05/06/2026
690 680 960

PGNiG Obrót Detaliczny obniża ceny gazu ziemnego dla klientów biznesowych

14 stycznia 2022 r. weszła w życie obniżka cen gazu w wysokości 25% dla klientów biznesowych PGNiG Obrót Detaliczny. Obniżką będą objęci automatycznie wszyscy Odbiorcy, podlegający rozliczeniom za pobrane paliwo gazowe na podstawie cen określonych w aktualnie stosowanym Cenniku Gaz Dla Biznesu.

Z automatycznej obniżki, która będzie obowiązywać do końca lutego 2022 roku, będą mogły skorzystać między innymi piekarnie, zakłady fryzjerskie czy firmy usługowe.

– Wprowadziliśmy dla Polaków szereg zmian łagodzących skutki gigantycznych podwyżek. Wdrożyliśmy dwie Tarcze Antyinflacyjne, znowelizowaliśmy prawo energetyczne, zadbaliśmy o odbiorców indywidualnych i podmioty wrażliwe. Prawo europejskie uniemożliwiło nam dodanie do tej grupy przedsiębiorców. Na szczęście mamy firmy takie jak PGNiG Obrót Detaliczny, które pozostają w państwowych rękach. Zleciłem, że gdy tylko pojawi się taka możliwość, należy podjąć działania, które ulżą również przedsiębiorcom. Udało się to zrobić. Już od dziś obowiązywać ich będą niższe ceny. Ze względu na to, że sytuacja na rynku nieco się stabilizuje, PGNiG Obrót Detaliczny może to uwzględnić – zwraca uwagę Jacek Sasin, Wicepremier oraz Minister Aktywów Państwowych.

– Skorzystanie z obniżki nie wymaga od klientów podjęcia jakichkolwiek działań, w tym zawierania dodatkowych umów. Ceny paliwa gazowego uwzględniające obniżkę, będą automatycznie zastosowane w rozliczeniach – podkreśla Paweł Majewski, Prezes Zarządu PGNiG SA

– Wprowadzona obniżka dla biznesu to odpowiedź na obecnie zmieniające się ceny gazu na Towarowej Giełdzie Energii, gdzie zaopatruje się nasza Spółka. Jeszcze w grudniu ceny notowały rekordowe poziomy, obecnie spadły, jednak sytuacja rynkowa jest nadal bardzo niestabilna i nie można wykluczyć powrotu do trendu wzrostowego. Dlatego zdecydowaliśmy się na wprowadzenie obniżki, która będzie stanowiła realną pomoc dla takich podmiotów jak: piekarnie, zakłady fryzjerskie czy firmy usługowe. To rozwiązanie pozwoli obniżyć wysokość rachunków za gaz polskich przedsiębiorców o jedną czwartą – powiedział Henryk Mucha, Prezes Zarządu PGNiG Obrót Detaliczny.

Automatyczna obniżka cen gazu o 25% dla klientów biznesowych będzie obowiązywała od 14 stycznia do 28 lutego 2022 r. i będzie dotyczyła cen zawartych w cenniku „Gaz dla Biznesu” nr 9, który jest obecnie stosowany przez PGNiG Obrót Detaliczny w rozliczeniach z Klientami. Spółka rzetelnie analizuje otoczenie rynkowe i będzie podejmować dalsze działania adekwatnie do zmian.

(fot. pixabay.com/ilustracyjne)

29 komentarzy

  1. Podpis elektroniczny
    Ocena: 0

    „Wprowadziliśmy dla Polaków” czyli jak obcokrajowcy prowadzą biznes w Polsce to już nie ?

  2. Podnieśli 500 % , obniżyli 25% , ale propaganda działa 🙂

    • komuś kto dostał 800% podwyżki jak piekarnia, nie robi różnicy te 25%

      • Ocena: 0

        Obniżyli 25% z 800% podwyżki to ile VATu państwu zostało z tej zawyżonej ceny, jest co rozdawać, można 😉

    • A różnica w dług pgnig. Podwyżek nie ma, za to dług będzie w dziesiątkach miliardów – a kiedyś się sprzeda bo przecież zadłużone.

  3. czyli 600% ubiegłorocznej stawki zamiast 800%. cieszcie się!

