego rowu, gdzie doszło do jego przewrócenia.
Samochodem podróżowała pięcioosobowa rodzina – kobieta wraz z trójką dzieci w wieku 6, 10 i 12 lat oraz innym dorosłym pasażerem. Wszyscy zostali przetransportowani do szpitali. Na szczęście, po przeprowadzeniu niezbędnych badań i udzieleniu pomocy medycznej, poszkodowani zostali zwolnieni do domu.
Policjanci apelują do wszystkich kierowców o rozwagę i szczególną ostrożność, zwłaszcza w rejonie skrzyżowań z ruchem okrężnym. Zbliżając się do ronda, należy bezwzględnie zwolnić, zachować czujność i stosować się do oznakowania informującego o pierwszeństwie przejazdu. To kluczowe elementy bezpiecznego uczestnictwa w ruchu drogowym.
Postępowanie w sprawie zdarzenia prowadzą obecnie funkcjonariusze z Komendy Powiatowej Policji w Rykach.
Czyżby pickup okazał się nie tak bezpieczny jak miał być? Jednak gabaryty pojazdu nie są w stanie zrekompensować braku umiejętności i wyobraźni? Mocniejszy wiaterek zawieje i już pirueciki wywija? 🤣🤣🤣
Mało który samochód po dachowaniu wyglądałby tak dobrze.
Tego typu samochód ma bardzo wiele wad, ale trzeba przyznać, że jest pancerny.
powiat rycki nie kraśnicki.
W miarę wiarygodnych
Ciekawe ile miała na liczniku, że się na wjeździe niewyrobiła. Czy chociaż na samolot zdążyła? Następnym razem trzeba nieco wcześniej wstać, a bezpiecznie dotrze się do celu. Pozdrawiam kierujących z głową, a szaleńców proszę o pohamowanie swojego ego. W końcu wszyscy jesteśmy uczestnikami ruchu.
trza bylo szybciej wejsc w rondo
Czepiacie się, przecież było wyraźnie: „na rondzie prosto”, więc po co zwalniać?