Ominęła stojące auta, zderzyła się z volkswagenem. Sądziła, że ma pierwszeństwo (zdjęcia)
17:01 13-02-2019 | Autor: redakcja
Do zdarzenia doszło w środę kilka minut po godzinie 16 na rondzie Mohyły w Lublinie. Na skrzyżowaniu ul. Lwowskiej, Ruskiej i Podzamcze zderzyły się dwa samochody osobowe: volkswagen i volvo. Na miejscu interweniowała policja.
Jak wstępnie ustalono, kierująca volvo kobieta jechała ul. Lwowską od strony al. Andersa. Dojeżdżając do skrzyżowania ominęła stojące na środkowym i lewym pasie ruchu pojazdy a następnie wymusiła pierwszeństwo przejazdu i doprowadziła do zderzenia z volkswagenem, którego kierowca opuszczał rondo.
W zdarzeniu nikt nie ucierpiał. Kierowcy obu pojazdów byli trzeźwi. Jak wyjaśniała kierująca volvo, sądziła, że ma pierwszeństwo przejazdu. Na miejscu pracują policjanci, którzy ustalają szczegółowe okoliczności kolizji.



(fot. lublin112, nadesłane – Mark)
no u niej na wsi droga prosta , krzyżowania ni ma
zabrać prawko i na powtórny egzamin po douczeniu
Prawko? Jeśli sądziła, że ma pierwszeństwo to może też sądzi, że kiedyś zdała egzamin państwowy.
A może zdała za prosiaka jak jeden z p. (p)osłów?
Albo serio uwierzyła, że to że zdejmowany „ustnikiem” to alkomat i dmuchała pod koniec egzaminu?
Najpierw na Wolskiej, potem na Turystycznej, teraz na rondzie. Co ich łączy wspólnego? wina kobiety kierującej. Ja wiem, że jutro walentynki, ale to nie zwalnia z myślenia na drodze.
Jeżeli ktoś nie wie, jak poruszać się po rondach, niech nie jeździ Jeżeli ktoś nie wie i nawet nie spojrzy na znaki, ganić! Jeżeli to wszystko i nawet wbrew logice jechać, gdy na pasach obok stoją inne pojazdy i czekają… gnoić. Jednak dla kierującej ta akcja będzie najlepszą terapią. Uważać następnym razem.
Co za ******** …..najprostsze skrzyżowanie jakie człowiek mógł wymysleć -rondo……
To już trzecia chyba dzisiaj – strach na ulice wyjeżdżać, na przejścia wychodzić, na ścieżki rowerowe ….
oj panie myślami w główce mają już dziś „walętynki”
Chyba „walętyłki”.
Kobieta za kierownicą, 13-go choć to nie piątek i wypadek za wypadkiem.
Pierwszeństwo to może i miała przy wsiadaniu do windy.
Tu się nie zgodzę, raczej w pierwszej kolejności się wysiada 🙂
stałam jako pierwsza na środkowym pasie, widziałam wszystko i jestem w szoku, ponieważ pani w aucie wiozła dzieci, totalny brak odpowiedzialności
kupie lusterko od strony kierowcy