Paralizatorem w latarce razili obywatela Francji. Trzech lubelskich funkcjonariuszy zawieszonych
22:32 17-06-2017 | Autor: redakcja
Zdarzenie miało miejsce w nocy z 3 na 4 czerwca, w trakcie odbywającej się w Lublinie Nocy Kultury. Policjanci zostali zatrzymani przez kierowcę taksówki, który jak wyjaśnił, miał problem z pasażerem. Dwaj mężczyźni zamówili u niego kurs, po czym jeden miał uciec z samochodu, drugi zaś nie chciał uiścić opłaty za kurs. Do tego 30-letni Igor C. miał również awanturować się z taksówkarzem. Mężczyzna był pijany, miał 1,8 promila alkoholu w organizmie, więc funkcjonariusze zadecydowali o przewiezieniu go do izby wytrzeźwień.
Następnego dnia obywatel Francji zadzwonił do dyżurnego Komendy Miejskiej Policji w Lublinie, po czym poinformował go, iż policjanci nadużyli siły wobec jego osoby. Dokładnie mieli razić go paralizatorem w jądra. Mężczyzna dodał, iż zamierza także poinformować o zdarzeniu prokuraturę. Nie złożył jednak wtedy oficjalnego zawiadomienia. Przełożeni funkcjonariuszy ustalili również, iż mundurowi z III komisariatu nie mają na wyposażeniu paralizatorów. Pomimo tego, o rozmowie telefonicznej poinformowano prokuraturę oraz Biuro Spraw Wewnętrznych Komendy Głównej Policji.
– W trakcie czynności wyjaśniających, w których mogliśmy się odnieść tylko i wyłącznie do telefonicznego zgłoszenia, wykonanych zostało szereg czynności m.in.: rozpytano kierowcę taksówki na prośbę, którego policjanci podjęli interwencję wobec ob. Francji, rozpytano pracowników Centrum Interwencji Kryzysowej, zabezpieczono także zapis monitoringu z kamery, która obejmuje swym zasięgiem parking wewnętrzny znajdujący się pomiędzy budynkami KMP w Lublinie, dokonano zabezpieczenia i przeglądu nagrań monitoringu miejskiego z kamer umieszczonych w miejscu przeprowadzenia interwencji przez patrol oraz na trasie jego przejazdu – wyjaśnia nadkom. Renata Laszczka –Rusek z Komendy Wojewódzkiej Policji w Lublinie.
W tym tygodniu 30-latek postanowił złożyć oficjalnie zawiadomienie do prokuratury. Przedstawił też zaświadczenie lekarskie, mające potwierdzać jego wersję wydarzeń. Ustalono jednak, że gdy był przyjmowany na izbę wytrzeźwień, został zbadany przez lekarza, na nic się nie skarżył, ani też nie wspominał o zdarzeniu. Oficjalne zawiadomienie dało funkcjonariuszom Biura Spraw Wewnętrznych możliwość podjęcia dalszej weryfikacji, sprawdzeń i ustaleń w uzgodnieniu i w porozumieniu z prokuraturą. Podczas przeszukania, u jednego z funkcjonariuszy zabezpieczona została latarka wyposażona w paralizator. Nie należała ona do wyposażenia służbowego.
Prokuratura Okręgowa w Lublinie, po ustaleniu wszystkich okoliczności zdarzenia, jak też po czynnościach procesowych przeprowadzonych z funkcjonariuszami, przedstawiła im zarzuty, a sąd zastosował środki zapobiegawcze w postaci tymczasowych aresztów. Zapadły też decyzje służbowe wobec funkcjonariuszy.
– Decyzją przełożonych podjęte zostały natychmiastowe kroki dotyczące wszczęcia postępowań dyscyplinarnych, zawieszenia w czynnościach służbowych, a w konsekwencji wydania postanowień o wszczęciu z urzędu także postępowań administracyjnych w sprawie zwolnienia ze służby trzech lubelskich funkcjonariuszy – tłumaczy Renata Laszczka – Rusek.
– To nam zależy na wyjaśnieniu wszelkich wątpliwości, które świadczyć mogą o naruszeniu prawa czy dyscypliny służbowej przez funkcjonariuszy. Każdy policjant musi mieć świadomość, że dla osób, które naruszają prawo nie ma i nie może być miejsca w naszych szeregach. Decyzje o wszczęciu postępowań dyscyplinarnych, a także decyzje Komendanta Wojewódzkiego Policji w Lublinie o wydaniu postanowień o wszczęciu z urzędu postępowań administracyjnych w sprawie zwolnienia ze służby tych funkcjonariuszy zostały podjęte jeszcze przed przedstawieniem zarzutów przez prokuratora. Także wobec osób odpowiedzialnych za właściwy nadzór i sposób realizowania zadań i poleceń służbowych wszczęte zostały cztery postępowania dyscyplinarne m. in. wobec Zastępcy Komendanta Komisariatu nadzorującego pion prewencji, Naczelnika Wydziału Prewencji tego komisariatu – dodaje przedstawicielka policji.
(fot. lublin112 – zdjęcie ilustracyjne)
2017-06-17 22:25:01
k… co za głupi kraj… zamiast byc za swoim, to teraz wyciagaja przeciiwko nim najciezsze działa… porypany kraj… a Ci z BSW mądrale to nie mają co robic? ciekawe kto ich kontroluje.. tacy mądrzy siedziec za biurkiem. wyjdzcie na ulice o 3 w nocy i podejmujcie same słuszne decyzje zgodne z kodeksikiem… pewnie policjanci mieli sie dac zabić jakims zabojadom
Żabojad? O oryginał w obecnych czasach co raz trudniej. Prędzej obywatel kalifatu francuskiego.
