07/06/2026
690 680 960

On wyprzedzał tam, gdzie nie wolno, ona wyjeżdżała z bocznej drogi. Motocyklista zderzył się z fordem (zdjęcia)

W niedzielę po południu na ul. Osmolickiej w Lublinie doszło do zderzenia motocykla z pojazdem osobowym. W rejonie wypadku droga jest zablokowana. Motocyklista z obrażeniami ciała trafił do szpitala.

Do wypadku doszło w niedzielę przed godziną 15.00 na granicy Lublina i Prawiednik. Na skrzyżowaniu z drogą prowadzącą do miejscowości Nowiny motocykl zderzył się z pojazdem osobowym. Na miejscu interweniowała straż pożarna, zespół ratownictwa medycznego oraz policja.

Ze wstępnych ustaleń wynika, że kierująca fordem kobieta wyjeżdżała z lokalnej drogi. Widząc, iż auta poruszające się od strony Lublina zaczynają zwalniać z zamiarem skrętu w prawo, wyjechała na ul. Osmolicką. W tym czasie motocyklista na podwójnej ciągłej i skrzyżowaniu postanowił wyprzedzić znajdujące się przed nim pojazdy. Po chwili doszło do zderzenia obu pojazdów.

W wypadku poszkodowana została jedna osoba, motocyklistę z licznymi urazami przetransportowano do szpitala. Obecnie policjanci prowadzą czynności mające na celu ustalenie szczegółowych okoliczności zdarzenia. Droga jest całkowicie zablokowana. Strażacy kierują auta przez pobliską pętlę autobusową.

(fot. lublin112.pl)

22 komentarze

  1. syrena 102 turbo
    Ocena: 0

    Brawo on przepisy ich nie dotyczą, trochę odpocznie

  2. … dzicz drogowa

  3. ale winną zdarzenie będzie kierowniczka – niestety

    • Bo ?

      • Były, niebieski
        Ocena: 0

        Bo masz się upewnić czy możesz bezpiecznie skręcić. Nie miała pierwszeństwa a motocyklista miał. Motórzysta paragraf za wyprzedzanie skrzyżowanie i ciągła. Osobówka paragraf za wymuszenie i kolizję.

        • Ocena: 0

          Bzdury piszesz dlatego jesteś byly

        • … e tam … kobitka spojrzała , wolne to jedzie , a ten motoidiota pewnie wyskoczył zza auta bo musiał jechać bardzo szybko jak wyprzedzał … jeszcze może na promilach lub bez PJ jak połowa jego kolegów , poczekajmy z werdyktem

      • Ocena: 0

        Bo tak to działa, nawet jeśli ktoś łamie przepisy. Wyjeżdżając z podporządkowanej powinna się upewnić że droga wolna.
        „Nie widzę, nie jadę”.

  4. Ocena: 0

    on niechaj za szybko tyko leciał za nisko

  5. Ocena: 0

    Były , niebieski ma niestety rację . Wina kobiety jest ewidentna , motocyklisty też ewidentna. Kobieta powinna poczekać aż będzie dostateczna widoczność . Motocyklista z tym wyprzedzaniem w tym miejscu a przede wszystkim z prędkością bardzo mocno złamał przepisy.

  6. Ocena: 0

    no i ma po sezonie

  7. Odi Profanum Vulgus
    Ocena: 0

    No i motobydle narobiło kobiecie kłopotów. Bo, niestety, to ona zostanie uznana winną zdarzenia. On tylko dostanie mandat za wyprzedzanie na skrzyżowaniu.

  8. Maszyny smierci
    Ocena: 0

    Powinni zabronić motocykli, maszyny smierci

  9. No bo motocyklista na pewno jechał z przepisową prędkością i nie najechał na linię ciągłą…

  10. Ocena: 0

    Szkoda baby.

    • Ocena: 0

      Dlaczego szkoda? Jak się nie zna przepisów ruchu drogowego, to się nie jeździ. Faceta wina bo jechał jak jechał, też swoje za to dostanie. Wina leży po jej stronie. Powinna się upewnić że nic nie jedzie, a nie jechać.