09/06/2026
690 680 960

Paraliż komunikacyjny Lublina. Kolizje, problemy na podjazdach, połamane drzewa, zerwane linie sieci energetycznej MATERIAŁ AKTUALIZOWANY

Padający od kilku godzin śnieg sparaliżował ruch na ulicach Lublina i drogach regionu. Ciężarówki i autobusy mają spore problemy z pokonaniem wzniesień, w wielu powiatach w regionie strażacy interweniują do połamanych drzew i zerwanych linii energetycznych.

Od samego rana nadsyłacie do nas zdjęcia i informacje o tym, co dzieje się na ulicach miasta i drogach regionu. Padający wiele godzin śnieg sparaliżował ruch w Lublinie. Doszło do wielu kolizji, a na części ulic na wzniesieniach problemy z podjazdem mają pojazdy ciężarowe i autobusy.

Nie macie co liczyć na punktualne kursowanie komunikacji miejskiej. Strażacy w regionie kilkadziesiąt razy interweniowali już do połamanych drzew i zerwanych linii energetycznych. W małych miejscowościach drogi wyglądają jak jedna wielka śnieżna zaspa.

 

Tutaj możecie napotkać na problemy z przejazdem (informacje z Waszych zgłoszeń na bieżąco aktualizowane):

– Utrudnienia w ruchu na drodze krajowej nr 48. W Sobieszynie pojazd ciężarowy uderzył w barierę energochłonną. Droga jest całkowicie zablokowana
– W Garbowie na ul. Lipowej dachował pojazd osobowy
– ul. Wojciechowska, ciężarówka zablokowała całkowicie przejazd na wysokości Stokrotki
– na rondzie przy Gali nie działa sygnalizacja
– na ul. 3 Maja utrudniony przejazd. Autobusy mają problem z pokonaniem wzniesienia
– w Ciecierzynie ciężarówki mają problem z wjazdem na wzniesienie. W kierunku Lublina tworzy się korek
– rondo przy ZUS-ie stoi, podobnie jak cała ulica Filaretów od ul. Jana Pawła II do ul. Głębokiej
– utrudnienia z przejazdem w rejonie ulic Węglarza, Dożynkowej i Cyprysowej
– na ul. Filaretów komunikacja miejska ma problem z podjazdem
– ul. Wojciechowska na podjazdach stoi
– Głęboka/Narutowicza/Muzyczna nie działa sygnalizacja
– al. Spółdzielczości Pracy problemy z przejazdem na podjazdach
– ul. Zemborzycka w kierunku centrum stoi
– droga Lublin – Łęczna, korek sięga Łuszczowa
– droga Lubartów – Lublin, korek sięga ronda w … Lubartowie
– al. Racławickie i ul. Sowińskiego stoi,
– ul. Zbożowa korek
– al. Warszawska do ronda Krwiodawców korek
– informacja z dwupasmówki Lubartów – Lublin, nasza Czytelniczka wsiadła o 7.45 w Łucce do busa, jest w Leonowie (8.30)
– ekspresówka pokryta śniegiem
– ul. Armii Krajowej stoi podobnie
– koszmar na osiedlowych uliczkach, pomimo pracujących pługów
– Lipniak i Szerokie stoi
– na ekspresówce Piaski – Lublin ślisko
– kolizje na wielu ulicach miasta, auta w rowach przy drogach krajowych i wojewódzkich
– al. Witosa zakorkowana
– Nałęczów zasypany
– al. Kompozytorów Polskich stoi pod górę
– droga wojewódzka nr 842 nieprzejezdna – W miejscowości Wysokie droga zablokowana w obu kierunkach przez ciężarówki
– ul. Jana Pawła – korek

Tutaj znajdziecie informator o zimowym utrzymaniu dróg 2016/2017 Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad.

