05/06/2026
690 680 960

Opel w rowie, obok trzech pijanych mężczyzn. Żaden nie przyznał się do kierowania, więc wszyscy trafili do celi (foto)

Popili i ruszyli w drogę, do celu jednak nie dojechali kończąc podróż w rowie. Byli tak pijani, że „zapomnieli”, który z nich siedział za kierownicą. Teraz trzeźwieją w policyjnej celi.

Do zdarzenia doszło w niedzielę w miejscowości Gałęzów w powiecie lubelskim. Na drodze wojewódzkiej nr 834 Bychawa – Stara Wieś samochód osobowy wpadł do rowu. Na miejscu interweniowała straż pożarna oraz policja.

Służby o wszystkim zaalarmował świadek, który zauważył znajdującego się w rowie opla, jak też mężczyzn, którzy mieli problemy z utrzymaniem równowagi. Badanie alkomatem wykazało, że wszyscy trzej byli pijani.

Najmłodszy z nich, 33-latek, miał 1,9 promila alkoholu w organizmie, 38-latek 2,6 promila z kolei 45-latek blisko 4 promile. Żaden z nich nie przyznawał się do kierowania autem. W związku z tym funkcjonariusze zatrzymali wszystkich i osadzili w policyjnej celi.

Jak ustaliliśmy, mężczyźni jeszcze trzeźwieją. Policyjni technicy zabezpieczyli w pojeździe ślady, których analiza pozwoli na ustalenie, kto siedział za kierownicą w momencie zdarzenia.

10 komentarzy

  1. Stężenie proporcjonalne do wieku

  2. To wina samochodu bo ich porwał

  3. Szlachta sie bawi jak kiedys Dmochowski,dobrze ze szabel ze soba nie mieli ,bo trzeba by bylo wzywac antyterorystow.

  4. Dostaną zakazy i dalej będą jeździć.

    • Nie ma odpowiedzialności zbiorowej w polskim prawie więc jak będą szli w zaparte to nic im nie zrobią

      • Może były kamery na skrzyżowaniu, stacji, parkingu, zapewne policją ustali kto prowadził.. Swoją drogą to mega głupota I niedojrzałe zachowanie niby dorosłych facetów.. Słabi, głupi, może uzależnieni? Zapewne w pracy też piją.. Kiszbarne takie życie i dramat dla bliskich..!

        • Tam nie ma kamer, parkingów itp…to zwykła droga przez wieś, cały czas teren zabudowany, zakręty…. A panowie sami nie wezwali pomocy bo na pewno mieli nadzieję że sie „uda” -zadzwoni się bo jakiegoś kolesia z traktorem, auto wyciągniemy i po sprawie. nikogo nie zabili więc uznali że nic się nie stało…niestety nie pierwszy i pewnie nie ostatni taki przypadek….

  5. Anegdota o niemieckim procesie oskarżonych mężczyzn gwałt zbiorowy na młodej dziewczynie podczas festynu. Było ich kilku, zgwałcił być może każdy, ale jeden zadzwonił na policję. Nie wiadomo jednak który, a tym samym wymiar sprawiedliwości nie mógł skazać żadnego z oskarżonych, chociaż wina była oczywista, bo „któryś” był niewinny…

  6. Ocena: 0

    od tego jest ministerstwo obserwacji narodowej xD

  7. ,,Prawdziwi” Polacy w drodze z pracy do domu… To ra trójka z 3,5-4 mln alkoholików w Polsce.Koszmar dla rodziny żyć z takim niedojrzałym i nieodpiwiedzialnym facetem.