Otwierając drzwi warto upewnić się, czy nic nie nadjeżdża. Mężczyzna z toyoty nie zauważył autobusu (zdjęcia)
18:25 07-08-2024 | Autor: redakcja
fot. lublin112.pl
Do zdarzenia doszło w środę po południu na ul. Lipowej w Lublinie. Kierowca toyoty zatrzymał się na jednym z miejsc parkingowych wytyczonych wzdłuż jezdni. Chcąc wysiąść z auta nie upewnił się jednak, czy nic nie nadjeżdża.
Kiedy otworzył drzwi, zaczepił nimi o przejeżdżający obok autobus komunikacji miejskiej. Na szczęście nikomu nic się nie stało.
Na miejscu interweniował nadzór ruchu MPK. Dzięki temu sprawą kolizji nie musieli zajmować się policjanci, a sprawca uniknął mandatu. Przez godzinę występowały niewielkie utrudnienia w ruchu.
Galeria zdjęć
co za tłuk – na drugi raz zapamięta
Wina bus pasa.
Trzeba było mówić że drzwi otwierał Adam K. z tvnturbo to wina była by kierowcy MPK.
Jemu się do końca nie udało, uwierz mi.
Na biednego nie popadło, kupi sobie drugą toyotę jeszcze lepszą.
Kierowca mpk ma rozkład i jedzie
A co , ma stać ?
Dobrze, że to nie było Maserati 😉
Taaaa, bo by uznali wine kierowcy autobusu. Jak mowili: ” szkody robia pojazdy poruszajace sie a nie stojace” 🙂
w w-wie byl taki sam przypadek u uznali winę autobusu z nie zachował odleglosci
Bo kierowca autobusu był z PISu.
Chyba od chyżego rója z kałolicji
Powinien zapłacić za malowanie autobusu
Wina źle oznakowanego parkingu. Kierowca nie został poinformowany znakiem pionowym i poziomym. Oraz naklejką na pojeździe komunikacji miejskiej, że MPK jest wszędzie.
I bardzo dobrze baranowi. Jakby jechał rowerzysta lub motocyklista to by go ubił. Może nauczy się rozglądać na przyszłość.
Rowerzysta jechałby chodnikiem, więc większość tego forum napisałaby, że winny jest rowerzysta, bo po chodniku się nie jeździ, więc wysiadający się nie spodziewał jadącego rowerem od strony chodnika.