Ostrzelał grupę osób przed blokiem, gdyż głośno się zachowywali. Chce się z nimi dogadać
10:05 05-03-2019 | Autor: redakcja
We wtorek przed Sądem Rejonowym Lublin-Zachód rozpoczął się proces Adama W. oskarżonego o strzelanie z wiatrówki do ludzi. Sprawa dotyczy zdarzenia z nocy z 1 na 2 sierpnia ub. roku, kiedy to ostrzelał grupę osób siedzących na placu zabaw przed blokiem, w którym mieszkał. Mężczyzna został zatrzymany chwilę później przez policjantów.
Jak wynika z ustaleń śledczych nocą na jeden z osiedlowych placów zabaw przy ul. Skierki w Lublinie przyszła grupa siedmiu młodych osób. Wracali z baru i zaczęli się głośno zachowywać. Okoliczni mieszkańcy zaczęli upominać wesołe towarzystwo, aby byli ciszej i dali innym spać. Jednak nie przynosiło to skutku. Wtedy do akcji miał wkroczyć 25-letni Adam W.
Mężczyzna wziął wiatrówkę po czym wyszedł na balkon i zaczął strzelać do imprezowiczów. Jeden ze śrutów trafił Katarzynę F. powodując ranę w pobliżu oka. Wtedy młodzi ludzie zaczęli uciekać chowając się za pobliskie drzewa. Szybko też dostrzegli, skąd padły strzały. Doszło do awantury z mężczyzną oraz jego ojcem, którzy słysząc jak wzywana jest policja i pogotowie ratunkowe, schowali się w domu.
Tam oprócz wiatrówki, funkcjonariusze znaleźli jeszcze broń i 85 sztuk amunicji. Adam W. usłyszał zarzut narażenia innej osoby na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia lub ciężkiego uszczerbku na zdrowiu. Do tego odpowie za posiadanie broni i amunicji bez wymaganego zezwolenia. Mężczyzna przyznał się do winy i wyjaśniał, że nie chciał nikomu zrobić krzywdy, a jedynie przestraszyć hałasujące osoby.
W tracie rozprawy mężczyzna złożył wniosek o mediacje. Siedmioro poszkodowanych wyraziło na to zgodę. Jak nam wyjaśniała matka Katarzyny F., mają nadzieję, że oskarżony poniesie słuszną karę za czyn, który popełnił i zrozumie, że w tego typu sytuacjach wzywa się policję, a nie strzela powodując długotrwały ból i cierpienie. Poszkodowana musiała przejść bowiem operację i odbyła długie leczenie, co więcej, istniało poważne ryzyko, utraty wzroku.
(fot. lublin112.pl)
Absolutnie nie pochwalam tego co zrobił Adam W., ale takie pytanie mam – czy nie wydaje Wam się, że młodzi ludzie imprezujący w nocy z 1 na 2 sierpnia zrozumieli, o co prosili wcześniej okoliczni mieszkańcy dopiero po tej sytuacji?
Młodość ma swoje prawa, niektórzy chyba tak szybko się zestarzeli że zapomnieli.
A jeśli starość też ma swoje prawa, o których młodzi nie mają NA RAZIE pojęcia? Złotego środka brak…
Ulalala… Mozna wezwac policje i niech ukarze mlodych za zaklocanie ciszy nocnej. Strzelanie do ludzi jest bardzo niefajne.
Głupio zrobił, ale w obliczu chamstwa można stracić cierpliwość. Słusznie, że zgodzili się na mediację.
szkoda, ze nie miał karabinku do paintballa…z np pomarańczowymi nabojami…i sam powinien na policję zadzwonić…
a swoją drogą może ja powinnam siw zaopatrzyć w taki karabinek…autobus , który stoi dłużej niż 2 minuty z włączonym silnikiem ostrzelać…i w ten sposób zaznaczyć, ze to akurat ten jak przyjedzie policja…skoro pisma od wszystkich mieszkańców nie dają żadnych rezultatów
Po Bożemu niech się dogadają
Oko za oko ząb za ząb + odsetki za rok 😉
Dziwne ze jeszcze nie ma komentarzy które bronią adasia, zakłócenia ciszy nocnej to i jedno a strzelanie do ludzi to ***
ja jestem po stronie pana Adasia…ciekawe jaka kara spotkała tych gówniarzy???? i ciekawe po ile mieli lat…czy byli pełnoletni…i co robili w środku nocy poza domem
Bylli pełnoletni! I w nocy kazdy pelnoeltno ma prawo byc poza domem,oczywiście nie przesedzając z zachowaniem ale strzelanie do ludzi jest karygodne!! Młoda dziewczyna mogla stracić wzrok, ludzie są chorzy, co tutaj wypisują, mam nadzieje ze ktos z ich rodziny raz dostanie porządnie ze śrutu!
jakby siedzieła w domu na du…e to by nic jej nie groziło
chciał ich tylko przestraszyć strzelając z wiatrówki w środku nocy, ciekaw jestem jak to snajper tłumaczył. naprawde wysoki sądzie celowałem w nogi, wiatr musiał śrut ściągnąć.
akurat na wiatrówkę nie trzeba mieć zezwolenia, więc nie rozumiem, o czym mowa w tekście
pozwolenie trzeba mieć na broń palną i gazową na naboje pow. jakiegoś tam kalibru, nie dotyczy śrutu
pijane gnojki darły mordy w nocy, dostali śrutem po dupach i bardzo dobrze, nie wiem, z czego tu problem robić
Oprócz wiatrówki znaleźli Ewa oprócz…
był komentarz broniący adasia, ale został zbanowany
Bo to taki Adaś Miałczyński z „Dnia świra”.
Matka K.F jak teraz nagle zrobiła się opiekuńcza ? A gdzie byłaś jak twoja córka darła mordę i zakłucała spokój?
Cebulaczki polaczki sie odezwali, ciekawe co byście zrobili gdyby na waszym Miejsci chodziło o bliska osobę?? Lepiej zjechać niewinna dziewczynę bo jej koledzy darli jape pod blokiem i dostała przez nich w twarz. Zalosni jesteście z wstyd za ten kraj.
Nie wszyscy byli trzymani w piwnicy przez rodziców do 25 roku życia jak Ty. A osoba pełnoletnia ma prawo wyjść ze znajomymi na piwo A że zaklucali ciszę nocną to już prawo młodości. Nikt święty nie jest.
lepiej bylo pojśc pąłą zdzielić
to by dostał za gwałt
Zamienię wiatrówkę na bejsbol, co ty na to mamuśko Kasieńki F.?