06/06/2026
690 680 960

Parkowanie w Lublinie będzie droższe. Niektóre opłaty wzrosną dwukrotnie, pojawi się też nowa podstrefa

To już pewne, za pozostawienie pojazdu w Strefie Płatnego Parkowania w Lublinie trzeba będzie zapłacić więcej. Wprowadzonych zostanie również wiele zmian. Z podstrefy B wyodrębniona zostanie podstrefa C a posiadacze aut hybrydowych nie będą już parkować bezpłatnie.

W czwartkowy wieczór lubelscy radni zadecydowali, że opłaty za postój w Strefie Płatnego Parkowania będą wyższe. Tym samym przychylili się do propozycji prezydenta Lublina Krzysztofa Żuka. Argumentował on, że obecne ceny parkowania są zbyt niskie, w wyniku czego nie przyczyniają się do tego, aby udając się do centrum miasta korzystać z komunikacji miejskiej, a nie własnego auta. To zaś było jednym z głównych powodów utworzenia strefy parkowania. Opłaty miały wyprowadzić samochody ze ścisłego centrum, tak jak to się dzieje w wielu miastach na świecie, gdzie śródmieścia pozbawione są ruchu kołowego. Tymczasem obecnie obowiązujące w Lublinie opłaty za parkowanie, nie zniechęcają nawet kierowców do zwalniania miejsc parkingowych.

Zgodnie z przyjętym przez radnych nowym cennikiem, w podstrefie A pierwsza godzina parkowanie będzie kosztowała 3,90 zł, druga 4,60 zł a trzecia 5,50 zł. Za każdą kolejną godzinę trzeba będzie zapłacić po 3,90 zł. W podstrefie B stawki te będą wynosiły odpowiednio: 2,50 zł, 3 zł, 3,60 zł i 2,50 zł. Z kolei pozostawienie za auta w podstrefie C trzeba będzie zapłacić 2 zł za pierwszą godzinę, 2,40 zł za drugą, 2,80 zł za trzecią i po 2 zł za każdą kolejną. Zdrożeją oczywiście również bilety uprawniające do dłuższego parkowania. Za bilet ważny 24 godziny trzeba będzie zapłacić 25 zł w podstrefie A, 20 zł w podstrefie B i 15 zł z podstrefie C. Bilet miesięczny będzie kosztował odpowiednio 220 zł, 180 zł i 150 zł, bilet półroczny 1 000 zł, 850 zł i 750 zł zaś roczny 1,8 tys. zł, 1,5 tys. zł i 1,3 tys. zł. Wykupienie koperty na miesiąc związane będzie zaś z wyłożeniem 1 000 zł w podstrefie A, 700 zł w podstrefie B i 600 zł w podstrefie C.

Jednak to nie wszystkie ze zmian, jakie czekają kierowców. Nowa najtańsza podstrefa C, będzie się znajdowała w granicach obecnej podstrefy B. Wyodrębnione do niej zostaną tereny m.in. w rejonie ul. Rusałka i Zamojskiej. Parkowanie ma być płatne nie tak jak obecnie od poniedziałku do piątku w godzinach od 8:00 do 17:00, lecz godzinę dłużej, do 18:00. Darmowe parkowanie będzie dostępne tylko dla pojazdów w pełni elektrycznych, posiadacze aut hybrydowych nie będą już zwolnieni z tej opłaty. Ci ostatni będą mogli wykupić karnet w cenie 80 zł za miesiąc. Podrożeje również abonament dla osób mieszkających w Strefie Płatnego Parkowania. Zamiast 100 złotych, zapłacą oni 150 zł za rok, jednak tylko pod jednym warunkiem. Dotyczy to tylko osób, które w Lublinie rozliczają się z podatku PIT. Z kolei dwukrotnie, z 50 do 100 zł wzrośnie opłata za postój bez ważnego biletu parkingowego. Zmiany zostaną wprowadzone od początku kwietnia.

