Parczew: Psy uwięzione w szopie zostały uratowane. Wyglądały jak „gnijące żywcem kokony”
23:49 21-05-2014 | Autor: redakcja
-Otrzymaliśmy informację o potrzebujących psach w Parczewie. Zdjęcia zwierząt jasno wskazywały konieczność pilnej interwencji ze względu na zagrożenie ich życia. Fotografie ukazywały istoty oblepione filcem i odchodami, ciężko było określić że są na nich psy. Wolontariusze mimo ciężkiej sytuacji finansowej i lokalowej fundacji postanowili za wszelką cenę ratować psy. Pod wskazanym adresem dopiero po dokładnych poszukiwaniach udało się odnaleźć miejsce, w którym prawdopodobnie znajdowały się domniemane zwierzęta. Właściciele szopy, z której dochodziły wręcz błagalne odgłosy wydawane przez psy odmówili jakiejkolwiek współpracy – informują wolontariusze fundacji.
W związku z koniecznością uwolnienia psów zostały powiadomione niezbędne służby w tym policja i prokuratura.
-Czynności interwencyjne trwały w sumie 12 godzin ale najważniejsze, że psy żyją i są już pod naszą opieką. Szczerze mówiąc naszym wolontariuszom ciężko mówić o odebranych zwierzętach „psy” bo to raczej „gnijące żywcem kokony”. Prawdopodobnie jest to maltańczyk i hawańczyk – dodają wolontariusze.
Zwracamy się z gorącą prośbą o pomoc i wsparcie dla zaniedbanych zwierząt:
Fundacja Lubelska Straż Ochrony Zwierząt,
24-204 Wojciechów, Romanówka 22;
BANK PEKAO SA: 81 1240 2382 1111 0010 3683 3419 z dopiskiem „działania statutowe KOKONY”
PRZELEWY ZAGRANICZNE: SWIFT PKOPPLPW PL 81 1240 2382 1111 0010 3683 3419
W imieniu Fundacji dziękujemy za przekazaną pomoc!






2014-05-21 23:44:25
(fot. FLSOŻ)
Parczew to niewielkie miasteczko, każdy, każdego zna. Tym większy podziw dla pań wolontariuszek, które teraz będą „ścigane” przez właścicieli tych poszkodowanych psów w odwecie za całą akcję.
Trzymajcie się dziewczyny, całym sercem jestem z Wami.
posesja całkiem ładna, a ludzie tam mieszkający -szmaty.
To na dodatek lekarze, w tym domu jest przychodnia 😮
masakra jakaś, trafić na takiego konowała, aż strach pomyśleć co może się wydarzyć, gdy taki zacznie „leczyć” człowieka
Kim trzeba być, żeby tak męczyć zwierzęta?? straszne.
Bydlakow zamknac tak w szopie bez jedzenia na miesiac!!!
wiejska mentalnosc jest dobijajaca, co za totalny brak wyobrazni i serca!
Bogata rodzina lekarza z monopolem na USG w Parczewie, życie- wycieczki, luksusowe auta,a serca dla zwierząt nie mają. WSTYD panie doktorze.
TO MALZENSTWO LEKARZY L……W ,ZYJA W LUKSUSACH,WILLE,LUKSUSOWE AUTA TERENOWE,PRYWATNA PRZYCHODNIA-TO JEST POGON ZA PIENIEDZMI
HANBA DLA TEGO MALZENSTWA LEKARZY
Łzy same napływają do oczu.To straszne jak tak można.
widzialam te psy ,ktore zawsze walesaly sie na ulicy przy tej willii,wychudzone,glodne-a oni zyja w luksusach.
Właścicieli można było by tak związać w szopie, żeby się musiały karmić własnymi odchodami. Ciekawe jak by się poczuli. Brak słów na ludzkie chamstwo.
Czy te psy będę kiedyś szukały nowego domu ? Jeżeli tak, to gdzie można zaczerpnąć więcej informacji, lub kontakt z osobami za to odpowiedzialnymi ?