2016-12-02 08:27:32
(fot. lublin112.pl, fot. wideo nadesłane Kasia, Paweł, Magdalena, Agnieszka, Tomasz, Jakub, Patryk, Mariusz, Mateusz, Mateusz, Wojciech, Patryk)

125 komentarzy

  1. Standardowo – zima zaskoczyła drogowców.

    Kieliszek zamiast pierdzielić głupoty niech dokupi piaskarki

    • Niech się wezmie lepiej za szuflę do roboty. Zagonić też resztę pierdzi stołków z ratusza. Pomachają na świeżym powietrzu łopatą, to może, nie głupoty a sensowne pomysły przyjdą do głowy.

      • Ocena: 0

        Szanowny pan Bob tez mógłby swoje szanowne cztery litery ruszyć zza kompa i dotlenić się na świeżym powietrzu. Od razu mózg zacznie sprawniej pracować.

    • Ocena: 0

      Mimo totalnego zadłużenia do jakiego doprowadził Nasze Miasto Lublin ten POwski ekonomista od siedmiu boleści, to nie jego wina, że mieliśmy tak intensywne opady. Nie namnoży piaskarek, które zgodnie z ustalonym harmonogramem muszą najpierw odśnieżyć główne arterie komunikacyjne, więc mając na uwadze sytuację i nie chcąc dodatkowo korkować ulic miasta polecam wziąć przykład i ruszać w takich okolicznością piechotą. Wyjdzie na zdrowie, a Ci którzy mają dłuższe trasy szybciej dojadą. 🙂

      • A od kiedy to Żuk dysponuje pługami i piaskarkami? to firmy jak MPO czy Kom Eko mają mieć tyle sprzętu aby mieć czym pracować.
        Jakby był prezydent z pis to by postawił na każdej ulicy pomnik smoleński i mohery by same odśnieżały aby dostać się pomodlić.

      • kiedyś było lepiej w Lub pod każdym względem.Więcej miejsc pracy i więcej miejsc rozrywkowych typu dyskoteki.Chyba masz mało lat skoro tego nie pamiętasz

    • do h4: standardowo to zima zaskoczyła kierowców, którzy udają chojraków. dokupić piaskarek… oczywiście niech przed każdym autem jeździ piaskarka. czyli ile samochodów tyle piaskarek. każdy by miał swoją…

    • Ocena: 0

      Ale to ostatnie wideo ta z jakiegoś starego artykułu a nie z dzisiaj ; )

      http://www.lublin112.pl/al-spoldzielczosci-pracy-ciezarowka-wjechal-auta-jedna-osoba-szpitalu-zdjecia/

    • hihi 🙂 a wy jak zwykle 🙂 spadło 5 do 10 cm śniegu i już wielka zima 100-lecia. opamiętajcie się 🙂 wszystko da się odśnieżyć w pół godz. tylko ciekawe czy będziecie tacy happy jak wam podliczą koszty i podniosą podatki 🙂

  2. Ocena: 0

    Do [] gdzie sa piaskarki obiecywane ze sa gotowe do pracy. Coś mi się wydaję ze żuk straci swoja ciepla posadke.

    • betonowy janusz
      Ocena: 0

      z tego co ja wiem to piaskarki mogą wyjechać dopiero kiedy śnieg przestanie padać. wystarczy zajrzeć do umowy czy jakiegoś innego dokumentu
      przestał śnieg padać i wszystko jest poodsniezane

      • a jak bedzie 3 dni padal snieg to tez maja czekac az przestanie padac? chyba powinni na biezaco odsniezac aby wlasnie nie powodowac utrudniej w ruchu…

  3. na 3 Maja autobusy nie mogą zjechac, a nie wjechac…cały pas zjazdowy jest zablokowany

    • [], tam to standard. Osobo odpowiedzialna za wypuszczanie sprzętu odśnieżającego w miasto, czy to tak trudno przewidzieć że właśnie TAM i w KILKU INNYCH miejscach należałoby w pierwszej kolejności NAWALIĆ na grubo piachu żeby te autobusy JAK ZWYKLE nie stały na górce i nie tworzyły korków???? Czy to już zbyt abstrakcyjne myślenie i wykracza poza warunki intelektualne??????