(fot. lublin112.pl)

71 komentarzy

  1. Hahahaha,mieszkam zameldowany(moje mieszkanie) muszę parkować,bo auto mi potrzebne w pracy ,a nie rozliczam się tu i mam więcej płacić?hahahahahahaaaaaaaaaaaaa.Panie Żuk i Jego Mości Podwładni,proponuję wszystkim urzędasom jazdę MPK,a jak nie to ucięcie pensji o połowę.Co za „folwark zwierzęcy”.

    • Ocena: 0

      Słuszna zmiana, nie dokładasz się do utrzymania dróg z podatków, to dołożysz więcej w opłatach za parkowanie.

      • O, wreszcie w jednej rzeczy Lublin działa mądrzej niż stolica. Warszawie żeby ubiegać się o abonament mieszkanća potrzebny jest meldunek, podatki można rozliczać gdziekolwiek.
        Lublin wybrał lepszą drogę.

        • Również uwazam , że to jedna z mądrzejszych decyzji Zuka powiązanie z miejscem płacenia podatku Tylko aby wyprowadzic choć szęść samochodów z centrum już czas aby zmniejszac ilość miejść parkingowych

          • Sami zadowoleni.Tylko to Wy zapłacicie za tą podwyżkę,bo kto ma działalność w strefach to przerzuci to na wzrost cen ekonomiści.

  2. Skandal, pod pretekstem, wyprowadzenia samochodów z centrum znowu podnoszą podatek, tak wygląda mentalność socjalistów

    • Oddolne czy odgórne ustalanie jest socjalistyczne, ale gdyby rynek ustalał ceny, parkowanie byłoby droższe. Parkowanie powinno kosztować tyle, żeby równoważyć podaż z popytem, tak więc, żeby w przeciętej sytuacji 10-20% miejsc parkingowych pozostawało wolnych.
      Sytuacja, że miejsca do zaparkowania nie da się znaleźć oznacza, że jest zbyt tanio.
      Jeżeli opłatę za parkowanie swojego pojazdu nazywasz podatkiem, to podatkiem nazywaj pozostałe koszty związane z utrzymaniem samochodu: koszt zakupu, koszt napraw, koszt paliwa, koszt OC, itp.

    • Zauważ, że na parkingach prywatnych (dobrze zarządzanym) nie ma problemu z parkowaniem? Bo jest ustalona opłata na odpowiednim poziome. Znaleźć miejsce parkingowe jest trudno (oczywiście parkując poprawnie), bo taka usługa jest całkowicie darmowa, albo zbyt tania.
      Postawa, że coś się komuś należy za darmo – jest socjalistyczna.

      • Jesli tak wziąć pod uwagę wszystkie opłaty które wymieniłeś a nawet jeszcze dorzucić np. opłaty za autostrady, wysokie ceny paliwa plus jeszcze milion problemów i niebezpieczeństw które wiążą się z posiadaniem samochodu to trzeba jednoznacznie stwierdzić, że jest to najgorsza rzecz jaką człowiek może posiadać…
        Rzeczywistość jest jednak inna niż świat który kreujesz, na rowerku wszędzie nie dojedziesz, a nawet jeśli to zajmie Ci to dużo czasu i koszta możesz ponieść znacznie większe.

  3. W czwartkowy wieczór? Może po północy cichaczem? POroniona POdwyżka. Czy prezydent płaci za parkowanie? Nie płaci bo parkuje za ratuszem. Ludzie co to się dzieje. Myślą, że jak podniosą stawki to będziemy jeździć autobusami? Chyba oszaleli. Kto jezdzi samochodem to będzie nim jeździł. Na kolejną kandydaturę na pewno na niego nie zagłosuje i moi znajomi też. Koniec królowania.