Przyjechał odwiedzić Polską Republikę Pislamską
Ty to jesteś idiota za peowskich czasów byli Ci lepiej folksdojczu ?
Kiedy wyjdziesz z PZPR-owsko PO-wskich czasów? Nie możesz strawić utraty koryta przez PO i wcześniej przez PZPR. Rozwijaj się bo w przeciwnym razie tylko w ZOO będzie ci dobrze. Tam w klatkach wszystko wolno tym, którzy są tam w środku władcami.
Boli Platforma, co? Doucz się zanim napiszesz jakąś wypowiedź ty odcięty naplecie.
Nie spinaj się tak. Kogo obchodzi czy to francuz czy polak. Nie wiem co ma wspólnego podejmowanie decyzji ze znęcaniem się nad kimś w kajdankach. A co do BSW to oni też są kontrolowani.
Cieszylbys się imbecylu jak będziesz w innym kraju UE i ktoś nie zna Twojego języka a jesteś po imprezie z 1.8 i oni Cię paralizatorem po jajkach dla tzw.wyższości władzy.Pomyśl zanim coś napiszesz poczuj się w ich osobie, policja ma chronić i pilnować porządku a nie cwaniakowac.
imbecyl to Cie zrobił. jestem czesto gesto w innych krajach i to niekoniecznie tylko UE i jakos Policja mi krzywdy nie zrobiła a nawet 2-3 razy wyciagneła z opresji,,, ale co Ty mozesz wiedziec cebulaczku
Więc miałeś więcej niż 1.8 i ustać nie mogłeś na wakacyjnych baletach w Bułgarii więc Cię na naweczke posadzili abyś doszedł do siebie .
orzel wez nie pier..ol Jak jestes w porzadku dla innych w tym i dla policji gdziekolwiek na swiecie to policja jest w porzadku dla Ciebie. a jak sie pchasz do gipsu to ten gips dostaniesz i nie wazne czy to w PL, Norwegii, czy Bułgarii
Idac Twoim tokiem myslenia jak policja np w niemczech Cię zmaltretuje to nie będziesz miał ani zastrzeżeń ani pretensji.
Te bałwany zapewne nie potrafili się z nim porozumieć a prą jak wiaomo jest skuteczny wobec każdego.
mało im naszych parobków we Francji?!przyjechali szukać darmowego ,,furmana” w Lublinie?!jak się nachlali,to ,,mordę w kubeł”!albo inaczej ,,płać chamie,będziesz panem”!Policjanci powinni dostać pochwałę,a nie areszt!dokąd my,Polacy będziemy lizać d..y każdemu przybłędzie?!no nie każdemu,musi to być dziad zachodni!
Skąd wiesz jak było. Może taryfiarz wyczuł interes i postanowił nabić im dodatkowe kilometry po mieście szukając frajera.
A to że był to francuz czy polak czy ukrainiec to nie zmienia tego, że Ci policjanci złamali prawo, za co muszą odpowiedzieć.
Ty jestes antypolak widac to w kazdym Twoim wpisie. do tego prowokator sadzac po nicku
A ty pod pisem robisz sądzonc po nicku
Beez kitu… skoro policjanci poplyneli to wina byla ewidentna tym bardziej ze jeden chojrak kupil se latarke z alegro. Jestem za rownym traktowaniem kazdego ..polaka rumuna ruska francuza bialego zoltego czy ciapatego rowno. Kazdy jest czlowiekiem.
Ale skąd wiesz, że rzeczywiście policjanci to zrobili? Bo koleś to zgłosił po wielu namysłach? Lekarze nie potwierdzają tej wersji.
A który lekarz potwierdzi ? Znam przypadek gdy twarz psiarnia zmasakrowała a lekarz dopisał że doznał obrażeń podczas ucieczki !
Jesli sie awanturowal czy cwaniakowal to I zaznajomienie go z policyjną pałą byloby dobrym dzialaniem prewencyjnym.
Niemcy już dla PISuarów nie będą najgorsi teraz czas na Francuzów
a ilu chopakow (polakow) bija na przesluchaniach, zeby wymusic zeznania ? ciesze sie, ze zaczyna sie nagonka na policje. Przesluchania powinny byc pod kamerami, a jezeli nie ma nagrania, to ktos powinien odpowiedziec za to.
Zbil Cie ktos kiedys na przesluchaniu wymuszajac w ten dposob zezania? Nie? No wlasnie… to po co pier… kocopoly. Nikt na przesluchanie przypadkowo nie trafia. Jak masz za uszami a cwaniakaujesz i udajesz ze nic nie wiesz to normalne ze dostaniesz po pietach a jak wspolpracujesz to z przesluchania wyjdziesz zadowolony i usmiechniety bo wszyscy beda dla Ciebie mili i nikt Cie nawet nie dotknie. W czym widzisz problem? I nie nie jestem Policmajstrem ani nic z tych rzeczy.
Trzeba było latarkę do kosza wyrzucić haha, a prawda pewnie jest taka że komendant boi się o stołek bo we Wrocławiu właśnie komendanta zmienili po aferze z paralizatorem więc szukają. A może latarkę ktoś podrzucił aby jednak coś znaleźć?
Jakby to był polak to nikt nie mrugnąłby oczami ale to francuz to może pójść na obdukcję i po tygodniu od zdarzenia
A gdzie dokładnie wiszą bo chcę sobie strzelić selfie
Tym razem jestem jak najbardziej za tym co zrobili policjanci…tępić bydło i wszelki bandytyzm jak się da …powinni dostać pochwałę