      • Ocena: 0

        nawalisz na grubo piachu to zapchasz kanalizację deszczową, a potem byś płakał, że woda stoi na skrzyżowaniu, więc użyj czasem rozumku misiaczku 😛

        • to było bardziej w przenośni z tym nawaleniem na grubo – nie bądź taki poprawny na 100%. Głównie chodzi o sens, że są w mieście miejsca „specjalnej troski”

  4. Gdzie są drogowcy??powinni ich obciążyć kosztami kolizji i interwencji psp

  5. Wielcy „kierowcy” LUB jeżdżą na letnich, gaz do dechy podczas ruszania i paraliż gotowy. Myślenie nie boli!

    • nie oceniaj wszystkich swoja miara wielki „kierowco”

    • na lód to żadne opony nie pomogą

    • Właśnie wyszla z Ciebie omawiana wieś.

    • Wryk. Ty jołopie … Mam lub. na tablicach i zimówki na felach ,a stoję w korku bo ciołek z Lu . blokuje podjazd .

    • Ocena: 0

      Wryk.u z LU siedź cicho w swoim 50m2 klitce i proś jakiegokolwiek bożka żeby Ci administracja odśnieżyła te 2 cm śniegu z wejścia do tego zbiorowiska klitek zwanych APARTAMENTOWCEM tudzież BLOKIEM. Pozdrawiam z 280m2 w LUB.
      P.S. Z rozmów wśród znajomych wynika, że to najwięcej tzw. mieszczuchów nie zmienia opon z letnich na zimowe licząc, że tej zimy popada śnieg dwa razy lub co najwyżej cztery więc jakoś to będzie, a jak dowali śniegiem to przecież podwinę ogon pod siebie i z całą rzeszą innych mieszczuchów udam się na pobliski przystanek MPK, jęcząc że ulice nie odśnieżone, MPK się spóźnia a jak już przyjedzie to przysługuje Ci w nim 400cm2. Ja z LUB jadę jak jest 25 cm śniegu.

      • Czego wy z LUB macie taki kompleks? Od razu wyjeżdżasz z mieszkaniem, domem? I czym się chwalisz? Że Ci rodzice kupili? Że masz pętle na szyi przez 30 lat? Bo nie rozumiem. Jak masz LUB na blachach to ci kompletnie współczuję. Z kim się nie gada na temat kierowców to każdy mówi, że ci powiatowi to nie potrafią jeździć. Nie ma się co dziwić. Na wsi ronda ani świateł nie uświadczysz. Na Botaniku ludzie z Twoją rejestracją zastawiają przejścia, 20 cm na chodniku. Ale co się dziwić: na wsi za oborą sporo miejsca więc co tam chodnik. Pójdzie po trawie. Takie niestety są realia.

  6. Ocena: 0

    E36 318 mpower, tyl naped i takie sniegi nie straszne hehe. I bokiem mozna polatac troszku. Ale to nie dla kazdego, JAK KTOS NIE UMIE JEZDZIC lepiej niech zostanie w swoim przednionapedowym szrocie

    • Latać bokiem to możesz sobie pod remizą, a nie na publicznych drogach. Większość twoich ulubionych e36 poruszających się pod drogach jest w stanie opłakanym, że nazwanie ich szrotem było by pochwałą…

      • Ocena: 0

        WSZENDZIE MOGE. M POWER I PO TEMACIE.

      • Ocena: 0

        pewnie jeździsz golfem albo passatem jak większość plebsu. BMW to jest król szos jak lew jest król puszczy. Wsiadaj do swojego 1.9tdi i dalej płacz że złe warunki, a to wina braku umiejętności. Pozdrawiam Łukasz (BMW e36 1.8 compact) 🙂

        • Nie jeżdżę żadnym z aut które wymieniłeś. Więc przykro mi. Z resztą jakie to ma znaczenie. Lepiej pochwal się jakie masz opony zimowe i z jakiego rocznika?! Jaki jest stan zawieszenia w Twoim E36? Jaki stan układu hamulcowego? Kiedy ostatnio wymieniałeś płyn hamulcowy?