    • Nikt normalny mając samochód nie będzie jeździł mpkiem bo MPK jest dla biednych

      • Nie w tym rzecz z dla biednych, ja jeżdżę MPK tylko wtedy kiedy idę wypić, a na codzień jeżdżę swoim starym autem bo na nowe mnie nie stać a na MPK nie mam czasu (oczekiwanie, dłuższa podróż, brak odp. połączenia), a już jako primo ultimo – nie korzystam z MPK bo brzydzę się nim jeździć z powodu że korzystają z niego brudasy. Drążki aż się kleją od brudu i zwyczajnie nieraz tak śmierdzi że zbiera się na wymioty. Ludzie to brudasy i flejtuchy. A żeby to co argumentuje prezydent miało sens, to nasze centrum miasta usiałoby być przynajmniej 2-3 razy większe, a jest tak małe że podróż MPK po samym centrum pozostawiając auto na jego obrzeżach to jakieś kuriozum.

        • Auto mają zostawiać zamiejscowi na obrzeżach miasta. Nie ma parkingów na obrzezach strefy i nie będzie. O to tu chodzi

    • Ocena: 0

      Gdybys znala obowiazujace prawo wprowadzone przez dobra zmiane to bylaby swiadoma ze kolejny raz obecny prezydent nie moze startowac w wyborach. Nie wiem nad czym sie tu spuszczasz 🙂

      • i jest wesoło :)
        Ocena: 0

        Powiadają, że mądrego dobrze posłuchać a robiącego z siebie głupka pośmiać 🙂
        Prawda @Krucjatorek?
        Wprowadzona dwukadencyjność wójtów, burmistrzów i prezydentów miast jest być liczona od wyborów samorządowych w 2018 roku.
        Przepis ten „nie dotyczy wybrania na wójta, burmistrza lub prezydenta miasta przed dniem wejścia w życie niniejszej ustawy”.

  4. Proponuję zamknąć radnym parking pod Ratuszem i też niech płacą tak jak wszyscy kierowcy.

    • Ocena: 0

      Dokładnie tak
      Niech wszystkie urzędasy stoją na płatnych parkingach a nie na urzędowych podwórkach.
      Takie Starostwo Powiatowe albo inne sądy – urząd dla ludzi z terenu w centrum Lublina.
      Kto to wymyślił ?

  5. To norma na zachodzie. Niestety u nas jest mentalność buraczano-roszczeniowa i to raczej nie przyjmie się. Nie interesują mnie głupie i prowokacyjne komentarze ćwoków, którzy tego nie rozumieją. U nas właściciel gruchota jakby mógł to by nim najchętniej wjechał do sklepu po zakupy. To najczęściej właściciele gruchotów pieją nad tymi zmianami. Stać Ciebie na dobry samochód to płać za parking, nie stać, to jedź mpk!

  6. Ocena: 0

    W ramach ciekawostki dodam, że podwyżka miała być z 3,00 na 3,30, taki projekt miał być głosowany miesiąc temu, ale widać komuś było za mało, więc go wycofali i przedłożyli nowy z podwyżką na 3,90…

    Dla mnie najgorsza zmiana to przedłużenie godziny z 17:00 na 18:00. To są już praktycznie godziny po zakończeniu pracy biur, urzędów, po szczycie komunikacyjnym, więc zmiana podyktowana jest wyłącznie chciwością.

    • Miasto potrzebuje pieniedzy aby budżet domyka się bardziej. Sposób dobry jak kazdy inny podatek . Chcemy korzystać płacimy, co w tym nienormalnego. Jest duży popyt ceny rosną.

    • Nie Ciebie.

  7. Tylko zakaz ruchu wyprowadzi pojazdy z centrum. Podwyższenie opłat to tylko kolejne dojenie kierowców !!!

    • Kazdy wjeżdzający samochodem do centrum ma wybór. Moze równiez nie wjeżdzać i wtedy jego własny argument o dojeniu straci sens. Obawiam sie że to i tak za małe podwyżki.