  4. Ceny gazu zostały sztucznie zawyżone na świecie , to samo jest z prądem . Cwaniaki wymyślili sobie coś takiego jak giełda towarowa i się dobrze bawią ,oczywiście naszym kosztem ….

  5. A klienci indywidualni mają prawie 100% podwyżki za gaz, o których w tv się nie mówi tylko wkręcają, że niby tylko 54% podwyżki są… Rachunki będą dwa razy wyższe i to w własnej w sezonie grzewczym! Obniżkę VAT i te pseudo dodatek osłonowy, którego prawie nikt nie dostanie, a nawet jeśli to śmieszne są pieniądze, to mogą sobie wsadzić… ***** *** A to tylko początek podwyżek…

  6. Obniżyli na 1,5 miesiąca,skandal!!!

  7. Wystarczy samemu sprawdzić jak jest, cena gazu wynosi obecnie na giełdzie w Amsterdamie 85eur/MWh czyli 39gr/kWh. Odbiorcy indywidualni mają u nas po 22gr a firmy po 80gr. Można zarabiać na kryzysie gazowym, pewnie że można

  8. Zerwali przedtem umowę z gwarantowanymi cenami,żeby płacić ceny rynkowe…

    • Ocena: 0

      Masz na myśli umowę z „Mateczką Rosją” co podpisała Pełna Odpowiedzialność na „bardzo korzystnych dla Polski warunkach”. A potem UE anulowała z karą dla nich 😀

  9. Ocena: 0

    Niby tylko z reklam, ale jednak narracja rodem z TVP info. Reżimowy portal się z Was zrobił, aż oczy bolą.

    • Donald z dumy balonowej
      Ocena: 0

      Przecież możesz iść czytać wyborcza albo jakiś inny onet, jest dowolność hahahah najpierw się zapoznaj ze słowem reżimowy bo chyba małe dziecko jakieś jesteś ahahaha co nie rozumie znaczenia słów ahaha jak cie oczy bolą to zamknij albo załóż okulary hahaha

    • A mi się tu podoba i co? Dobrze, że pisza, że pis coś robi dla ludzi. ceny gazu to nie wina pis !!!

  10. Ja popieram rząd PiS w tym co robi, bo to nie wina pis tylko unii europejskiej że są takie ceny, to ewidentna chęć zniszczenia Polski i wszystkiego co polskie a premier chroni wszystkich przed złą polityką, wszędzie jest źle, ale widać że wylazły dziwne ludzie i chcą atakować polski rząd. Przynajmniej coś dali ludziom dla dzieci coś robią bronią jak mogą Polaków, ale zawsze źle. To ci co bierzecie 500+ oddajcie, po co łapy wyciągacie? Gaz wam zdrożał? To podziękujcie unii. U nas we wsi wszyscy są zadowoleni z polityki pis.

    • Podpis elektroniczny
      Ocena: 0

      19:30 się zbliża idź do pokoju , włącz TV i wyłącz myślenie

    • Podległość polityków PO wobec oczekiwań UE ma dziś realne konsekwencje. W 2008 roku Donald Tusk zgodził się na pakiet „3×20”, zakładający redukcję o 20 proc. emisji
      CO2 do roku 2020. Przyjęto także zmianę bazy redukcji CO2 z roku 1990 na rok 2005 oraz obowiązkowy handel uprawnieniami do emisji dla wytwarzających energię
      elektryczną, który zaczął obowiązywać od 1 stycznia 2013 roku. W 2014 roku Komisja Europejska zaproponowała jeszcze bardziej radykalne rozwiązania. Na posiedzenie
      RE, którą kierował wówczas nowy przewodniczący Donald Tusk, pojechała zupełnie nieprzygotowana premier Ewa Kopacz, która zgodziła się na kolejne restrykcje,
      czyli ograniczenie emisji CO2 o 43 proc. do 2030 oraz na wprowadzenie tzw. Rezerwy Stabilizacyjnej. Stan obecnej drożyzny energetycznej zawdzięczamy decyzjom poprzedników. Aż 59 proc. ceny energii elektrycznej to koszty uprawnień do emisji CO2, których obecne
      ceny przekroczyły 90 euro za tonę emisji, kolejne 8 proc. to koszty obowiązków związanych ze wspieraniem Odnawialnych Źródeł Energii (OZE) i efektywności
      energetycznej. Akcyza i marża dla sprzedającego to zaledwie 2 proc.