          • Ocena: 0

            HEHEHE wez sie czlowieku nie osmieszaj nawet. PLYNU HAMULCOWEGO SIE NIE WYMIENIA! opony mam sliki a zaiwszenie na gwincie i lata jak demon i objezdza te rupiecie w tedeikach. Ale to sprzet dla prawdziwych samcow wiec rozumiem ze niekotrzy tego nie rozumieja

          • Ocena: 0

            opony mam dobre. kormoran plus 2010 r. więc nie chińszczyzna a zawias nie stuka. To powiedz czym jeździsz, czy się pomyliłem i jeździsz mpk albo jak mam podwiezie ? Zazdrość, zazdrość i jeszcze raz BURACTWO

          • 6 letnie kormorany i wszystko w temacie… Na takich oponach to jeżdżą niskobudżetowe samochody. Wcale nie muszę Ci się spowiadać czym jeżdżę. Co mam Ci zazdrościć? Starych kormoranów?

          • …” PLYNU HAMULCOWEGO SIE NIE WYMIENIA! ” Od kiedy geniuszu? Jedno zdanie i wiadomo jaki z ciebie kierowca @Wariatto. Tak samo pewnie się znasz na przepisach ruchu drogowego.

      • I po co rozpętujecie niepotrzebną gówno burze Bomble, kto jakim autem pożyczonym od ojca jeździ pod remizę w łikend wyrywać puste Karyny, też mam samochód ale sie nie chwale,a w taką pogodę wybieram MPK bo po 1 szybciej po 2 taniej, a po 3 oszczędzam sobie nerwów bo jak zrobi sie korek to łaskawie kierowca otworzy dzrzwi i wypusci o dojde sobie z buta , a po 4 stojąc w takim korku poznałem dzisiaj prześliczną dziewczyne w autobusie i nie potrzebne mi bylo przedłużenie penisa w postaci E36 żeby się z nią umówić, pozdrawiam Bomble

    • Ocena: 0

      E36 To już na przetop do huty się tylko nadaje a nie do jazdy.

      • Ocena: 0

        pewnie jeździsz golfem albo passatem jak większość plebsu. BMW to jest król szos jak lew jest król puszczy. Wsiadaj do swojego 1.9tdi i dalej płacz że złe warunki, a to wina braku umiejętności. Pozdrawiam Łukasz (BMW e36 1.8 compact) 🙂

    • Ocena: 0

      [] w świecie król w internecie.
      E36 to []
      Pozdrawiam 😉

      • Ocena: 0

        Hehe niezle chlopcy. E36 to klasyk i poprostu zazdroscicie w swoich gratach

        • Marcin Modzeleski
          Ocena: 0

          Twój samochód co najwyżej stał obok klasyków motoryzacji, pewnie na jakimś Moto Show.

    • Ocena: 0

      Tył napęd i śnieg nie straszny!? Trzymajcie mnie bo się posikam hahaha

      • Ocena: 0

        Jak sie umi to nie straszny 🙂

        • Ocena: 0

          Nikogo to nie obchodzi jakim szrotem ty jezdzisz, t[]. E3 6? Nie masz z czym wyskakiwac haha

        • Ocena: 0

          widzę, że po zakupie e36 na słownik już nie starczyło 🙂 co to jest „guwnem”?

        • Ocena: 0

          Ja jeżdżę Passatem i wcale nie uważam go za szrota… opony zimowe mam i nie mam problemów z poruszaniem się po mieście… ale gratuluje poziomu inteligencji u niektórych przedmówców.

        • Ocena: 0

          Czy wszyscy kierowcy BMW skończyli tylko 2 klasy podstawówki i nie znają zasad ortografii? Umiecie tylko kłapać dziobami. Wracajcie lepiej do szkoły. Będzie lepiej dla całego narodu. Żenada

      • Jednym straszny, drugim nie ? Fakt, że trzeba mieć przyzwoite opony i „co nieco” pojęcia – ale tylko „co nieco”, bo w nowszych autach systemy antypoślizgowe pomagają. W starszych modelach pomaga „szpera” – wyposażone w nią auto z RWD jest znacznie lepsze niż z FWD, a czasem potrafi zawstydzić niektóre słabsze 4×4 (np. z Haldexem). Owszem, przy klasyku ze „szperą” trzeba mieć już sporo umiejętności, ale wcale nie trzeba być Walterem Röhrlem ? Pozdrawiam.

