Pędząc ponad 120 km/h staranował radiowóz, zginęła policjantka. Kierowca stanie przed sądem
14:53 12-07-2018 | Autor: redakcja
Zakończyło się prokuratorskie śledztwo dotyczące tragicznego w skutkach wypadku, jaki miał miejsce w połowie października ub. roku na drodze krajowej nr 17 Lublin – Zamość. W Łopienniku Nadrzecznym doszło wtedy do kolizji. Na miejsce przyjechali policjanci z Krasnegostawu, aby wykonać czynności związane z tym zdarzeniem. Kiedy 32-latka oraz jej 37-letni kolega siedzieli w radiowozie i wypełniali dokumentację, policyjny pojazd został staranowany przez kierowcę renaulta.
Siła uderzenia była tak duża, że radiowóz obrócił się i zatrzymał na przeciwnym pasie. Tam uderzył w niego jeszcze jadący z naprzeciwka opel . Policjanci odnieśli ciężkie obrażenia ciała. Pomimo reanimacji, nie udało się uratować życia funkcjonariuszki. Do szpitala trafiły dwie osoby, funkcjonariusz oraz kierowca opla. Kierowcy renaulta nic się nie stało.
W trakcie prowadzonego przez prokuraturę śledztwa ustalono, że kierujący renaultem mieszkaniec gminy Fajsławice Sylwester A. wyprzedzał poruszającą się przed nim kolumnę ciężarówek. Biegli stwierdzili, że poruszał się on z prędkością ponad 120 km/h przy dozwolonych na tym odcinku drogi 90 km/h. Z ich opinii wynika jednoznacznie, że całą winę za wypadek ponosi 32-latek. Przesłuchani w tej sprawie świadkowie zeznawali, że radiowóz miał włączone sygnały świetlne i był dobrze widoczny.
Jak ustalono, Sylwester A. był już notowany za wykroczenia związane z naruszaniem bezpieczeństwa w ruchu drogowym. Podczas przesłuchania w prokuraturze mężczyzna złożył obszerne wyjaśnienia, nie przyznał się jednak do winy. Mężczyźnie grozi do ośmiu lat pozbawienia wolności.
2018-07-12 14:45:26
(fot. Policja)
Jednego wariata z LKS mniej. I girata.
chyba gitara…..?
to jest to samo tylko dla leworęcznych
Pewnie masz LZ ?
Jakby nie stali jak święte krowy to by się nic nie stało
Stali zgodnie z przepisami, tylko twój ziomek czół się królem szosy. Sąd powinien dowalić max a na i ciebie przyjdzie pora.
Rzeczywiście z ciebie „Typowy Janusz”. Jak można w dwóch zdaniach zrobić 3 błędy?! Analfabetyzm się leczy i pora byś to zrobił.
Jakby Kubica jechał prawidłowo to też by się nic nie stało.
Baranie,w rajdach i wyścigach jeździ się na tak zwanym limicie.Gdyby bariera energochłonna była prawidłowo zamontowana,to pewnie nic by się nie stało.
Jak by nie zap…..lał to też by się nic nie stało.
„Biegli stwierdzili, że poruszał się on z prędkością ponad 120 km/g ”
kilogramy na gram? xD
Wypadek miał miejsce w październiku ub. roku, teraz mamy lipiec…
Pytanie, myślę, że nieskomplikowane brzmi: jakiego sortu był miszczo, że dopiero teraz „święta” prokuratura doszła do wniosku, że pora zakończyć śledztwo i postawić zabójcę przed jakiejkolwiek wysokości sądem?
Sortu „idiota drogowy ” a w tym przypadku nawet zabójca …a „rychliwosć „sądów wszyscy znamy wiec sprawa trwajaca rok to i tak „ekspres „w naszych sądach
Dobra ,wjechał,.
Po pierwsze : czy na takiej drodze ten radjowoz ,nie powinien zjechać nawet troche z pasa jezdni ,dałbym rade nawet schować się na 23 na poboczu!
Po drugie: jak wyprzedzał cieżarówki przy prędkości 120 km na h, tam gdzie można 90 osobówką , to ile cisneli ciężarówkami!?
Po trzecie : 120 na godzine przy takiej sytuacji jest całkiem normalną sytuacją,żeby bezpiecznie i sprawnie wykonać nanewr.
Po czwarte. : dobra wiechał i zrobił lipe, ale te policjanty niepowinny tak stać jak świete krowy a jak tak chcieli stać to prosze było to prawidłowo oznaczyć ,zabezpieczyc itd.
P.s. właczone koguty ich nie usprawiedliwiają. To nie wszystko na takiej drodze.
Ten człowiek jak był trzeżwy i normalny jiepowinien ponieść kary.
Bo ty wszyscy są winni!!!
Według Ciebie powinni wjechać do rowu, okopac się tam, i rozpalić ognisko do dawania znaków dymnych idiotom nie stosujący się do przepisów? Rozumiem wypowiadasz się nie mając prawa jazdy bo gdybyś je miał wiedział byś co wolno policji w czasie interwencji, taki czas wakacje dzieci się nudzą, a temu panu życzę maksymalnej kary za zabicie człowieka
Po 1: co to jest „radjowoz” ,nie wiem jak tam było ale czasami wydaje mi się że policja i radiowóz stoją na równi z autem który był w kolizji żeby go „osłonić”
Po 2 : zapewne ciężarówkami jechali ok 110km/h a tak na serio to wpisz w google kaganiec ciężarówka wydaje mi się ze w ciężarówkach to ok 80-90km/h
Po 3
Po 4 : „wiechał i zrobił lipe” że co, wjechał i zabił , to nie była autostrada żeby były pachołki z 100 m wcześniej i służba drogowa wskaż mi jak na takich drogach powinno się prawidłowo oznaczać ,zabezpieczyc itd.
ps. słownik koleżanko lub kolego do poczytania proponuję
Jaki kaganiec ?człowieku!
Jesteś zwykłym użytkownikiem drogi ,który o niczym niewie. Jechałeś w życiu autostradą? Czy ekspresem? Widzialeś tak stojący radiowoz,?
Jakie pachołki? Wystarczy trójkąt 50 m za wypadkiem.
Obstaje ,ze koleś jest współwinny z radjowozem, a przybili mu wine.
Radiowóz na sygnale może stać jak mu się podoba, a ty masz jechać bezpiecznie.
– Przekroczył dozwoloną prędkość o ponad 30 km/h.
– Nie zachował szczególnej ostrożności podczas wyprzedzania.
– Nie dostosował prędkości do panujących warunków.
Koleś w 100% winny. Powinien płacić rentę córce policjantki, odszkodowanie, zadośćuczynienie, stracić dożywotnio prawo jazdy i oczywiście odsiedzieć swoje.
A trójkąt?
To nie słóżba drogowa tylko policja!!
Widziałeś u niemca zachowanie policji w niejscowości wielkości np. Bełżyc?
Nie stanie na drodze bełżyce poniatowa, na pasie ruchu.a jak ma stanąć ,to zaznaczy ,ze jest coś grane.!!
No i znowu dzieci pogadały sobie o tej części ciała panny Maryni, której nazwy cenzor 112 w oryginale nie przepuści.