Opel uderzył w bariery, przewrócił się na bok. Kierowca uciekł pieszo (zdjęcia)
07:35 20-10-2020 | Autor: redakcja
Do zdarzenia doszło w nocy z poniedziałku na wtorek na al. Tysiąclecia w Lublinie. Na wysokości młyna Krauzego samochód osobowy uderzył w bariery. Na miejscu interweniowała straż pożarna, zespół ratownictwa medycznego oraz policja.
Jak wstępnie ustalono, kierujący oplem mężczyzna jechał w kierunku Świdnika. Na łuku jezdni stracił panowanie nad pojazdem. Rozpędzone auto uderzyło w bariery energochłonne, a następnie w kolejne barierki, tym razem dzielące jezdnie. Pojazd przewrócił się na bok.
Kierowca wydostał się z auta po czym uciekł pieszo. W samochodzie pozostawił jednak portfel z dokumentami. Trwają teraz poszukiwania kierowcy. Policjanci ustalają również, dlaczego oddalił się on z miejsca zdarzenia.








(fot. lublin112.pl)
Franiu, wstawaj, robotę masz!
urlop chyba ma
Wziął się i oddalił z miejsca wypadku ponieważ był naj…….ny jak jedynka w szczycie za czasów komuny ! – Tak ustalono ZAOCZNIE.
niech zbiera dzban drogowy na naprawę barier
Firma zrobi, firma wystawi fakturę, ubezpieczyciel fakturę opłaci, a potem…
…regresik, regresik, regresik BĘC!
Na suchej drodze. ?
Poniżej 7 stopni opona letnia zbyt twardnieje i traci kluczowe właściwości więc płyniesz jak po mokrym.
powinieneś podpisać się – wybitny znaFca opon
no ciekawe dlaczego uciekł może poleciał po elementy barier na wymianę
bo ubezpieczyciel zapuka za kasą za naprawy
Pewnie chłop w szoku był.
Wytrzeźwieje i sam się zgłosi na komendę, powie że był w szoku (alkoholowym).
Nie dość, że piją y to jeszcze głupi ! Że się nie zutylizował…
Znalezione – nie kradzione 🙂 każdy porzucony szrot powinien stanowić przepadek mienia 😉
Skąd wiadomo ze uciekł pieszo. Może wziął hulajnogę?
Redakcja sprawdziła – w tym czasie w okolicy nie było dostępnych hulajnog.