        • Miałem 316i a potem 325i z fabryczną szperą i bardzo fajne auta to były na śnieg. Tam gdzie wtedy mieszkałem, jak parking pod blokiem oblodziło (lekko pod górkę było), to tylko ja wyjeżdżałem bez sypania pod koła 🙂
          Byle z głową, a nie pedałem w podłodze i nie ma fajniejszego auta z napędem na jedną oś w zimie, niż lekkie BMW ze szperą (E30, E34 albo E36).

          Ale jak jakiś chłopczyk tu wyskakuje z „318i MPower” (i pewnie też „Lekki Podtlenek Gazotu” na pokładzie jest), to tylko śmiać się z niego można, niech się lepiej pokory nauczy, nim zacznie „bokiem latać”.

          • @ Kuba Święte słowa ? Nie bez powodu niektóre skąd inąd dobre marki nadal stosują klasyczny układ napędowy – i chwała Bogu ? Mam też w garażu auta 4×4, ale przy pierwszych atakach zimy uparcie jeżdżę tylnonapędówką i nie mam najmniejszych problemów, za to dużo frajdy ?
            @zyz – owszem, da się jeździć na „uniwersalkach” i bez szpery, pod warunkiem że nie musimy przenosić na nawierchnię momentu rzędu 500-600 nm, jak jest w dzisiejszych samochodach – tu nawet muśnięcie gazu czasem zrywa przyczepność, więc dobra opona to podstawa. Szpera daje pewność, że moc nie pójdzie wyłącznie na jedno koło, wię i ruszyć łatwiej i frajdy w zakrętach nie brakuje, oby „z głową” ?Pozdrawiam.

        • W swoim PF125p nie miałem szpery, nie było w tych czasach opon zimowych i jechał – cud, czy co innego?

    • Dziwne, że akurat wracając wczoraj z Warszawy mijałem dwie bmw w rowie, jedna do góry kołami, druga wbita tyłem.
      Królowie szos.

  7. Ocena: 0

    W Lubartowie przed godziną 7 kierowcy jeździli w koleinach, w rozjeżdżonym śniegu.Rozumiem, że mało sprzętu, obok obwodnica, która jest priorytetem, ciągłe opady śniegu, ale żeby żadnego pługu?Czy może już nikt tego zapomnianego miasteczka nie będzie odśnieżał.Nikt rozsądny nie wymaga czarnego asfaltu przy takich opadach, ale jakieś minimum pozorów można zachować.Zapewne wiosną przeczytamy ile to pieniędzy „miasto”zaoszczędz iło na zimowym utrzymaniu,

  8. Ludzie, co się z wami dzieje? Spadło kilka cm śniegu i robicie sensację jakby zwaliło się nam na głowy pół metra śniegu w godzinę. Faktycznie ARMAGEDON! Fakt, korki są, bo warunki zmieniły się trochę na niekorzyść, samochodów na mieście jest dużo, do tego wystarczy na skrzyżowaniu jedna, dwie doopy wołowe za kierownicą i robi się zamieszanie. A w mediach podnieta i relacja minuta po minucie z sytuacji na drogach. Co do drogowców to ja już sam nie wiem, już we wtorek w radiu trąbili że nie dali się zaskoczyć, a widać co innego. Z drugiej strony też mają termometr za oknem i wiedzą cwaniaki, ze zaraz z ulic samo popłynie 🙂

  9. Naczelny Bałwan Miasta Inspiracji k/ Świdnika
    Ocena: 0

    Tak sie przygotowywano do tej zimy, robiono może nie wszystko, ale bardzo wiele, żeby nie dać się zaskoczyć, a jednak stało się…
    I fajnie jak cholera!

  10. Ocena: 0

    Nie samym Lublinem to województwo żyje,podobne warunki są w innych miastach regionu