Tragiczny wypadek z udziałem lubelskich sportowców. Dziś mieli odbierać medale, jeden zginął, drugi walczy o życie (zdęcia)
13:57 14-09-2024 | Autor: redakcja
Do wypadku doszło w sobotę około godziny 2:00 na Szosie Bydgoskiej w Toruniu. Służby ratunkowe otrzymały zgłoszenie, z którego wynikało, że pojazd osobowy wypadł z drogi i uderzył w drzewo. Na miejscu interweniowały zespoły ratownictwa medycznego, straż pożarna oraz policja.
Ze wstępnych ustaleń policjantów wynika, iż kierujący osobowym oplem 20-latek, z niewyjaśnionych na razie przyczyn, stracił panowanie nad pojazdem. Auto zjechało z drogi, a następnie uderzyło w drzewo. Aby uwolnić poszkodowanych z wraku pojazdu, strażacy musieli użyć specjalistycznych narzędzi ratownictwa drogowego.
Pomimo starań ratowników, kierowcy nie udało się uratować. 20-latek poniósł śmierć na miejscu. Podróżujący z nim 19-letni pasażer z poważnymi obrażeniami ciała trafił do szpitala. Ustaliliśmy, że obecnie cały czas trwa walka o jego życie. Mężczyzna ma bardzo poważne obrażenia wewnętrzne.
Policjanci pod nadzorem prokuratora prowadzą teraz czynności, których celem jest wyjaśnienie dokładnych okoliczności i przyczyny tego tragicznego w skutkach zdarzenia.
Jak ustaliliśmy, w wypadku brali udział zawodnicy lubelskich klubów sportowych: Dawid Litke z Paco Lublin oraz Kacper Chachaj. Obaj pojechali na trwające od wtorku w grodzie Kopernika Młodzieżowe Mistrzostwa Polski w Boksie. Co więcej, obaj podczas występów w hali sportowej Uniwersyteckiego Centrum Sportu UMK odnieśli sukcesy.
Galeria zdjęć
Pilne to jest teraz układanie worków z piaskiem.
zwłaszcza w LUBLINIE nad rowem bystrzyckim
To układaj worki a nie wylewasz żale w internecie..
ostatni sukces widoczny na zdjęciach
szczere kondolencje dla rodzin tych sportowcow
Bo nie zabili nikogo postronnego?
Sportowca weryfikują zawody.
Kierowcę kiepskie warunki na drodze.
Sportowcem był widać dobrym…
Ludzie ‼️‼️‼️
Zginął mlody mezczyzna a drugi walczy o życie ogarnijcie się!
Mam nadzieję ze następnym razem zamiast drzewa ty staniesz na drodze takiemu sportowcowi. Najlepiej z rodziną.
Ogarnąć to się powinien przede wszystkim kierowca, ale na to za późno.
Jak mamy się w pewnych sprawach nie wypowiadać, to może w ogóle nie powinno się o nich informować? Pomyśl o tym…
Śmierć na własne życzenie. Sportowiec oprócz mięśni musi mieć jeszcze olej w głowie
Nareszcie jakieś rozsądne słowa.
Ty tego oleju nie masz
Dwóch „mężczyzn” w starym oplu na występach – co mogło pójść nie tak?
Godzina 2 w nocy. Może po prostu chłopaczyna zasnął za kierownicą.
Czy można prowadzić w stanie skrajnego zmęczenia?
Bo tryb nieśmiertelny się wyłączył …
Wyrazy współczucia dla rodziny.Dużo siły.Jest to ogromny ból stracić bliską osobę jeszcze tak młodą.Trzymajcie się