  8. To jest efekt 500+, 13 emerytury itp. Przecież tyle dodatkowej kasy do nas trafia.

  9. Chyba zgłoszę się do przetargu nad administrowaniem do urzędu w lutym 2020r wygasa umowa obecnym adm. Jak to powiedział i życie jak w Madrycie i życie jak król

    • tylko daj zarobić
      Ocena: 0

      @Tomi tylko nie zapominaj o kosztach obecnych i tych, które będą w przyszłym roku.
      Oficjalnie płaca minimalna od stycznia 2020 będzie wynosiła 2600zł (podwyżka o 350zł brutto dla pracownika) a do końca 2020 „dobra zmiana” zmiana obiecuje 3000zł.
      Myślisz, że rząd dołoży ci jakąś złotówkę?
      Wręcz przeciwnie…
      W przyszłym roku koszt pracodawcy przy 3000zł brutto dla pracownika będzie wynosił ok. 3600zł.
      Wszyscy się cieszą, że 500+, 13 a nawet 14 emerytura, obniżka podatku PIT, podwyżka minimalnej płacy…
      I co myślicie?
      Że po tym wszystkim nie będą wzrastały koszty życia codziennego?
      Nie widzicie jak już zmieniły się ceny usług i towarów na targu i w sklepach?
      Myślicie, że tylko w Lublinie te koszty rosną a winny jest Prezydent Miasta?
      Myślicie, że jak powoli w ciągu najbliższych lat zaczną „uwalniać się” ceny energii elektrycznej to odczujecie to TYLKO na własnym rachunku „za prąd”?

      • Ale chodzi mi o parking zarządzanie całym lublinem że w lutym wygasa 2020r umowa pomiędzy miastem a firma zarządzająco nie są to jakieś jak piszesz 3000tys tylko firma która wygra przetarg będzie zgarnąć pieniądze w milionach zlotych

      • @tylko daj zarobić Nie wszyscy w ogóle ogarniają sytuację rynkową. W większości wypowiadają się dyletanci zachowując się jak typowi PO-KODwcy i prezentując pewnie ten sam poziom co Jachira i jej podobni.

        Ceny będą rosły, bo rosną od zawsze. To mało kto w ogóle ogarnia. Tu chodzi głównie o koniunkturę gospodarczą, jeżeli w ogóle jakakolwiek wiedza pozwala to zrozumieć i co to oznacza. Poza tym niebagatelne znaczenie ma to, że jesteśmy w UE i dodatkowo ona nakłada na nas dyrektywy. A teraz to i my się dokładamy do źródełka.

        Poza tym cała gospodarka w Europie się chwieje, ale zapewne ten temat to już całkowita abstrakcja. Wielu musiało by się mocno doedukować w tej dziedzinie. A teraz na początek najlepiej poczytać na temat wojny handlowej między Stanami Zjednoczonymi a Chinami i jej skutkach,

        I tak dzięki PISowi wyszliśmy z „totalnej” depresji, bo najlepiej się mieli przestępcy i gangsterzy. Poprzednia władza to antypatriotyczna kultura, sprzedajne świnie i konfidenci, typowi skrajni liberałowie i nastawieni byli wyłącznie na własny interes (z Niemcami). W zasadzie Neumann wszystko powiedział dokładnie kim są!

        Teraz powoli to się przykróciło i dlatego takie ujadanie jest. Nie mogą się z tym pogodzić i wszelkimi sposobami próbują torpedować wszystko. Boli jak nic … Jeszcze tylko czystki w sądownictwach zrobić bo tam jest ciągle łajno zakorzenione i zaśmierdnięte, które przechodzi na nowych jak zaraza. A to nie takie proste, bo UE mają za plecami …

        • Alf! Dokładnie tak. Trafiłeś w sedno!

        • Ciach głupoty.
          Ceny rosną od zawsze powiadasz. Zwłaszcza jak nie ma koniunktury gospodarczej powiadasz. No to jak to jest? Przed 2015, 2016 rokiem, przez kilka lat mieliśmy okres średniej koniunktury gospodarczej, a ceny nie rosły przez kilka lat. W 2917 trend się zmienił. Konunktura wzrosła ceny też. W 2018 , a zwłaszcza w 2019 ceny zaczynają galopować. Natomiast spowolnienie gospodarcze pojawia się jedynie w zapowiedziach Twojego pisowskiego guru.

  10. Mieszkaniec Narutowicza
    Ocena: 0

    Wprowadzić specjalne opłaty za ratuszem dla prezydenta iradnych na 10 zł za godzinę.